#366 transkrypt – Przedświąteczne nerdów opowieści
Możesz pobrać transkrypcję w formacie .PDF.
Partner odcinka I podcastu: iDream.pl
[MUZYKA]
Tu Krzysztof Kołacz, a ty słuchasz właśnie podcastu, „Bo czemu nie?”. Usłyszysz w nim o technologiach, które nas otaczają i nas w tych technologiach zanurzonych. Sprawdzam, pytam i podpowiadam jak korzystać z nich tak, aby to one służyły nam, a nie my im.
W dzisiejszym odcinku o tym…
Proszę, zostaw opinię na Apple Podcasts lub na Spotify. Twój głos ma znaczenie!
Zaczynamy.
[MUZYKA CICHNIE]
[KRZYSZTOF] Czołem, moi drodzy, z tej strony standardowo wita się z Wami Krzysztof Kołacz w 366. odcinku „Bo czemu nie?”. Przed ostatnim w tym roku swoją drogą.
Nagrywam go oczywiście wcześniej, bo jak wiecie, się urlopuję. Ale standardowo na początek w tym przedświątecznym wydaniu chciałbym Was odesłać do opisu tego odcinka, gdzie znajdziecie wszelkie linki do materiałów dodatkowych, ewentualnych aplikacji i innych kwestii, które tutaj może dzisiaj padną. Będzie to oczywiście adres boczemunie.pl/366/, jak 366 odcinek, który jednakowoż właśnie teraz zaczynamy. A zaczynamy liczba mnoga, bo jest więcej niż jeden gość.
Dzisiaj ze mną jest właściwie dwóch nowych gości, którzy jeszcze nigdy tutaj nie pojawili się, więc jestem bardzo szczęśliwy z tego powodu. No a dzisiaj ze mną są po kolei dwa Mateusze.
Mateusz Brudziński z Bydgoszczy i Mateusz Baryła z Krakowa. Tak po sąsiedzku.
Dzień dobry, panowie!
[MATEUSZ BRUDZIŃSKI] Dzień dobry, cześć, witam.
[MATEUSZ BARYŁA] Cześć, siemanko!
[KRZYSZTOF] Oczywiście od razu przepraszamy z góry jakbyśmy sobie wchodzili w zdanie, ale ma to być taki luźny odcinek, pogadanka na temat… No właśnie, na temat tego, czym się wszyscy troje interesujemy, czyli na temat Apple. A w sumie to wszyscy jesteśmy nawet zawodowo z nimi, z tą marką związani.
Więc myślę, że dzisiaj sobie przejdziemy i to przez podsumowanie roku w kontekście Apple i przez to, jak się nasze wszystkie drogi połączyły, splotły i zaczęły. I właśnie chyba od tego wątku bym chciał zacząć.
Drodzy moi, powiedzcie, kim jesteście na co dzień, czym się zajmujecie, gdzie pracujecie, żeby jakoś rozpocząć tę naszą dzisiejszą posiadówkę.
To może od Bydgoszczy zaczniemy.
[MATEUSZ BRUDZIŃSKI] No nie wiem, czy to dobry początek od Bydgoszczy. Ale no tak, jak już wcześniej wspomniałeś, Mateusz mam na imię, pracuję oczywiście w iDream w Bydgoszczy. Jestem zastępcą kierownika salonu właściwie.
To robię na co dzień. Dodatkowo poza tym gdzieś tam interesuję się też, mówiąc ogólnie, kinem, powiedzmy, czyli filmem gdzieś tam. Nagranie czegoś fajnego, zmontowanie później tego w jakiś fajny, wyróżniający się sposób.
Zdarzają się momenty, w których mam przyjemność współpracować z naszym marketingiem, a zatem tam też gdzieś tam montaż tych filmów i przygotowanie czegoś do marketingu też się pojawi. Także myślę, że to tak na ogół. Poza tym gdzieś tam lubię śledzić sobie motorsport, głównie oczywiście Formułę 1, więc z tym to też jestem na bieżąco.
Poza tym czasem wyjść pobiegać, coś porobić bardziej aktywnie i myślę, że tyle. Gdzieś tam zawsze uśmiech na twarzy.
[KRZYSZTOF] To powiem Ci, że zupełnie nie wiedząc tego o Tobie, co powiedziałeś i to nie jest akurat odcinek zdanie, tylko faktycznie tak było, to się cieszę, bo taka bratnia dusza tutaj się pojawiła. Ja też Formułę 1 jestem wielkim, wielkim fanem i biegania, jak wiesz, również. Także myślę, że wrócimy do tych dwóch wątków jeszcze pewnie. Na kanwie dzisiejszego spotkania.
No to Kraków, po sąsiedzku.
[MATEUSZ BARYŁA] No to hej, z tej strony Mateusz. Ja fanem F1 nie jestem, nie oglądałem w sumie żadnego wyścigu nigdy. Roberta Kubica oczywiście znam.
Więc tak jak wspomnieliśmy, mieszkam w Krakowie, także niedaleko Ciebie, po sąsiedzku. Pracuję w iDream jako kierownik sklepu i mam dodatkową fuchę, obsługuję aplikację iDream Premium Club.
[KRZYSZTOF] To jeszcze trochę o tej aplikacji, bo to nigdy nie padło chyba w tym odcinku, to krótko. Dla kogo to jest?
[MATEUSZ BARYŁA] Tak, jest to aplikacja lojalnościowa dla naszych klientów, dzięki której mogą kolekcjonować wszystkie swoje zakupy w jednym miejscu, plus zgarniają kupony za zakupy oraz kupony promocyjne, jeżeli jakieś wydamy. Tak w dużym skrócie. Wracając do wątku osobistego.
Tak, osobiście aktualnie dużą część wolnego czasu angażuje mi nauka kodowania stron internetowych. Mocno się w to zajawiłem i teraz rozwijam tę pasję, która może kiedyś przyniesie mi jakieś pieniążki, ale na razie chcę jakiś swój projekt taki indywidualny stworzyć. No i dodatkowo kocham sport, kocham sporty wodne.
Gdy teraz mamy taką aurę jesienną, no to chodzę na squasha, na basen.
[KRZYSZTOF] Drodzy, to jeszcze bym chciał się dowiedzieć trochę, jak to się stało, że Wy i Apple, no bo jakby nie przychodzi się do pracy, czy to w iTunes, czy gdziekolwiek indziej z przypadku raczej i gdzieś ten początek historii musi być. A no słuchacze by mi nie wybaczyli, gdybyśmy o to dzisiaj nie zahaczyli, skoro ma to być przedświąteczne gadanie nerdów. Kiedy się zaczęło u Was Apple?
To pozostając może przy Krakowie.
[MATEUSZ BARYŁA] Powiem Ci tak, niektórzy przychodzą z przypadku. Są takie jednostki, są takie jednostki, ale zazwyczaj długo nie wytrzymują. I jak się zaczęła moja przygoda?
Myślę, że moja przygoda zaczęła się właśnie przez Was, czyli dziennikarzy technologicznych, którzy w młodym wieku artykułami, filmikami po prostu nakręcili mnie na tą markę, a ja chciałem spróbować i jak spróbowałem, a wcześniej zarobiłem na to spróbowanie, bo moim pierwszym sprzętem był iPad mini jeszcze do szkoły średniej, na którego musiałem zapracować między innymi roznosząc ulotki razem z aplikacją Evernote, więc to był mój w sumie taki pierwszy sprzęt i od tego się zaczęła ta przygoda. Później wszedłem w komputer, w MacBooka Air, a później w telefon, jak już Apple postanowiło robić troszeczkę większe telefony niż 5S na przykład, bo moim pierwszym telefonem był 6 Plus od razu z grubej rury.
[KRZYSZTOF] Stałeś gdzieś w kolejce albo spałeś w namiocie po niego, czy to były takie czasy?
[MATEUSZ BARYŁA] Wiesz co, nie. Po 6 Plusa, 6 Plusa kupiłem gdzieś na aukcji internetowej, ale nową, nową sztukę, więc nie, nie stałem, ale to było myślę, że gdzieś tak 3-4 miesiące po premierze. Troszeczkę z przymusu, tak, troszeczkę z przymusu wszedłem w tego 6 Plusa, bo miałem wcześniej Xperię Z2 bodajże, która była wodoodporna, no i mi się zalała.
I wtedy stwierdziłem, że kupię sobie iPhone’a. I wtedy stwierdziłem, że skoro iPhone nie jest wodoodporny, to nie będę go wsadzał do wody, więc go nie zaleję.
[KRZYSZTOF] No i powiedziałeś o tym, że to jakby wzięło się trochę z mediów technologicznych, to zastanawiam się, co w tychże mediach ówcześnie było takie najbardziej dla ciebie przeciągające. Czy to było rozmawianie o ekosystemie w kontekście software’u, czyli o systemach, o aplikacjach, o nie wiem, być może o jakimś konkretnym programie, konkretnej aplikacji? Czy to było to, że jest to modne, że stawało się wtedy nad Wisłą posiadanie jabłka modne? A może z Hollywoodem się bardziej kojarzyło? No bo tutaj każdy ma inny powód, nie? Ciekawe jak jest twój.
[MATEUSZ BARYŁA] Wiesz co, wtedy chyba jeszcze nie było jako takiego ekosystemu, bo to były lata, gdzie iPad mini podejrzewam miał już koło roku. Był rok na rynku, więc to był rok czternasty, piętnasty może, coś takiego. Wiesz co, wtedy bardzo mi się podobał cały system, jego wygląd głównie.
Ja wcześniej też korzystałem z jakichś takich, powiedzmy se szczerze, badziewnych telefonów z Androidem, więc jak widziałem na tych filmikach, jak to wszystko ładnie, płynnie działa, to po prostu chciałem to mieć.
[KRZYSZTOF] A jak wykorzystujesz dzisiaj cały ekosystem już teraz, ogólnie rzecz ujmując, bo to rozumiem, że oprócz tego środowiska w pracy, gdzie opowiadasz o tym klientom, to jeszcze zaraz o tym więcej, to no to też prywatnie, no wiem, że ty tam masz ładny arsenał, nawet z Apple TV łącznie, nie?
[MATEUSZ BARYŁA] Tak, tak, tak. Wiesz co, no nieskromnie powiem, mogę powiedzieć, że mam wszystko. Mam wszystko.
[MATEUSZ BRUDZIŃSKI] Masz też Vision? Masz też Vision Pro?
[MATEUSZ BARYŁA] No to widzisz, przesadziłem…
Mam RayBany Meta. Ale w ogóle nie jestem fanem VR-u, więc…
Ale to może dlatego, że nie miałem zbyt długiej styczności z żadnymi okularami, oprócz Questów, Trójek, ale to jakieś 10 minut na głowie dosłownie. A w domu mam niezły arsenał, zbierany latami, no bo jednak są to dość drogie sprzęty. Ale tak, no w domu wykorzystuję tak naprawdę pełną moc łącznie z HomeKitem.
Mam też żaluzje takie zrobione na HomeKit, więc, więc cały czas rozmawiam z HomePodami dużymi, HomePodem małym, mini w sypialni, więc troszeczkę tego jest. I co, przy moim aktualnym, przy mojej aktualnej nauce kodowania też bardzo mocno to wykorzystuję, bo na przykład z iPada robię sobie drugi ekran do podglądu tego, co aktualnie koduje, gdzieś tam do podglądania efektów. Oczywiście cały czas muzyka.
Mam nawet skonfigurowany Action Button w iPhonie. Jak go wcisnę w domu od godziny ósmej do dwudziestej drugiej, włącza mi się na przykład Beats One na HomePodzie. Ogólnie Action Button mam skonfigurowany też dość mocno, bo po dwudziestej drugiej jak go nacisnę, zamykają mi się wszystkie żaluzje i tak dalej, więc to nie wiem, czy interesuje Cię ten wątek?
[KRZYSZTOF] Bardzo, bardzo. Myślę, że to w ogóle jest ciekawe, żeby to poruszyć, że no właśnie do takich rzeczy możemy ten Action Button z tego, jak on się nazywa, wykorzystywać. Właśnie w kontekście tej akcji, że w różnych porach dnia jest nam inna potrzebna i da się to zrobić przez Personal Automations.
[MATEUSZ BARYŁA] Tak, dokładnie. Ja mam to zrobione po pierwsze po porach dnia, a po drugie po lokalizacji, bo na przykład jak tylko wjeżdżam do pracy, włącza mi się po lokalizacji tryb praca i tam też już są ustawione wtedy inne akcje na ten przycisk, które właśnie ułatwiają mi, bardziej przyśpieszają mi pracę, bo nie muszę czegoś szukać w telefonie, w ustawieniach, na stronach internetowych, tylko od razu rozwija mi się menu i mogę sobie szybko do czegoś przejść.
[KRZYSZTOF] Ty jesteś człowiekiem Skrótów, w sensie lubisz Shortcuts i automatyzacje?
[MATEUSZ BARYŁA] Jestem człowiekiem, inaczej, chciałbym być człowiekiem Skrótów, ale uczę się ich dopiero. Dopiero mam, ostatnio sobie wykupiłem fajną subskrypcję youtubera ze Stanów, który założył społeczność Shortcuts i właśnie za 5 dolarów miesięcznej opłaty jesteś dodany do grupy na stronie internetowej, gdzie ten youtuber wrzuca swoje skróty, społeczność wrzuca swoje skróty, plus społeczność prosi o pomoc w zrobieniu. Wrzucimy to w linku, wrzucimy to w linku w opisie, dobra? Ja ci podeślę, bo to jest bardzo godne polecenia.
[KRZYSZTOF] Dobrze, to jak najbardziej zalinkujemy w opisie tego odcinka, a ja jeszcze od swojej strony również podlinkuje tam Grześka z iProduktywnie, który ma cały kurs na swojej stronie w sprzedaży dotyczące Shortcuts od podstaw, totalnie dla zielonych. No i oczywiście niezmiennie trzeba polecać załogę MagStories, gdzie nie tylko Federico, ale również inne chłopaki tam publikują gotowe skróty, gotowe Shortcuts, więc być może w tej ogromnej już bazie na ten moment znajdziecie coś, coś dla siebie. Do tego wszystkiego oczywiście linki zamieszczę w opisie.
A na czym ty pracujesz teraz? Jak już jesteśmy przy tobie, to od razu byś się pochwalił. Tylko nie, jakby wiemy, że masz wszystko, to spokojnie chłopaku, ale jakby pytam o telefon, powiedzmy, tak zegarek, telefon i komputer.
[MATEUSZ BARYŁA] Dwudziesty czwarty rok był dla mnie rokiem zmian. Prawie wszystkiego, taka pora nadeszła, więc aktualnie korzystam z Apple Watcha dziesiątki, 46 milimetrów w tym czarnym, błyszczącym kolorze. Testuję sobie go, jak to się będzie w ogóle zachowywać.
[MATEUSZ BRUDZIŃSKI] Nie schodzi z niego farba?
[MATEUSZ BARYŁA] Jeszcze nie. Jeszcze nie schodzi z niego farba.
iPhone 16 Pro, iPad Pro z M4, 11 cali. No i aktualnie rozmawiamy przez MacBooka Air na M2.
[KRZYSZTOF] OK, Aira masz. To dobrze, że mówisz, bo powiedz mi w kontekście tego, czym się zajmujesz, pytam głównie o programowanie, bo sporo osób i słuchaczy też pyta o takie sprzęty na początek swojej przygody. To jeżeli chodzi o web deweloperkę, to ta M2 daje radę, jak rozumiem, tak?
[MATEUSZ BARYŁA] M2 daje radę, gorzej jest z RAM-em, bo ja mam wersję 8 GB RAM. 16 byłoby fajniejszą opcją, ale muszę ci powiedzieć, że wszystko pięknie mi działa. Tylko jeśli chodzi o problem z RAM-em, widzę go w aplikacjach do śledzenia RAM-u, bo powiedzmy, nieraz mam odpalony jakiś projekt na Figmie w Safari, gdzie Safari zjada mi z 8 GB RAM-u np.
16 i tutaj wtedy wchodzi nam ten swap.
[KRZYSZTOF] Tak, czyli swapuje.
[MATEUSZ BARYŁA] Tak, tak i komputer wyśmienicie działa. Mam naprawdę bardzo dużo rzeczy pootwierane. Nieraz Safari z 30 zakładkami, z drugiej strony okna Chrome z podglądem tego co robię i dodatkowo kilka programów potrafi mi 19-20 GB RAM-u zjeść z ośmiu.
Pracy tego nie czuję, tak? Jeżeli nie miałbym programu, który mi pokazuje zużycie RAM-u i innych takich parametrów, to nawet bym nie wiedział, że takie zjawisko jak swap występuje. Ale przyszłościowo polecam zawsze brać sobie więcej RAM-u.
[KRZYSZTOF] A co to na pewno zdecydowanie, jeżeli chodzi o deweloperkę, tak myślę, że te 24, które teraz przy M4 są do wyboru właściwie wszędzie, tam gdzie odświeżono M4, będą takim złotym środkiem dla wielu klientów. Tak mi się wydaje, nie? Tak, tak.
Bo 32 to to już jednak jest pewnego rodzaju abstrakcja dla przeciętnego klienta powiedzmy, a fajnie, że jest ta półka. Kiedyś nie było. Kiedyś było 16 i 32, nie?
[MATEUSZ BARYŁA] Tak, tak. Z tym, że jeszcze dodam właśnie, że jako drugi ekran zazwyczaj używam iPada, a nie monitora. Możliwe, że jakbym miał monitor podłączony, to te zasoby jeszcze inaczej by się rozkładały i na przykład te 8GB RAM-u czułbym, że to jest za mało.
[KRZYSZTOF] Możliwe, możliwe, zdecydowanie, tak. A przez Sidecar używasz tego iPada jako drugi ekran czy przez kabel, przewodowo czy bezprzewodowo?
[MATEUSZ BARYŁA] Bezprzewodowo używam jako klonowanie ekranu, bo Sidecar to wyświetla Ci te dodatkowe przyciski z tego, co kojarzę, prawda? Na iPadzie.
[KRZYSZTOF] Może można to wyłączyć.
[MATEUSZ BARYŁA] OK, ja po prostu przez klonowanie ekranu i wtedy przesuwam sobie też myszką prawo-lewo, myszką, gładzikiem.
[KRZYSZTOF] Universal Control.
[MATEUSZ BARYŁA] Tak, też bardzo fajna rzecz.
[KRZYSZTOF] Dobrze, no to wracając do Bydgoszczy, jak to było u Ciebie?
Od czego się zaczęło? Może nie masz wszystkiego pewnie, chyba, że masz, tak jak Mateusz poprzedni, ale…
[MATEUSZ BRUDZIŃSKI] Ja mam tylko Vision Pro, tak to poza tytułem.
[KRZYSZTOF]
A, no przynajmniej chłopak konkret, nie? On ma po prostu dookoła siebie, cały świat.
[MATEUSZ BRUDZIŃSKI] Dokładnie. A tak całkiem poważnie, no to Mati mówił o tym, że ktoś nie wchodzi z przypadku, a jeśli już z tego przypadku wchodzi, to szybko odchodzi. Ja właśnie chyba jestem z przypadku bardziej, aniżeli z jakiegoś wyboru i własnych decyzji, bo u mnie historia zaczęła się od iPhone’a 3.
To był ten, ja nie wiem dokładnie jaka to była trójka, bo w sensie czy ta typowo pierwsza, czy jakieś tam 3GS i tak dalej, ze względu na to, że młody chłopak byłem. Ale wiem, że tam to był jakby iPhone na zasadzie, że masz Wi-Fi, ale jeszcze nie masz Safari, nie masz App Store i tak dalej. A dlaczego tak?
No to dostałem po prostu telefon w spadku od taty, no nie, on gdzieś tam przerzucił się już na coś nowszego, bodajże był już chyba iPhone 4 czy coś. On gdzieś tam też był fanem na początku tej marki, jak z iPhone’em wchodzili na rynek. No więc używałem sobie jakiś czas tego iPhone’a, za długo pamiętam go nie poużywałem, bo dość szybko go zgubiłem na boisku.
[KRZYSZTOF] Naprawdę? O Jezu.
[MATEUSZ BRUDZIŃSKI] Naprawdę, niestety, więc dość historia się szybko skończyła, no i potem już nie miałem iPhone’a, gdzieś tam to też nie był czas, bym sobie sam kupił telefon, bo dosłownie byłem młodym dzieciakiem, więc gdzieś tam tata, z racji tego, że zgubiłem porządny jak na tamte czasy telefon, kupił mnie jakiegoś tam starszego Samsunga, żebym po prostu coś miał.
No a później już dalej to się u mnie gdzieś tam rozwijało, że właśnie dostawałem telefon po tacie, jak on się przysiadał na nowszy model. Był to 5s, później 6s, no i potem 6sie już przyszedł czas, gdzie gdzieś już nie czas na to, żeby rodzice ci wszystko kupowali, tak to sobie powiedzmy, więc musiałem sobie sam zmienić telefon, jeśli chciałem faktycznie nowszy i pamiętam, że dopiero później przyszedł czas na XS Maxa i to był telefon kupiony, ogólnie on był wtedy najnowszym modelem, ale to było po wakacjach, bo wiem, że wtedy pracowałem sobie jako kerner przez wakacje, zarobiłem sobie pieniądze, no i mówię nie, no muszę kupić, a za miesiąc była premiera jedenastek, no ale oczywiście nie, już się nastawiłem, już muszę mieć, więc pojechałem po tego XS Max.
Używałem w zasadzie aż do trzynastki pro, później już już te telefony były zmienione co roku, 13, 14, 15, dziś 16, ale no to już przez pryzmat tego, że już zawodowo zacząłem gdzieś tam się tym zajmować i faktycznie.
No tak, tak, ma to jakiś sens, no więc myślę, że tak to się zaczęło u mnie, mocny przypadek to, że tata gdzieś tam się interesował tematem, więc ja z automatu też zacząłem i tak to już poszło dalej.
[KRZYSZTOF] A jak jest dzisiaj, z czego korzystasz?
[MATEUSZ BRUDZIŃSKI] Dzisiaj no to jest iPhone, MacBook, iPad, jeżeli chodzi o ekosystem, myślałem o TV-ku, natomiast nie mam, bardzo, bardzo siedzisz tam przed tym broniem ze względu na to, że mam Smart TV w telewizorze, a nie używam HomeKita, tak jak na przykład robi to Mario, bo gdybym używał HomeKita, to miałbym argument, żeby mieć pod HomeKita, no ale nie mam, więc gdzieś tam na ten moment przynajmniej wydawanie prawie tam 950 złotych, tak, jeżeli dobrze pamiętasz, czy 900 złotych na to, żeby oglądać telewizję wydaje się być bez sensu, skoro mam Smart TV w telewizorze, wiadomo, że jest kilka usprawnień, które działają lepiej, ale pytanie czy za 900 złotych, nie?
[MATEUSZ BARYŁA] Tak, ja powiem, że tak, warto.
[MATEUSZ BRUDZIŃSKI] Okej, okej.
[KRZYSZTOF] Znaczy, no ja też tak powiem, bo to jest jednak zupełnie inny usability całości niż jakiekolwiek Smart TV, ale no na przykład nie ma też tego argumentu, że chcesz mieć Apple Music czy TV Plus, to musisz to kupić. No i fajnie, że nie ma, że te aplikacje są wydane na inne ekosystemy osobno, bo to rzeczywiście ludziom pozwala w ogóle je odkryć. Jak ja sobie tak, wiesz, ja jestem mega fanem w ogóle Apple TV Plus, to słuchacze wiedzą, ale jak komuś mówię o tej platformie, to okej, już nie jest tak, że nikt nie kojarzy, ale zdecydowana większość nie ma pojęcia, co to jest Apple TV Plus, a szkoda.
[MATEUSZ BRUDZIŃSKI] Ale o Apple Music, jak już powiedziałeś, to Apple Music na przykład nie mam na Smart TV, nie, nie mam tego na Androidzie. Mogę to zainstalować tylko na PlayStation 5, na TV nie ma szans, nie? Apple TV jak najbardziej mogę, ale, ale Apple Music to, to bez szans, nie?
[KRZYSZTOF] Jeżeli chodzi o MacBooka, to czego ty korzystasz?
[MATEUSZ BRUDZIŃSKI] 14 celowy MacBook Pro i to jest z procesorem M1 Pro jeszcze.
[KRZYSZTOF] Czyli podstawka pewnie, tak jak ja.
[MATEUSZ BRUDZIŃSKI] Podstawka, dokładnie tak, dokładnie tak.
[KRZYSZTOF] Przypuszczam, nie żałujesz decyzji w 2021, jak wszyscy, którzy je wtedy kupili. Czy, czy żałujesz?
[MATEUSZ BRUDZIŃSKI] Nie no, chodzi o to, że nie mam czego żałować, bo to jest jakby firmowy komputer, nie, jakby dostałem sprzęt, więc no nie kupiłem, nie kupiłem go, natomiast jeśli bym go kupił z perspektywy użytkowania, bo już go trochę mam, no to na pewno bym nie żałował, nie, to jest, to jest super sprzęt, nie?
[KRZYSZTOF] Dobra, to jeszcze tak sobie myślę, żeby, warto dotknąć tego, czym ty się zajmujesz, no bo to jest jednak wideo. Podpytam trochę w kontekście tego, gdzie jest Apple’s Video teraz, nie, no bo montujesz, ale też pewnie, no, zdajesz sobie sprawę z tego, co, co potrafią kamery w iPhone’ach 16 Pro, no to jakbyś coś więcej o tym powiedział, tak wiesz, z twojego trochę eksperckiego oka, ale też pamiętając po co przychodzą klienci do salonów, no nie? Czy ludzie sobie w ogóle, wiesz, przychodzą konkretnie, bo chcą kręcić albo focić iPhone’ami i wiedzą, jak to potem wykorzystać, czy to jest jeszcze trochę przypadek, no i jak, jak to jest u ciebie?
[MATEUSZ BRUDZIŃSKI] To znaczy, no, zaczynając od, powiedzmy, tych możliwości nagrywania na samym iPhone’ie, no naprawdę są na bardzo wysokim poziomie, nie, to generalnie planując sobie zrobić jakąś nawet pół amatorską produkcję pseudofilmową, tak to sobie nazwijmy w jakiejś wersji Cinematic, można to zrobić i można to osiągnąć bez najmniejszego problemu. Sam fakt nagrywania telefonem, który mamy w kieszeni 4K 120 klatek też jest jakby, no, wybitny. Bo w większości w takim formacie, w takiej rozdzielczości, no ja mam przykładowo Osmo Pocket’a trójkę, no to on nie nagra 4K 120, nie? Tam, tam jest 4K 60 klatek przy D-logu, w momencie, w którym nagrywamy sobie vlogu na iPhone’ie, no to 4K 120 to jest coś, co możemy zrobić, pomijam wagi tych materiałów, bo to ile one ważą, jeżeli chodzi o gigabajty, to jest naprawdę dość sporo i myślę, że jeżeli ktoś wybiera się na jakieś wakacje dłuższe i chce bardzo dużo przebitych zrobić, żeby potem mieć z czego wybierać, to 2TB to jest minimum, jeżeli chodzi o dysk zewnętrzny. Plusem jest właśnie to, że Apple nam udostępniło przy tych iPhone’ach z USB-C możliwość podłączenia dysku bezpośrednio i jakby zapis nie odbywa się już na dysku telefonu, tylko na dysku zewnętrznym, więc ogromne usprawnienie, jeśli o to chodzi, więc da się to robić. Natomiast, czy te telefony tego potrzebują?
I tak, i nie, bo są, bo są użytkownicy, którzy to wykorzystają i są użytkownicy, którzy kupią, żeby mieli świadomość, że takie coś mają. Ale nie wykorzystają, okej. Dokładnie, bo ja, jak mam być szczery, zawsze używam argumentu, że jest mi to potrzebne i jakby jestem w tym momencie szczery, że używam tego, natomiast chyba nie używam tego na tyle dużo, że jest to must have, ze względu na to, że w momencie, w którym idę sobie na niedzielny spacer przykładowo, jest jesień, jest fajnie, coś trzeba nagrać. Coś trzeba sobie zrobić na Instagrama, jakąś roleczkę, to zaraz się okazuje, że zapomniałem dysku zewnętrznego i jeżeli chcę to nagrać sobie w tym formacie logowym, to to nagrywa tylko w Apple ProRes, więc to waży bardzo dużo. Znowu coś, co mówiłem o czym wcześniej, o tym wcześniej, więc jeżeli nie wziąłem tego dysku, a mam powiedzmy iPhone’a 256, nie 512GB lub więcej, to zbyt wiele nie nagram, bo tak naprawdę jak uruchomimy sobie aparat i odpalimy nagrywanie vlogu, to on zawsze zwalnia sobie zasoby, żeby nagrać jak najwięcej.
I realnie jak miałem iPhone’a 256GB, to był poprzedni model, to ja tam miałem zawsze z 5 minut w maksie, no to 5 minut w maksie surówki, no to raczej nic. Także to, a jeżeli chodzi o klientów, którzy przychodzą do salonu, bo chcą focić i nagrywać, są tacy, natomiast moim zdaniem to jest ułamek tego, to jest promil tego, co przychodzi do, jeżeli chodzi o klienta, który przychodzi do salonu, bo większość klientów, którzy zmagają się z tym, czy wybrać Pro, gdybym zadał pytanie wprost, po co Pani Pro, po co Panu Pro, no to nikt by mi nie odpowiedział, bo ma trzy aparaty, taką odpowiedź bym słyszał, nikt nie wie, co to są trzy aparaty, po co są trzy aparaty i tak dalej, w sensie nikt, teraz wrzuciłem wszystkiego do jednego worka, za co przepraszam, nie mam tego na myśli, ale no jakby większość jest taka, która ma modele Pro, bo kupiła 3 lata temu, 4 lata temu i teraz nie wiedzą, czy chcą dalej Pro, czy zwykłą szesnastkę, czy zwykłą piętnastkę, dokładnie.
[KRZYSZTOF] Tak, tak, tak, tak, a powiedz mi w kontekście iPhone’ów 16 po premierze, to w sumie pytanie do Was obu, czy też w kontekście mediów technologicznych pytam, czy zdarzają się ludzie, którzy przychodzą już z taką narracją w głowie, że właśnie może to jest ten rok, kiedy ja już nie potrzebuję Pro albo powinien, powinnam się dowiedzieć, zrewidować, czy to w ogóle miało sens, że ja posiadałam Pro, no bo piszą, że te szesnastki spoko, no oprócz ekranu, ale w sumie to nawet nie wiem, co to znaczy, oprócz ekranu. Są takie ludzie w salonach, czy, czy jeszcze?
[MATEUSZ BRUDZIŃSKI] Ja uważam, że tak, tylko, że no nie każdy klient przychodzi z tym od góry, nie, tak jak mówię, no czasem trzeba naprowadzić klienta na to, czy faktycznie potrzebuje Pro, bo jak ja gdzieś tam mam nieraz okazję obsługiwać klienta i widzę, że przychodzi do mnie po prostu starszy pan, który ma iPhone’a 11 Pro i mówi, że chce 16 Pro, to często to z nim skonfrontuję, nie, czy faktycznie tego potrzebuje, żeby faktycznie gdzieś tam zrobić tą, jakby poznać jego potrzeby i tego, do czego używa telefonu, no bo może wcale nie jest mu potrzebny model Pro, ale tak, przychodzą tacy ludzie, tak uważam, no nie wiem, jak w Krakowie, natomiast w Bydgoszczy raczej tak.
[MATEUSZ BARYŁA] Wiesz co, w Krakowie, z moich doświadczeń mogę Ci powiedzieć, że zazwyczaj jak już ktoś ma telefon Pro, to raczej nie przechodzi na tą zwykłą wersję, że tak powiem.
Według mnie takim killer feature’em Pro teraz od jakiegoś czasu jest ekran i kolory, które są unikalne dla serii Pro, tak, odświeżanie 120 Hz i odpowiednia linia kolorystyczna. Tutaj myślę, że bardziej klienci się zastanawiają, który telefon wziąć ze względu na kolor, bo jest inna.
[KRZYSZTOF] Czyli dalej kupujemy wzrokiem, to jest niesamowite.
[MATEUSZ BARYŁA] Tak, oczywiście, że tak, oczywiście, że tak. A tak se śmieję trochę z tego pod nosem, bo wiesz, my sobie tutaj możemy w podcastach technologicznych wykładać kawa na łapę możliwości i rozmawiać o gigahercach, na koniec dnia i tak, nawet my, nawet my podświadomie, nawet, nawet największy poziom nerdostwa i tak podświadomie będziemy brali ten kolor pod uwagę, bo tak działa głowa ludzka.
[MATEUSZ BARYŁA] No pewnie, że tak. Ja jestem fanem co roku kupowania nowego koloru i w tym roku tego nie zrobiłem zupełnie, nie wiem dlaczego. Jakoś w tamtym roku zakochałem się w tym kolorze naturalny tytan i postanowiłem w tym roku troszkę kupić.
Tak, tak. Ale ten złoty, im dłużej na niego, znaczy, przepraszam mnie, złoty pustynny, im dłużej na niego patrzy, tym bardziej mi się podoba. Tym bardziej, że w różnych natężeniach światła inaczej się mieni. Więc, no teraz można powiedzieć, że trochę żałuję, że nie wziąłem nowego koloru.
[MATEUSZ BRUDZIŃSKI] No właśnie, miałem się ciebie pytać, czy to nie jest kwestia tego taka, że jeżeli masz ten sam kolor, to nie masz wrażenia, czy to jest faktycznie nowy telefon, wiesz o co chodzi, nie?
[MATEUSZ BARYŁA] Akurat nie, bo ten naturalny tytan teraz jest trochę inny.
[MATEUSZ BRUDZIŃSKI] To są właśnie nerdzi, to są właśnie nerdzi.
[KRZYSZTOF] Tak, tak, tak!
[MATEUSZ BARYŁA] Tak, ramka teraz nie jest szczotkowana, tylko jest taka, no nie wiem jak to powiedzieć… Przyglądam się temu telefonikowi i nie wiem jak to powiedzieć, ale ona jest teraz taka jaśniejsza.
[KRZYSZTOF] Zmatowiona bardziej.
[MATEUSZ BARYŁA] Natomiast tył się nie zmieni.
[KRZYSZTOF] A tak sobie myślę jeszcze, żeby sprawdzić kompatybilność Apple Polishing Cloth, czy można nią czyścić tego 16 Pro. Jak mówisz, że jest inna ramka, żartuję oczywiście.
Można sprawdzać.
[MATEUSZ BARYŁA] Nie, Apple, akurat Apple to chyba na bieżąco aktualizuje.
[KRZYSZTOF] Aktualizuje, tak, tak, tak.
[KRZYSZTOF] Tak, bo na X zawsze The Basic Apple Guy, taki gość od tapetek fajnych na Maca zawsze wrzuca po jakichś premierach, no po premierach wrzuca, że jest aktualizowana kompatybilność.
[MATEUSZ BARYŁA] Tak, jest jeszcze, nie wiem czy to nie ten sam gość, albo jest jeszcze jeden gość na X, który robi memiczne te obrazki treningów.
[KRZYSZTOF] A, jest taki, jest faktycznie, tak. Ten sam, ten sam.
[MATEUSZ BRUDZIŃSKI] Tak, no to jest świetne, to uwielbiam.
[KRZYSZTOF] „Cable management”przy nowym MacBook, przy nowym Macu, tak?
[MATEUSZ BARYŁA] Pierwsze co miałem właśnie w głowie, ale też było wypatrywanie kuriera z nowymi produktami jako trening. Tak, to uwielbiam, to uwielbiam. Najchętniej bym wydrukował wszystkie i sobie pokój tym obwiesił, bo tak mnie to bawi za każdym razem.
[MATEUSZ BRUDZIŃSKI] No, no, no.
[MATEUSZ BARYŁA] I to jest takie, to jest takie z życia wzięte jeszcze dodatkowo. Tak się utożsamiam z każdym tym obrazkiem.
[KRZYSZTOF] Ja się zastanawiam, co by się stało, gdyby w watchOS, a Apple pozwoliło w ogóle sobie na, no bo tam jest tak zwany trening Other, nie? No i to jakby każdy się zawsze zastanawia jak widzi u znajomego, a ma share’owaną aktywność, co się kryło pod tym innym rodzajem treningu spoza listy. Natomiast, a gdyby to można było customizować, nie?
W sensie wstawić sobie tam, chociażby z SF Symbols dowolną ikonkę i właśnie nazwać to jakoś po swojemu. No to by było ciekawe. Myślę, że to by uwolniło sporą kreatywność w ludziach.
[MATEUSZ BARYŁA] Oj tak. I dowiedzielibyśmy się ile, ile kalorii palimy przy danych czynnościach. I co robią nasi znajomi na przykład konkretnego.
[KRZYSZTOF] Dokładnie. Pięknie wypełnialiście.
Dobra, a powiedzcie mi tak trochę w nawiązaniu jeszcze do roku Apple.
Jaki był ten rok według Was z punktu widzenia, no tutaj drugiej strony Lady to jasne, no bo macie styczność jednak z klientem, ale też z takiego prywatnego punktu widzenia. Czy tu można mówić o jakimś przełomie, zrobieniu porządków? Jaki był ten rok?
Może zaczniemy od Bydgoszczy.
[MATEUSZ BRUDZIŃSKI] Z perspektywy, mógłbym powiedzieć z perspektywy zza Lady. Znaczy nie, no jeżeli chodzi o zainteresowanie, myślę, że cały czas jest wysokie. To jakby jest marka, która nawet jak będzie miała wiele kontrowersji wokół siebie, to i tak będzie gdzieś tam na górze tabeli.
Tak to sobie nazwijmy. Jeżeli chodzi o prywatną kwestię, ja myślę, że gdzieś tam jestem fanem, więc też ciężko mi cokolwiek krytykować. Emocji w ten sposób.
[MATEUSZ BARYŁA] Ja też chętnie mogę pokrytykować.
[MATEUSZ BRUDZIŃSKI] Znaczy nie, bo to nie jest kwestia krytyki, że głupio mi albo nie potrafię, bo nie chcę, tylko jest wiele rzeczy, które faktycznie mi się podoba. Jeżeli chodzi o takie rzeczy, które mi się nie podobają, to na pewno chciałbym w końcu zobaczyć coś nowego, jeżeli chodzi o modele PRO.
W sensie ja cały czas od trzynastki mam wrażenie, że patrzymy na to samo, poza pastylką na górze, która jest zamiast tego Notcha. Przycisk Camera Control jest przyciskiem, z którego nikt nie będzie korzystał. Chyba, tak myślę.
To się odpisuje, tak myślę. Więc nie jest to gdzieś tam rewolucyjne. Dokładnie, nie jest to rewolucyjne.
Chyba, że będzie można korzystać z Action Button kiedyś, to wtedy Mateusz będzie miał więcej skrótów, bo będzie miał po dwa przyciski. Na przykład. Więc przyszłościowo może spoko.
To fakt. Na pewno, nie wiem czy jakkolwiek Apple jest temu winien, czy nie. Widzę, że Apple ma kłopoty strasznie z tą Unią Europejską.
Jakby w złą stronę myślę, że to idzie. Z dnia na dzień to jest coraz gorzej. I coraz więcej rzeczy Unia Europejska potrafi gdzieś tam zmodyfikować się, że tak powiem w Apple’u.
Nie wiem czy mi się to podoba do końca, no bo rzeczy typu AI i tak dalej. Wiadomo, że każdy klient myśli, że to Apple nie prowadziło w Polsce, bo nie. A nie jest to wina Apple jakby.
To jakby nie jest wina Apple. Mówi się, że niby USB-C to też była kwestia UE. Akurat USB-C na plus uważam mimo wszystko, ale gdzieś tam pokazuje, że faktycznie ktoś ma nad nimi kontrolę w danym regionie.
Co nie wiem czy idzie w dobrą stronę, bo nie wiadomo jak to wszystko się zakończy. Raczej nie tak, że wyjdą z Unii Europejskiej całkowicie, ale w sumie kto wie. Może w dalekiej przyszłości, może w końcu to wszystko zajdzie tak na tyle daleko, że…
[KRZYSZTOF] Nie, to by się ekonomicznie nie mogło udać, żeby wyszli, ale…
[MATEUSZ BRUDZIŃSKI] Jasne, że nie, ale to jakby ja nie mówię o przestrzeni roku, dwóch, trzech lat. To bardziej taka jakby wymyślona przyszłość.
[KRZYSZTOF] Fakt, że w ogóle o tym mówimy jest dziwny. Jeszcze parę lat temu byśmy w ogóle nie wpadli na to, że taki wątek się pojawi w jakimkolwiek gadaniu o Apple. No dobra, to jeszcze cię pociągnę za język a propos tego co by można było…
Co cię wkurza w całym ekosystemie zanim oddamy panu ty radzie z Krakowa głos.
[MATEUSZ BRUDZIŃSKI] Gdzieś tam zawsze takie proste rzeczy typu tego, że wydajesz nowy model słuchawek za 2,5 tysiąca złotych i to chyba nawet 2,5 tysiąca po jakichś obniżkach, mówię oczywiście o Maxach i nawet nie dajesz tam H2, jeżeli chodzi o chip, tam jest cały czas H1, to jest technicznie to samo urządzenie, różni się tylko kolor i nowością jest to, że wprowadziliśmy port USB-C, to na pewno za to można gdzieś tam skrytykować. Bardzo nie lubię jakby coś, co kiedyś było w Apple, a teraz tego nie ma.
Była taka… wchodziło się powiedzmy na stronę albo wchodziło się do jakiegoś załóżmy sklepu, salonu i był bardzo prosty wybór, czyli iPhone 5, potem iPhone 5S na przykład. Teraz tych modeli mamy 4, jeżeli chodzi o flagowce, 16, 16+, 16 Pro, 16 Pro Max.
Często jeżeli chodzi o takie przykłady w praktyce, klienci nie rozumieją po co plus, po co Pro Max, po co Pro, po co zwykłe, czym to się różni, co to jest. Nie mówię, że to źle, ale chodzi o to, że gdzieś tam jest tyle tych produktów i jest taki miszmasz, jeżeli chodzi o konkretne produkty, że czasem ktoś, kto nie jest jakimś powiedzmy sobie w cudzysłów nerdem, nie wie jak coś interpretować. Przykładowo mamy procesor M4, ale ten procesor mamy tylko w MacBookach Pro, tylko w iPadzie Pro, w Airze już tego nie mamy, ale mamy to w iMacach, ale nie mamy tego w MacBook Studio, bo tam jest M2 Ultra z kolei, a gdzie jest M3 Ultra i tak dalej.
Jeżeli chodzi o te procesory M4, wiadomo, że wykonanie mega i to wydajnościowo fruwa i myślę, że bije wiele rzeczy na głowę, jeżeli chodzi o konkurencję, ale zawsze mi Apple, jak sobie wspomnę jako dzieciak, jak kojarzyłem Apple, to zawsze to była taka prostota. W tym momencie ja wchodzę na stronę Apple jako klient mający 20 lat powiedzmy, nie śledzę technologii, chcę kupić laptopa. No dobra, wchodzę, MacBook Pro, bo ponoć są lepsze, ale patrzę, za dużo kosztuje, ale ma procesorem 4, no więc chciałbym z najnowszym procesorem, ale trochę tańszy, więc wezmę Aira, a w Airze nie ma M3, jak to nie ma M3?
Już muszę iść do salonu zapytać, o co chodzi, dlaczego tak, nie?
[KRZYSZTOF] Ale wiesz co, zgadzam się z Tobą, bo w rodzinie się takie wątki pojawiają, gdzie osoby kompletnie nigdy nie miały Apple i rzeczywiście po wejściu na stronę Apple, a ona i tak jest ze wszystkich tych stron najbardziej przejrzysta, no bo Wy jeszcze i tak na przykład jako APR-zy macie na magazynach starsze modele, więc tam jeszcze się one zgłaszają dodatkowo, nie? No a to jest takim zawsze probierzem, no nie, że raczej jak się wejdzie na stronę Apple, to nie powinno się być A little bit confused, tylko powinno być to wszystko clear, nie?
Tak, jest lepiej, ale zgadzam się z Tobą, że co do zasady, być może to jest etap przejściowy, ale zastanawiam się, czy to już tak nie będzie zawsze, no bo ok, na wiosnę pojawią się tam M4, gdzie ich teraz brakuje, no i od wiosny do jesieni będzie powiedzmy w miarę wszystko czytelne, no ale znowu jesienią pewnie wejdą M5 i przez jakiś czas znowu, dziwna ta zakładka, nie?
[MATEUSZ BRUDZIŃSKI] A kwestia jeszcze powiedzmy samych procesorów sobie, może Wy mi to wytłumaczycie, bo ja nie zagłębiałem się w temat, sam sobie zadałem pytanie, to pytanie też zadałem Kamilowi, ale on mi nie odpowiedział na to pytanie też.
[KRZYSZTOF] Ja sobie muszę zapisać ten wątek.
[MATEUSZ BRUDZIŃSKI] Jeżeli wszędzie wpychamy M i reklamujemy, że są super spoko, to czemu do iPada mini nie wrzucimy M, chociaż M1?
[MATEUSZ BARYŁA] Nie odpowiem Ci na to pytanie.
[KRZYSZTOF] Znaczy, no ja Ci odpowiem z punktu widzenia marketingowego, bardzo prosto, dlatego, że iPad mini musi być kojarzony z iPadem kanapowym, w sensie to musi być pozycjonowanie produktu, nie? Na pewno Apple na tym nie traci, jeżeli chodzi o finanse i nie straciłoby, gdyby tam dało M1 wspomnianą przez siebie, więc myślę, że to jest tylko i wyłącznie taki zabieg czysto pozycjonujący produkt.
[MATEUSZ BRUDZIŃSKI] Wiesz co, ale M1 zaszedł, miniacza pozycjonowało na równi z iPadem Air.
[KRZYSZTOF] Nie, na równi z iPadem edukacyjnym, który też nie ma M-ek.
[MATEUSZ BARYŁA] Tu się nie zgodzę, nie. Jak był iPad Air czwartej generacji, przed M-ką jeszcze, to wydaje mi się, że miniacz miał ten sam procesor.
[KRZYSZTOF] Choć może, choć może.
[MATEUSZ BARYŁA] I iPad mini 4, jeszcze ten z przyciskiem, też był zrobiony na bazie iPada Air 2. No po prostu mniejszy, nie? Tak, oni zawsze pozycjonowali iPada mini jako tego z mocą Aira, ale w mniejszym wydaniu.
I to jest bardzo dziwne, że nie dali tam M2, na przykład jak w Airze.
[KRZYSZTOF] No być może, być może tak było, faktycznie. Nie zastanawiałem się grubiej nad tym, dlatego, że wydaje mi się to dosyć oczywiste, że miniak jest tak pozycjonowany.
[MATEUSZ BRUDZIŃSKI] To muszę Ci powiedzieć, że masz identyczne myślenie jak bardzo dużo naszych klientów, którzy też go tak pozycjonują i bardzo się dziwią, że mały iPad jest droższy od iPada 10. No tak, to przede wszystkim
[KRZYSZTOF] Czekamy w ogóle na edukacyjną wersję odświeżoną, ma być wiosną. Przy czym, wiecie co, ja to bym sobie życzył w kontekście akurat tego wątku, żeby ten edukacyjny iPad zniknął, a w jego miejsce został po prostu Air przemianowany na iPad. To jest iPad i jest tani.
[MATEUSZ BRUDZIŃSKI] Uprościłoby, to prawda.
[KRZYSZTOF] I to by uprościło dużo, tak mi się wydaje. Oczywiście to się nie wydarzy.
Chociażby w kontekście akcesoriów, nie? To jest w ogóle inny wątek, a gama Apple Pencili w aktualnym roku zasługuje na osobny odcinek.
Dobrze, to halo Kraków, słuchamy jakiejś tyrady i tego podsumowania roku. Jak się tak wyrywałeś…
[MATEUSZ BARYŁA] Bałagan, ja powiem bałagan. Uważam, że Apple zrobiło bałagan w swoim portfolio. Zaczynając od tego co mnie wkurza, akcesoria Apple.
Oryginalna akcesoria Apple. Apple nie potrafi zrobić swoich akcesoriów do swoich produktów. Mam tutaj na myśli na przykład baterię na MagSafe.
[KRZYSZTOF] Tak, wycofali ją. Mam ją jeszcze, a była świetna. Nie rozumiem tego.
[MATEUSZ BARYŁA] Też mam ją jeszcze. Też uważam, że była świetna. Tym bardziej, że ładowała telefon, tak? I telefon ładował ją. Tutaj było to ładowanie dwustronne, fajne. I myślałem, że wycofają, bo miała port Lightning.
Wprowadzą z USB-C i będzie po problemie. Tu się okazuje, że no nie. Identyczna historia z ładowarką MagSafe Duo. Została wycofana, bo miała Lightning. Nie ma nic na USB-C.
[KRZYSZTOF] Też ją mam i to jest chyba najlepsze, co można wziąć w podróż, żeby ładować Apple Watcha i iPhone’a. I też nie rozumiem. No i znowu zbijamy sobie żółwika.
[MATEUSZ BARYŁA] Dodatkowo przejściówki. Apple w 2016 roku wydało przejściówki. Nie wiem, czy pamiętacie, jak wszyscy się na nich wkurzyli i potem przecenili je o połowę. I przez chyba rok były sprzedawane na 50% rabacie, żeby zrekompensować usunięcie portów z MacBooków. Kojarzycie te czasy?
[KRZYSZTOF] Rabatu nie, czasy tak.
[MATEUSZ BARYŁA] Tak, no to było coś takiego. No i te przejściówki od tamtego 16 roku nie zmieniły się. Nie weszły nowe, a wręcz kilka z nich ubyło.
Więc mamy przejściówki zrobione do MacBooków, które miały wtedy porty USB-C na bazie tego chyba 2.0. Z tego, co pamiętam. Więc są mega wolne, mega przestarzałe. HDMI nie jest 2.1 m.in. Więc to mnie wkurza. Właśnie bałagan Apple’owy w akcesoriach. I w własnych akcesoriach.
I też utrzymywanie niektórych tych akcesoriów bardzo, bardzo, bardzo długo. Nawet do takiego… Albo brak utrzymywania.
[MATEUSZ BRUDZIŃSKI]
Jak na przykład przejściówka z Lightning na Jacka.
[KRZYSZTOF]
Tak, albo przewodnik do AirPods Max, który miał wersję Lightning Jack. I na przykład dało się go do mikrofonu podłączyć. Albo do miksera. A kiedy się pojawiły AirPods Max z USB-C, to możesz je podłączyć po USB-C. Czyli w świecie audio nie możesz ich podłączyć. Po prostu.
Część osób na przykład bardzo dobrze korzystała sobie z… W tym byłem ja. Z Maxów z Lightning w z MacBookiem Pro, tym M1 Pro. Gdzie wyjście słuchawkowe tego MacBooka dostało wyższą impedancję. I MacBook gra świetnie w połączeniu z jakimkolwiek przewodowym połączeniem słuchawek. Pod warunkiem, że można je ustanowić.
[MATEUSZ BARYŁA]
No tak, i jeszcze po kablu, razem ze wzmacniaczem miałeś wtedy opcję puszczania muzyki w… Hi-Res.
[KRZYSZTOF] Tak, tak.
[MATEUSZ BRUDZIŃSKI] A jeszcze co do akcesoriów, o których mówił Mati, to częsty przypadek też z salonu, że klient przychodzi, bo kupił nowego iPhone’a 15 albo 16, przychodzi po kabel do CarPlaya USB-A na USB-C. I nie ma takiego, jeżeli chodzi o oryginał. Więc…
Apple też tego nie przemyślała. Tak, a jest bardzo dużo osób, które wyznają tylko oryginalne akcesoria. No to taki kabel nie istnieje.
To trzeba nowe auto kupić, żeby miał pod USB-C.
[KRZYSZTOF] Tak, to prawda. Pan sobie pójdzie, kupi sobie pan!
[MATEUSZ BARYŁA] I co dalej? No i co, uważam, że Apple na przykład iPada z M4 zrobiło na zapas. Wnioskuję to po tym, że iPad z M2 był bardzo długo na rynku.
Umówmy się, nie da się co rok wprowadzać innowacji w iPadzie. Chyba, że Action Button. Wczoraj właśnie tak sobie szedłem z tym iPadem i chciałbym kliknąć Action Button na nim, ale nie ma.
[KRZYSZTOF] I przez takich ludzi będzie jeszcze pewnie kamera kontrol w iPadzie.
[MATEUSZ BRUDZIŃSKI] Tak, więc uważam, że Apple zrobiło iPada z M4 na zapas. Właśnie po to, żeby dopiero teraz wyrównać, że komputery mają tą M4 i teraz przez kilka kolejnych miesięcy będziemy mieli M4 w iPadzie. Znaczy miesięcy.
Myślę, że za dwa lata dwa i pół minimum. No bo ten iPad jest na tyle świetny, jeśli chodzi jeszcze o ekran, że tutaj nie ma co wymieniać. Tak naprawdę jak ktoś kupił w 2018 roku iPada Pro 11 cali i wymienił teraz, to znowu dobre 6 lat można z tego korzystać.
[KRZYSZTOF] Tak, tak.
[MATEUSZ BARYŁA] Ja jestem właśnie, ja właśnie zrobiłem taką przesiadkę z tego pierwszego iPada 11 cali Pro.
[KRZYSZTOF] A 12Z czy 14Z chyba, nie?
[MATEUSZ BARYŁA] 12 chyba. 14 było później, tak mi się wydaje. Tak, zmieniłem i szczerze mówiąc czy jakąś super wydajność poczułem?
Chyba nie. Bardziej ten ekran robi.
[MATEUSZ BRUDZIŃSKI] Nie, no bo jak powiedziałeś o tym, że M4 w iPadzie zrobiona też tak na zapas i tak dalej, to urodziło mi się takie pytanie i tylko tu uważacie, że jeżeli chodzi o procesory serii M i teraz mówię o dosłownie wszystkich od pierwszej M1, idą trochę za szybko do przodu? Czy nie? Czy to jest OK tempo dla Was?
[KRZYSZTOF] Znaczy zamiast tego bałaganu, który jest teraz w kontekście zwłaszcza modeli procesorów Ultra, to bym wolał, żeby na w ogóle sprzęt Ultra czekało się dłużej. I tak się na niego dłużej czeka, bo nie jest odświeżany. Patrz Mac Studio, a już Mac Pro zwłaszcza.
Ale żeby ten procesor nie miał numeracji, żeby to był procesor M Ultra. Po prostu jakość interakcji jakby wersjonowane.
[MATEUSZ BARYŁA] Ja uważam, że numeracją powinien być rocznik.
[KRZYSZTOF] Albo tak, wiecie co, bo chodzi o to, żeby klient Pro wiedział, że on ma procesor Pro w środku, że ten procesor Pro nie należy porównywać z wersją podstawową na przykład M4, bo nie da się porównać M2 Ultra z M4 wskazując jednoznacznie, że M4 jakby wiecie, w ogóle ma tu sens w tym porównaniu, no bo nie ma, bo i tak M2 Ultra będzie w benchmarkach i w zastosowaniach tego klienta w Macu Pro na przykład, no szybszy, nie? I mówię w konkretnym przypadku klienta Pro. I ten klient Pro nie powinien być właśnie tutaj zaskakiwany taką sytuacją jak jest teraz, a klient domowy, indywidualny wtedy by w ogóle nie rozważał tych procesorów Ultra, bo on by wiedział, że tutaj sobie idzie co rok, czy tam co dwa lata najlepiej, ta zwykła numeracja emek, no to było M2, teraz będzie M4, będzie M6, byłby zadowolony, bo i tak on nie przyjdzie co roku i nie zmieni tego MacBooka.
Takie moje zdanie, nie?
[MATEUSZ BARYŁA] Ale kiedyś patrząc historycznie Apple odświeżało też często komputery, bo przecież były wersje Early, Mid, End.
[KRZYSZTOF] Były, to prawda.
[MATEUSZ BRUDZIŃSKI] Plus ja mam jeszcze cały czas a propos tego co właśnie Mati zapytał, czy to nie jest za często. Według mnie jest to za często, ale mam w głowie słowa kogoś z Apple’a, że nie pamiętam na temat jakiego produktu to było, nie wiem czy nie Apple Watcha chyba, że oni co roku chcą dawać po prostu 100% najlepszego co mają dla klientów, a czy ktoś to zmieni czy nie to już jest jego indywidualna sprawa, ale jak ktoś wchodzi nowy to żeby mógł korzystać z tej najnowszej, najlepszej technologii. To chyba było przy Apple Watchu jak wprowadzili…
[KRZYSZTOF] Jak zmienili pewnie procesor tylko i on nie wniósł żadnych nowych funkcjonalności to no tak, tak, tak.
[MATEUSZ BARYŁA] Chyba tak. Chyba to było przejście z siódemki na ósemkę?
[KRZYSZTOF] No ma to logiczne uzasadnienie i w sensie należałoby pewnie powiedzieć fajnie, Apple good job, a z drugiej strony ci którzy się dziwią mają zupełnie prawo się dziwić, nie? Tak. Więc na coś w tym jest faktycznie panowie.
To 2025 rok, co powinien według was, skoro już tak mówimy, że to za często, to za rzadko, tego nie ma, tam tego brakuje, to co powinien przynieść 2025? Poza AI, które wejdzie w kwietniu i z którym tak jak z Kamilem już rozmawiałem w odcinku, z którym pewnie będzie zupełnie inny rodzaj wyzwań w kontekście klientów, którzy do was przychodzą, no bo to będzie trochę takie wyzwanie meta, w sensie tłumaczenie ludziom jak nie pozwolić żeby AI ich życiem zawładnęło i w ogóle czy im jest ono potrzebne, ale to nie na dziś dyskusja.
Natomiast odsuwając AI na bok, to co powinno być 2025 u Apple, żebyście byli zadowoleni?
[MATEUSZ BRUDZIŃSKI] Ja mam killera takiego i myślę, że to jest taki killer, że jakby powiem wam go i możesz już puścić muzykę na outro i kończymy odcinek.
Polska Siri.
Byłoby przyjemniej, bo można by było na przykład sterować telefonem, typu nawigacja na przykład, no bo ta Siri, która jest w aktualnej formie nie rozumie polskich nazwisk, nazw ulic i tym podobnych.
[MATEUSZ BARYŁA] Dokładnie. Piosenki. O tak!
[KRZYSZTOF] To czego wam życzyć na 2025 rok? Mateusz wiem, że zdrowia i to chodzi o twoje kolano, więc tego od razu życzę, a oprócz zdrowia, czego byś jeszcze sobie życzył prywatnie?
[MATEUSZ BARYŁA] Ale co bym sobie życzył, powiem ci, że uporządkowania tego bałaganu, który jest, szczególnie w akcesoriach, szczególnie nowych akcesoriów, bo nowe akcesoria zapewniają dopływ dopaminy bardzo szybki i stosunkowo tani. Więc jak ktoś jest zakupoholikiem, to akcesoriami może sobie podbić. No tak samo szczęścia, uśmiechu, spełnienia marzeń, wyznaczanie sobie nowych celów, osiąganie tych celów.
[MATEUSZ BRUDZIŃSKI] No i polskiej Siri, nie? A ty właśnie, a ty Krzysztof?
[KRZYSZTOF] Ja to życzyłbym sobie tego, żeby klient z ulicy miał prościej. Bez względu na to, ile już o tym powiedziano, to ciągle uważam, że to jest number one, bo wtedy by było więcej użytkowników Apple.
A jeżeli chodzi o prywatne, to życzyłbym sobie przede wszystkim cieszenia się jeszcze bardziej tym, co jest tu i teraz. Jak górnolotnie to nie zabrzmiało, bo jest to coraz trudniejsze, jak się ma zajawkę na technologię. I tak, i tego bym sobie życzył. Takiego spokojnego mentalu.
[MATEUSZ BARYŁA] [MATEUSZ BRUDZIŃSKI] Życzymy, jak najbardziej. Tego też Ci życzymy.
[KRZYSZTOF] Dziękuję Panowie jeszcze raz.
Do następnego razu. Bo czemu nie?
[MUZYKA]
Raz jeszcze, na koniec, żeby nie umknęło. Przypominam, zostaw na Apple Podcasts lub na Spotify taką liczbę gwiazdek, jaką uznasz za stosowną.
Do usłyszenia w kolejnym odcinku, a za dziś bardzo dziękuję.
[MUZYKA CICHNIE – KONIEC ODCINKA]





































































