#306 transkrypt – Koniec sezonu – dziękuję za ten rok!
Możesz pobrać transkrypcję w formacie .PDF.
Partnerami tego odcinka podcastu są iDream.pl oraz Synology Polska.
[MUZYKA]
Tu Krzysztof Kołacz, a ty słuchasz właśnie podcastu, „Bo czemu nie?”. Usłyszysz w nim o technologiach, które nas otaczają i nas w tych technologiach zanurzonych. Sprawdzam, pytam i podpowiadam jak korzystać z nich tak, aby to one służyły nam, a nie my im.
W dzisiejszym odcinku kończymy dziewiąty sezon tego podcastu, ale nie tylko na podsumowaniach dzisiaj się skupię. Będzie także sporo czasu dla Was i Waszych pytań!
Proszę, zostaw opinię na Apple Podcasts lub na Spotify. Twój głos ma znaczenie!
Zaczynamy.
[MUZYKA CICHNIE]
[KRZYSZTOF] 306. odcinek, „Bo czemu nie?”, a z tej strony wita się po raz ostatni w 2023 roku, Krzych Kołacz. Bardzo się cieszę, że mogę dzisiaj do Ciebie, do Was mówić, drodzy słuchacze, i to z kilku powodów. Po pierwsze, dlatego, że jest to ostatni odcinek w tym roku i to zawsze jest ten wyjątkowy odcinek.
Staram się robić te odcinki z podsumowaniem danego sezonu podcastu po każdym sezonie od wielu, wielu lat już, ale zawsze ten, który wypada na koniec roku, czyli w grudniu, jest dla mnie jakiś taki szczególny. Po pierwsze dlatego, że zamyka całe 12 miesięcy, cały rok. Po drugie, dlatego że mogę Was znowu poprosić, mogę Ciebie znowu poprosić o informację zwrotną, co w tym odcinku również zamierzam zrobić, ale o tym za chwilę. No i w końcu po trzecie, dlatego że jesteście i byliście kolejny rok z tym podcastem, byliście ze mną i dzięki temu mogę to dla Was dalej nagrywać. W dzisiejszym odcinku chciałbym zrobić dwie rzeczy.
Po pierwsze, poświęcić uwagę wybranym, ale naprawdę ciekawym pytaniom od Was, dać Wam głos. I po drugie, standardowo podsumować właśnie, choć wstępnie, cały sezon dziewiąty tego podcastu.
Dlaczego wstępnie? Dlatego, że na podsumowanie całego mijającego roku i wyciągnięcie należytych wniosków, przyjdzie czas na przełomie 2023 i 2024 roku, który już tuż za rogiem. Ci z Was, którzy słuchają mnie od dłuższego czasu, doskonale wiedzą, że pomiędzy 20 grudnia a początkiem stycznia znikam właściwie ze świata, na pewno z tego świata cyfrowego, a przynajmniej staram się to wykonać, z roku na rok robić coraz bardziej konsekwentnie, właśnie po to, żeby poświęcić się rozmaitym podsumowaniom, wyciąganiu wniosków i wstępnym planowaniu nowego roku. Od wielu lat wyznaję zasadę nie tylko w życiu prywatnym czy finansowym, ale również firmowym i twórczym, że dobrze przepracowane podsumowanie, dobrze przepracowana końcówka mijającego roku daje takie jasne światło i pewnego rodzaju klarowność umysłu na to, czym powinniśmy się zająć i na czym powinniśmy się skupić w pierwszym kwartale i wstępnie kolejnych nadchodzącego roku. Wierzę w to, że jeżeli możemy nad czymś mieć kontrolę, jeżeli możemy na coś wpływać, to powinniśmy to robić.
Oczywiście dychotomia kontroli stoicka, którą wiecie, że uwielbiam, mówi nam wprost, że nie nad wszystkim mamy kontrolę. Są to rzeczy zależne i niezależne od nas, ale właśnie w ramach tego worka rzeczy zależnych od nas zdecydowanie mieści się dobre przepracowanie, domknięcie właściwie mijającego roku i to właśnie zamierzam także w tym roku zrobić. I w tym momencie możecie mi właśnie pomóc. Drogi słuchaczu, droga słuchaczko, mam nadzieję, że tak samo ochoczo i tłumnie jak w sierpniu tego roku, kiedy prosiłem Cię o to po zakończeniu sezonu ósmego.
Wtedy ponad 600 osób wypełniło dość długą ankietę i nie inaczej, mam nadzieję, będzie i tym razem. Bardzo Cię proszę o informację zwrotną. Możesz ją zostawić w tym samym miejscu, co zwykle, czyli pod adresem boczemunie.pl/ankieta. Pod tym adresem możesz zostawić mi informację zwrotną w postaci odpowiedzi na przygotowane przeze mnie pytania. Jest ten zestaw krótszy niż był ostatnio, ale są też miejsca na to, żeby zostawić Wasze otwarte odpowiedzi, na co też nie ukrywam, bardzo, bardzo liczę. Już na samym wstępie zatem, zanim przejdziemy do głównej części odcinka, raz jeszcze proszę o feedback. O informację zwrotną. I to jest ten moment w roku, ten odcinek w roku, w którym jest ona szalenie istotna – boczemunie.pl/ankieta. Dziękuję z góry, a my przechodzimy do pierwszej części odcinka, czyli Q&A.
To, że przygotowanie formularza dla pytań Waszych, czyli formularza Q&A dostępnego pod adresem boczemunie.pl/zapytaj, niezmiennie i tam też pozostanie w przyszłym sezonie, było strzałem w dziesiątkę i jest dosyć jasne już od początku tego roku dla mnie. Ale niezmiennie znajduję tam coraz bardziej zaskakujące i dobrze, że tak jest, pytania od Was i też sugestie na tematy kolejnych odcinków. I dzisiaj wybrałem sobie takich pytań cztery.
Zacznę od pytania Justyny. Miło mi w ogóle, że Justyno słuchasz tego podcastu. Nie jest tajemnicą, że rozkład Słuchaczy, bo czemu nie, to jest mniej więcej 82% mężczyzn do 18% kobiet i ten odsetek kobiet z roku na rok, z sezonu na sezon rośnie, co mnie niesamowicie cieszy. Wiem, że też wiele, wiele fanek technologii jest wśród Słuchaczek tego podcastu, także dzięki za pytanie, bo ono jest po pierwsze super, a po drugie fajnie, że piszesz wprost i pytasz o konkretne rzeczy. No więc właśnie, o co Justyna zapytała?
Hej, mam pytanie Krzysztof. Chciałabym kupić na urodziny w styczniu mojej babci Apple Watcha. To jest osoba kumata, ale nie zna angielskiego, a chyba nie ma innego sposobu na zadzwonienie z niego, chcę dać jej model z LTE, niż powiedzenie do Siri po angielsku lub wybór ikonki aplikacji telefon i potem, jak się domyślam, jakby kogoś z listy kontaktów w nieczytelnym menu telefonu. Prawda?
Super pytanie Justyna! W ogóle pytanie, które zwróciło moją uwagę na to, że faktycznie Apple Watch jest świetnym urządzeniem dla osób starszych, bo może wykryć migotanie przedsionków lub poinformować w ramach iCloud Family Sharing o tym, że taka osoba upadła w swoim domostwie i wielu, wielu innych rzeczy, głównie z tego jakby spektrum medycznego. Ale faktycznie, Justyna zwraca zauważmy tutaj uwagę na to, że UI i szeroko porozumiany również UX tego urządzenia nie do końca może być dla osób starszych przyjazny. Bo rzeczywiście jest tak, że gdyby kupić na przykład babci mniejszy rozmiar Apple Watcha, bo nie zakładam, że jakaś babcia czy dziadek będą nosili Apple Watcha Ultra, a więc bazuje na tych podstawowych modelach. No to ten najmniejszy rozmiar koperty, rzeczywiście biorąc pod uwagę dostępną przestrzeń ekranu samego fizycznie, może okazać się za mały i zbyt mało czytelny. Ale o ile rzeczywiście te dwa sposoby, o których mówi Justyna, czyli wypowiedzenie do Siri, jeszcze najlepiej przez AirPods, choć można to zrobić oczywiście też mówiąc do zegarka, żeby do kogoś zadzwoniła lub wybranie tej osoby z listy kontaktów, czyli najpierw odszukanie aplikacji telefon lub kontakty rzeczywiście w menu watchOS. To są dwie ścieżki najprostsze, o tyle pamiętajmy jeszcze, że jest coś takiego jak ustawienia Accessibility, czyli ustawienia dostępności i tam można na przykład też zarówno tam jak i w ogóle w ustawieniach ekranu wyświetlacza Apple Watcha, wybrać między innymi rozmiar fontu, rozmiar literek na interfejsie, który się nam wyświetla i tym się warto pobawić, tak żeby to było jak najbardziej czytelne. Ale oczywiście, że my nie obejdziemy tego problemu, o którym wspomina tutaj Justyna, że i tak na koniec dnia niektóre elementy interfejsu watchOS mogą okazać się dla osób starszych zbyt małe. Czy da się jeszcze coś z tym zrobić? Da się jeszcze zrobić jedną rzecz, mianowicie można wybrać dwa widoki listy aplikacji w ramach watchOS. To jest ten widok grid, czyli ta siateczka, o której Ty wspominasz i która rzeczywiście nawet mnie ciężko jest nieraz wybrać, dość wielkim paluchem trafić w ikonkę danej aplikacji na tej siatce, ale można też wybrać układ listy.
Robi się to w ustawieniach watchOS. Ta lista jest już trochę bardziej przejrzysta, ale nie zmienia to faktu, że dla niektórych osób może być również to tapanie w ekran uciążliwe. I warto o tym pamiętać, bo nie ma tutaj złotej recepty, choć jak pokazują rozmaite badania i też ilość osób starszych, które używają Apple Watches na całym świecie, też znam tych osób sporo, to nie jest w większości przypadków przeszkoda. Ale, i tutaj naprawdę chylę czoła w kierunku Justyny, jest to zagrożenie, które trzeba wziąć pod uwagę i najlepiej byłoby, gdyby taka osoba mogła wcześniej zobaczyć sobie Apple Watcha i zobaczyć, czy to jest dla niej okej, nie?
Super pytanie. Dziękuję bardzo Justyna. Tak jak mówię, złotego lekarstwa, złotej recepty tutaj nie ma, ale mam nadzieję, że to, co podpowiedziałem, może się w jakiś sposób przydać.
Dobrze, to teraz wezmę sobie na tapet pytanie Kamila.
Dużo postujesz i mówisz na temat pozwalania sobie na małe przyjemności, na przykład kupno figurki z ulubioną postacią z Pixara, czy coś w tym stylu.
A jednocześnie o dbaniu o finanse. I podziwiam to, ale dla mnie jest to trudne do wyważenia Krzychu.
Kamil, bardzo dziękuję za pytanie. Rzeczywiście jest to trudne do wyważenia, tak jak całe życie geeka technologicznego czy nerda, fana technologii lub fanki, bo my mierzymy się zawsze z tym, że kusi nas w sumie wszystko, co jest gadżetem.
I rzeczywiście ja tak mówię wprost o tym, dlatego że już wielokrotnie w tym roku mówiłem w odcinkach, nawet niektóre były temu dedykowane, czy pisałem w newsletterze, O tym, że właśnie cały fan z tego bycia technologicznym geekiem, nerdem, czy po prostu miłośnikiem technologii lub miłośniczką musi nam dawać radość. W sensie to nie może być też tak, żebyśmy się tutaj kamieniowali i albo zmuszali na siłę do odmawiania sobie tych przyjemności, o ile mamy możliwości, żeby sobie na nie pozwolić. Albo po prostu szli w drugą stronę, czyli pozwalali sobie absolutnie na wszystko i gdzieś po drodze zatracali ten focus, tą uwagę na to, co jest naprawdę dla nas, tej technologii ważne. I właśnie dlatego gdzieś na to wszystko idealnie, przynajmniej w mojej głowie nakłada się ten parasol dbania o budżet domowy czy o finanse osobiste. Dlaczego? Dlatego, że on nas motywuje do tego, żeby właśnie te wszystkie nasze zachcianki czy spojrzenia w kierunku świecących się nowych gadżetów przepuszczać przez filtr tego, czy ja naprawdę chcę tej konkretnej rzeczy, chcę jej spróbować, chcę jej przetestować i kolejny, czy mogę sobie na to pozwolić w sposób wolny.
I teraz definicja tego zdania „w sposób wolny” jest u każdego inna. U mnie brzmi ona tak, że że w sposób wolny, to znaczy, że mogę z dnia na dzień wziąć sobie z określonego funduszu, u mnie jest to fundusz gadżety/testy, określoną kwotę, którą potrzebuję na daną zabawkę, wydać ją na nią, aby właśnie przetestować, czy sprawić sobie tę daną rzecz. Dla mnie w ramach definicji w wolny sposób nie mieści się wzięcie kredytu konsumenckiego na zakup elektroniki użytkowej, okej? U kogoś może się mieścić i nie mogę powiedzieć, że to jest złe czy dobre.
Każdy decyduje za siebie. Dla mnie nie mieści się w ramach tej definicji wolności i właśnie przez taki filtr staram się przepuszczać moje decyzje dotyczące zakupu elektroniki użytkowej czy w ogóle jakichś takich rzeczy związanych z zachcianką chwili. Ja mogę ten sposób polecić, bo wiem ile mi w życiu dał i pozwolił też wypracować spokoju, ale nie mogę powiedzieć, że jest to jedyny słuszny na świecie sposób. Dlaczego tak nie mogę powiedzieć? Ponieważ każdy musi zdecydować za siebie i każdy jest i żyje innym życiem i jest w innym etapie tego życia.
A ja nie wiem, jaki ten etap jest i czym jest obwarowany.
Patryk pyta tak:
Mam pytanko odnośnie tego, czy mógłbyś kiedyś gdzieś zrobić swój #DeskTour? Zacząłem Cię słuchać po tym, jak zobaczyłem post na Twitterze/X z Twoim fotelem jestem bardzo ciekaw innych elementów Twojego domowego studio.
Słuchajcie, to w ogóle z tym postem na X dotyczącym dwóch wrzuconych zdjęć mojego fotela nowego, który nam dotarł chyba do 150 tysięcy osób. Tam dyskusja toczyła się przez dwa dni, przez całą noc. Nagle zbiegło się tam prawie 500 osób, żeby dyskutować na temat tego, jaki fotel do biurka jest najlepszy. Absolutnie mnie to zbiło gdzieś tam z pantałyku i bardzo doceniam w ogóle takie zaangażowanie. Też było to spore zaskoczenie dla mnie.
Super w ogóle, Patryk, że dzięki temu zacząłeś słuchać tego podcastu. Witam cię serdecznie. Jeszcze dziękuję. Długa przygoda, mam nadzieję, przed nami. Jeżeli słuchasz archiwalnych odcinków, to tym bardziej chylę czoła… I odpowiadając na pytanie Patryka, bo ono przebija się również w formularzu Q&A od innych osób, podobne pytanie do tego, a propos #DeskTour. Ponieważ nie jestem YouTuberem, tylko podcasterem, to jest trochę trudno zrobić taki #DeskTour, ale jak wejdziecie sobie na ankietę po tym sezonie, jeszcze raz proszę o to i przypominam, to tam jedno z pytań dotyczy właśnie stworzenia czegoś na wzór miejsca dedykowanego, przestrzeni, gdzie mógłbym, a może moglibyśmy się dzielić takimi właśnie zdjęciami swoich domowych studiów, kącików do pracy, biurek, jak zwał, tak zwał. Jak wam tego brakuje, dajcie znać w tej ankiecie, pomyślimy, co możemy z tym zrobić!
Ja odpowiadając konkretnie, postaram się taki #DeskTour zrobić, jeszcze nie wiem gdzie, ale tak widzę, że jest takie zapotrzebowanie i bardzo Patryk dziękuję, że i Ty zwróciłeś na nie uwagę.
Swoją drogą jeszcze raz pragnę przypomnieć, bo sporo pytań o tym było też pod tym postem na X, ale również później wysyłanych czy to mailowo, czy w innych kanałach. Skąd wziąć ramki z oprawionymi iPadami rozebranymi na części lub innymi gadżetami, które wiszą u mnie na ścianie i faktycznie na nie teraz spoglądam? Otóż odsyłam jeszcze raz do odcinka z The Grid Studio, marką, która te ramki robi i wysyła na cały świat. Natomiast 10% zniżki niezmiennie na produkty The Grid Studio dostajecie, ponieważ słuchacie tego podcastu. Jak te 10% dostać? A no tak, że trzeba wejść w ten link. Pragnę to przypomnieć, bo wiele osób o to pyta. Jest mi szalenie miło z tego powodu i zachęcam. To jest bardzo fajny prezent dla kogoś też i dla samego siebie jak najbardziej. Jeżeli mówię, budżet pozwala również. Warto sobie taką ramkę sprawić. Bardzo ładna ozdoba estetyczna. No i przede wszystkim już bardziej geekowa czy nerdowska nie może być. I czwarte pytanie od Łukasza, na koniec.
Czego życzyć fanowi technologii na święta?
Łukasz, ja bardzo nie lubię nieszczerych życzeń, to po pierwsze, więc odpowiem dwutorowo. Pamiętaj, że zawsze możesz życzyć niczego albo w ogóle nikomu nie życzyć. Jest to absolutnie dopuszczalne. To, że społecznie jest to źle odbierane, to jest inna kwestia i dlatego życzymy sobie tych wszystkich, tych samych rzeczy co roku. I jest to też miłe, nie można jakby zdzierać z tego tej magii, zwłaszcza w okresie świąt, ale ja na przykład osobiście bardzo nie lubię nieszczerych życzeń. I też staram się zawsze zadać sobie trud, jak komu już chcę czegoś życzyć, żeby to było personalne i faktycznie takie od serducha.
Ale to ja. Natomiast jeżeli miałbym powiedzieć po prostu, bo być może szukasz inspiracji, to ja życzyłbym takiej osobie obdarowywanej tymi życzeniami ode mnie, o której wiem, że jest fanem lub fanką technologii, jednego: Aby potrafiła lub potrafił i non-stop znajdywał/znajdywała nowe powody do tego, aby używać tej technologii tak, by służyła, a nie służyć jej. Niezmiennie tego właśnie bym życzył.
Tak jak w tym podcaście staram się to przekazywać, tak samo. Tak, a jedna rzecz, jeżeli miałbym ją z głowy wyjąć na tu i teraz, no to jest właśnie ten mój motyw przewodni.
To tyle, jeżeli chodzi o Q&A i chciałbym przejść teraz do krótkiego podsumowania, moi drodzy, tego, co za nami w dziewiątym sezonie, tak jak mówię, bardzo wstępnego, bo na takie szczegóły i jakby decyzje wynikające z tych szczegółów, także przede wszystkim z analizy Waszych odpowiedzi w ankiecie, przejdę już w styczniu.
No dobrze, to przede wszystkim zbliżamy się już naprawdę ostatnimi kroczkami do miliona unikatowych odtworzeń. Jest to absolutnie niesamowite dla mnie!
Bardzo dziękuję i mam nadzieję, że wkrótce będzie można jakieś małe święto z tego powodu ogłosić. Ponad 60 tysięcy godzin spędziliście z tą audycją, odkąd istnieje, od 2017 roku. Jest to absolutnie niesamowite i jak sobie to łatwo podzielić, 60 tysięcy godzin na 24 godziny to jest niesamowita liczba dni, bo to jest tak naprawdę 2,5 tysiąca dni.
I biorąc pod uwagę te 2,5 tysiąca dni, tak, jak sobie podzielimy na 365, no to jest ponad 6 lat. To oznacza, że jeżeli podcast nie istnieje no ponad 6 lat, tylko istnieje no 6 lat z małym kawałkiem w tym momencie, to niektórych, i to sporej części, odcinków słuchaliście po kilka razy. Niesamowite i bardzo Wam za to dziękuję. Bardzo, bardzo, bardzo kłaniam się w pas. Zawsze lubię najbardziej tę właśnie liczbę godzin, no bo to tak jakby… Gdyby to była jedna osoba, to by znaczyło, że siedzi przez 6 lat i słucha typu kółko tego podcastu, co oczywiście byłoby niezdrowe dla jego mózgu, ale obrazowo daje to niesamowite i robi to niesamowite wrażenie.
Chciałbym też podziękować bardzo serdecznie marce iDream.pl i Synology Polska za partnerstwo całoroczne przy tym podcaście. Bardzo to było dla mnie ciekawe po raz kolejny móc przeżywać wspólnie wydarzenia związane z Apple. komentować Apple Eventy i też przedstawiać Wam nasz punkt widzenia wspólny z iDream.pl i gdzieś tam usługi czy oferty, z których możecie skorzystać na przestrzeni 12 miesięcy ostatnich. Bardzo dziękuję za zaufanie, za kolejny rok. Jest to niesamowicie ważne dla mnie i Synology Polska za wprowadzenie mnie w świat w ogóle ekosystemu Synology, za wprowadzenie moich słuchaczy, Was moi drodzy w ten świat, bo wiem, że sporo z Was Synology się zapoznało i też dokonało zakupów tego sprzętu. To była ciekawa przygoda i myślę, że będę ją dobrze wspominał i dalej polecał oczywiście rozwiązania Synology, bo jak dobrze wiecie, ci, którzy słuchają mnie od dłuższego czasu, jak już raz wejdę w jakiś ekosystem, to bardzo, bardzo trudno jest mnie z niego wyjąć, a w Synology tak właśnie było.
Także na wstępie krótko bardzo dziękuję jeszcze raz iDream.pl i Synology za ten nasz 2023 rok. Dziękuję również wszystkim pozostałym markom, a było ich ponad 25. Słuchajcie, to jest niesamowicie budujące dla mnie, zwłaszcza, że wiem, iż z wieloma będzie mi dane spotkać się w eterze ponownie w 2024 roku.
Tym bardziej wielkie dzięki za zaufanie i do zobaczenia, do usłyszenia. A teraz, co Spotify w ogóle na ten temat sądzi, na temat podcastu, bo czemu nie i 2024 roku? Dlaczego to wyciągam teraz, a nie kiedy Spotify opublikowało tak zwane wrappy i dzieliliście się nimi w mediach społecznościowych?
A no dlatego, że po prostu teraz pasuje mi do tego odcinek. I jak wiecie, ja nigdy nie biegnę i nie robię szumu jako pierwszy, więc sobie wyczekałem i Spotify Wrappęd właśnie dzisiaj sobie krótko omówię i pozwoli mi on sprawnie przejść przez takie wstępne podsumowanie tego odcinka.
Po pierwsze, dzięki śliczne za te wszystkie wzmianki na stories i na X na temat tego, że mieliście, bo czemu nie, w swoich topkach. Doceniam to w opór i naprawdę robi to dla mnie, robi mi to dzień i robi to wielkie wrażenie, że chcecie słychać jakiegoś gościa, który gada o technologii tylu lat już i próbuje gdzieś dawać dzięki temu wartość. Jeżeli chodzi o dane, które dostałem w tym momencie od Spotify w tym roku, to one się różnią od tego, co było we Spotify Wrapped 2022. Tam mieliśmy opis person i one się nie zmieniły względem zeszłego roku, myślę, wcale. Natomiast w tym roku mamy więcej cyferek i zacznę od tego, co może Was najbardziej interesuje, czyli jaki odcinek przesłał się w 2023 roku najlepiej. No więc nie ma tutaj zaskoczenia, bo ten sam numer jeden był po sezonie ósmym w statystykach i nikt nie zdołał go zbić z tego podium.
To jest odcinek 242 „iPad do wszystkiego z Miłoszem Bolechowskim”.
Nadal jest to najchętniej słuchany odcinek w 2023 roku. Miłosz, jeżeli tego słuchasz – widzisz, mówiłem? Jeżeli chodzi o miejsce numer dwa, to spojrzenie w przyszłość, czyli podsumowanie WWDC 2023. Uwielbiacie te odcinki po WWDC, najbardziej w roku, bo mam też porównanie względem tego, jak się słuchają odcinki pokonferencyjne tuż po premierze nowych iPhone’ów i one rzeczywiście, ex aequo z jeszcze jednym tematem, zaraz o nim powiem, znalazły się na miejscu trzecim, ale zawsze ten odcinek po WWDC interesuje Was najbardziej i on wskakuje również w tym roku na miejsce numer dwa. Miejsce numer trzy to już wspomniany odcinek po konferencji związanej z iPhone’ami, ex aequo z odcinkiem pod tytułem „iPhone 14 i 14 Pro w połowie roku”. Tak to się kształtuje. Natomiast to, co jest ciekawe i to Spotify wprowadziło tego roku, a Apple Podcast nie ma takich ani inne platformy danych tak wprost podanych, to sobie sprawdziłem rzeczywiście też ręcznie, to zaraz o tym powiem. Natomiast według Spotify i na Spotify rzeczywiście tak było.
Najchętniej udostępnianym odcinkiem podcastu w całym roku był odcinek 273 o tym, jak zrobiłem tatuaż. To był odcinek z Kają Chodorowską. Niemałe zaskoczenie dla mnie ze względu na to, że tam w ogóle prawie o technologii nie rozmawialiśmy, ale z drugiej strony cieszy mnie to, bo fajnie tak czasami z tej bańki wyjść i w ramach słuchaczy ze Spotify tym właśnie najchętniej się dzieliliście w innych mediach. Fajnie myślę wyszło. Jeżeli chodzi o inne platformy, głównie mam tu na myśli Apple Podcast, no to tutaj mamy już jakby taką koherencję z podium. Tam najchętniej dzielono się również odcinkiem związanym z WWDC, także miejscem drugim. Też mnie to zupełnie podobało.
72% z Was na Spotify odkryło w ogóle ten podcast w tym roku! No i to jest super, nie? W sensie, że Spotify podaje ilość tych nowych ludzi, którzy napłynęli w danym roku kalendarzowym. No i to jest aż 72%. Oczywiście jest Was tam naprawdę sporo i super wiedzieć, że jakby aż taki odsetek odkrył po czemu nie w tym roku. I bardzo Was serdecznie jeszcze raz witam! Pewnie jesteście czasem całkiem na świeżo ze słuchaniem tego podcastu. Więc miło mi również raz jeszcze powiedzieć cześć do Was. I jeszcze jedna fajna statystyka, którą znalazłem, to jest dana związana z retencją. Otóż, jak wiecie, retencja mówi nam o tym, ile procent odcinka, licząc od jego zerowej sekundy do końca, że słuchacz jest w stanie wytrwać, nie wciskając przycisku pauza. Ogólnie podcast ma średnią retencję na poziomie 86-90%, co jest i tak mega wynikiem, jak dla mnie przynajmniej, ale taki odcinek, który miał retencję 96%, czyli prawie 100%. To był odcinek 278, „Życie na dwa zegarki, czyli jaki jest ten Apple Watch Ultra”. Super, bardzo dziękuję. Trochę zaskoczenie, że akurat ten odcinek, a nie na przykład odcinek o WWDC, ale super, doceniam i naprawdę mi miło.
No i na koniec oceny, oceny podcastu. W Spotify oceniacie to moje gadanie na 4.4, w Apple Podcast jest to 4.7.
Za oceny na tych obu platformach w opór Wam dziękuję i chętnie przyjmę konstruktywny feedback również tam, mam na myśli tutaj Apple Podcasts, bo pozwala ono na komentowanie również, ale też w formie gwiazdkowej, bo to jest również dla mnie informacja zwrotna. Proszę, raz jeszcze zostawcie taką liczbę gwiazdek, jaką uznajecie za stosowne, a jeżeli robicie to na Apple Podcast, napiszcie również kilka zdań. Być może za cały rok, być może za konkretny odcinek, nieważne. Dla mnie, ja czytam wszystkie te opinie i wyciągam z nich wnioski, ja przynajmniej się staram!
Także raz jeszcze o te oceny Was serdecznie proszę. Dlaczego? A no dlatego, że pozwalają mi walczyć z algorytmami platform podcastowych i przebijać się z tym moim podcastem wyżej. Przypominam również, że od tego sezonu odcinki wrzucam także na YouTube, więc jeżeli lubicie na YouTubie słuchać podcastów, to także tam możecie komentować każdy z odcinków, zostawiać oczywiście łapki w górę lub w dół i też również zachęcam do robienia tego.
I ostatni z takich segmentów, z tym tych podsumowań, to jest newsletter. Ten newsletter zmienił w tym sezonie formę, zmienił platformę w ogóle, na której się znajduje i z której jest wysłany. Teraz jest to platforma Substack. No i już wiem, że to był strzał w dziesiątkę. I mogę Wam powiedzieć, że newsletter podcastu, który nazywa się tak samo jak podcast „Bo czemu nie?”, i do którego możecie zapisać się lub znaleźć tutaj, pozostanie w tej formie, w której robię to od września tego roku.
Bardzo Wam ona przypadła, tak przynajmniej wychodzi z danych do gustu i mnie to szalenie cieszy, bo wróciłem do regularnego, takiego osobistego pisania o technologii i nie tylko i zamierzam to robić. Nadal wysyłam każdą sobotę, a także jeżeli szukasz jakichś inspiracji, ciekawych podcastów do posłuchania, ciekawych, wybranych przeze mnie tekstów na temat technologii, to wszystko znajdziesz w tym newsletterze, a dodatkowo coś o kawie specialty, plus moją dłuższą formę felietonową, związaną bardziej lub mniej, zależy od wydania, z technologią lub takim intencjonalnym życiem w otoczeniu technologii właśnie.
Dobrze. I słuchajcie, jeżeli chodzi o ten odcinek, to z grubsza tyle.
Na zakończenie jeszcze raz wielka prośba. Ankieta. Słuchaj, jeżeli słuchasz tego podcastu, nieważne od jak dawna i chcesz mi pomóc, to najbardziej pomożesz mi w tym momencie wypełniając ankietę. Tam będziesz mógł podsumować, będziesz mogła podsumować cały ten rok podcastu, cały ten sezon lub po prostu odpowiedzieć na kilka pytań, które pozwolą mi dalej pokierować w odpowiedni sposób tym, jak prowadzę tę audycję.
Ja życzę Wam, życzę Tobie, tak prywatnie i prosto z serducha, otwartych oczu na drugiego człowieka i wielu momentów wdzięczności w nadchodzącym roku i w trakcie tych Świąt. Wdzięczności za tych, którzy są nam dani i są z nami i za to wszystko, co jest dookoła nas, bo nie tylko w kontekście technologii staram się na to spoglądać.
Pamiętajcie, że ktoś tej technologii musi używać. Pełnych wdzięczności świąt życzę. Dziękuję za ten rok raz jeszcze. Do usłyszenia w 2024.
Bo czemu nie?
[MUZYKA]
Raz jeszcze, na koniec, żeby nie umknęło. Przypominam, zostaw na Apple Podcasts lub na Spotify taką liczbę gwiazdek, jaką uznasz za stosowną.
Do usłyszenia w kolejnym odcinku, a za dziś bardzo dziękuję.
[MUZYKA CICHNIE – KONIEC ODCINKA]





































































