#326 transkrypt – Nowe iPady i więcej z Kubą Milcarzem – laureatem Apple Swift Student Challenge 2024
Możesz pobrać transkrypcję w formacie .PDF.
Partnerami tego odcinka podcastu są iMAD.pl – współpraca płatna, oraz ZGSklep.pl.
[MUZYKA]
Tu Krzysztof Kołacz, a ty słuchasz właśnie podcastu, „Bo czemu nie?”. Usłyszysz w nim o technologiach, które nas otaczają i nas w tych technologiach zanurzonych. Sprawdzam, pytam i podpowiadam jak korzystać z nich tak, aby to one służyły nam, a nie my im.
W dzisiejszym odcinku coś więcej niż tylko podsumowanie ostatniego Apple Event, na którym zobaczyliśmy nowe iPady. Z Kubą Milcarzem, jednym z polskich laureatów konkursu Apple Swift Student Challenge, rozmawiam o jego sukcesie, bo to w końcu on, jako deweloper, między innymi używa i programuje właśnie na iPady.
Proszę, zostaw opinię na Apple Podcasts lub na Spotify. Twój głos ma znaczenie!
Zaczynamy.
[MUZYKA CICHNIE]
[KRZYSZTOF] Dzień dobry moi drodzy! Zamiast opowiadać Wam godzinami o urządzeniu, którego na oczy nikt nie widział, łącznie ze mną jeszcze, to dziś postanowiłem zrobić ten odcinek pokonferencyjny po mojemu. Porozmawiamy zatem o najważniejszych nowościach i sensowności zakupu wybranych przeze mnie iPadów z linii Air i Pro. Będzie również o tym, czego nie powiedziano na Apple Event i będzie o akcesoriach, nie tylko tych od Apple, na które po ostatniej premierze warto zwrócić uwagę z ekonomicznego punktu widzenia. Wiecie, że zawsze staram się to dobrze wyważać. Także tutaj pozdrowienia dla chłopaków z ZGSklepu, partnera dodatkowego tego odcinka.
Bardzo Was zachęcam do tego, żebyście zostali do końca tego odcinka. Na jego końcu znajdziecie odpowiedzi na Wasze pytania, które zadawaliście niezmiennie w formularzu Q&A. Na pełnoprawną recenzję, taką wyczerpującą recenzję nowych iPadów przyjdzie czas w maju, moi drodzy, wiecie. Ja lubię ten sprzęt mieć w ręku, ja lubię ten sprzęt potestować w swoim konkretnym zastosowaniu, w swoim konkretnym workflow, tak żeby móc się wypowiedzieć o czymś, co sam sprawdziłem. Wiem, że to doceniacie i tak będzie również w przypadku tej premiery.
I jeszcze moi drodzy, zanim zaczniemy, żeby było wszystko jasne, tak, nowe iPady będą dostępne w iMAD wkrótce. Jeżeli zależy Wam zatem na tym, żeby mieć profesjonalną obsługę na miejscu, usiąść sobie, czy to nawet w towarzystwie kawki, przenieść na spokojnie dane ze starego urządzenia na nowe, no i dokupić m.in. takie usługi jak iMAD Extra czy iMAD Care, to warto zaczekać, mówię to z ręką na serduchu.
Dzisiaj jest ze mną Kuba Milcarz, jeden z polskich laureatów konkursu Apple Swift Student Challenge 2024 i właśnie z nim podsumuję ostatni majowy Apple Event i omówię nowe iPady. Porozmawiamy także o sukcesie Kuby i o jego pasji do programowania w języku Swift.
[KUBA] Cześć, miło tutaj być i również dziękuję Krzychu za zaproszenie!
[KRZYSZTOF] Bardzo Kuba dziękuję, że je w ogóle przyjąłeś i naprawdę jest to spory zaszczyt, myślę też dla moich słuchaczy, bo ten sukces nie tylko twój, o tym będziemy jeszcze mówili, ale też kilku innych chłopaków z Polski w tak dużym i tak prestiżowym konkursie należy zdecydowanie docenić. Kuba, skoro już jesteś dzisiaj ze mną, to bardzo bym Cię prosił, po tak długim wstępie, żebyś jednak swoimi słowami powiedział, kim Ty jesteś, oprócz tego, że laureatem tegorocznego Apple Swift Student Challenge, czym się teraz zajmujesz, w ogóle na czym polega Twoje życie i myślę, że sobie od tego zaczniemy.
[KUBA] Ogólnie to kończę licencjat. Jestem na ostatnim roku takiego kierunku, który łączy zarządzanie i sztuczną inteligencję i studiuję w Warszawie. I poza tym pracuję również dziennie na pełen etat w PWC, gdzie odpowiadam za różnego rodzaju web development. A poza tym właśnie w takiej sekcji iOS-owej, bo można powiedzieć, że moje życie jest takie trochę podzielone na trzy różne części. W tej sytuacji mamy taki Data Science AI, pracę w PWC i właśnie ten iOS Development. Z tych wszystkich trzech obszarów właśnie ostatnimi czasy, od dwóch lat tak naprawdę, iOS rośnie najbardziej i w przeciągu właśnie trzech lat całej mojej tej kariery. Wypuściłem pięć aplikacji na App Store. No i właśnie w tym roku zgłosiłem swój projekt do Apple Swift Student Challenge i udało mi się go wygrać.
[KRZYSZTOF] Zanim powiesz, jaki to był projekt, to ja jeszcze tylko od siebie dodam, że jedną z aplikacji, którą Kuba stworzył, jest taka aplikacja Coffee Note. która jest w sumie dedykowana baristom. Jak wiecie, ja prowadzę jeszcze drugi podcast, „Kawa. Bo czemu nie?” tak się nazywa, właśnie o rynku kawy speciality, więc sobie tą aplikację pobrałem i sobie potestowałem. Jest to imponujące, zwłaszcza jeżeli chodzi o zgranie designu z tym, co ta aplikacja pozwala. Jak w ogóle na nią wpadłeś? Czy ty też jesteś kawowym świrem, Kuba?
[KUBA] Wiesz co, ja pracowałem w Starbucksie. Przez takie pół roku. I kiedy właśnie pracowałem w Starbucksie, to był etap, w którym już miałem dwie aplikacje na App Store. I pamiętam, że na początku pracy każdy barista dostał taką książeczkę, to się nazywa paszport kawowy. I polega to na tym, żeby sobie tam notować swoje kawy, które się pije, odczucia związane z piciem tej kawy. To pozwala właśnie nauczyć nowych baristów doceniać te różne czynniki wpływające na kawę, takie jak body, kwasowość, co tam jeszcze było? Jest kilka takich właśnie… Metody tworzenia, temperatury i tak dalej.
[KRZYSZTOF] To wszystko, żeby ten proces śledzić, tak?
[KUBA] Tak!
[KRZYSZTOF] No i to jest ciekawe, bo faktycznie do tej pory nawet na cuppingach w kawiarniach dostaje się takie książeczki właśnie papierowe, cieńsze, grubsze, zależy od miejsca, żeby sobie te wszystkie walory, że tak powiem, procesu i sensorycznego i też tego związanego z metodami zaparzenia tej kawy notować, a ty to po prostu wszystko wprowadziłeś w świat cyfrowy.
[KUBA] Dokładnie. Aplikacja opiera się na tym, że wprowadzasz właśnie kawę, którą będziesz pić i potem to łączysz ze swoimi odczuciami. Też jest opcja dodawania zdjęć. Aspekt zdjęciowy wziął się właśnie z tego, że takie wspólne picie kawy, powiedzmy nawet takie rytualne, w Starbucksie właśnie postowaliśmy na naszą grupkę pracowniczą. Więc właśnie pomyślałem, że taki fajny aspekt może też być, że można też połączyć tą aplikację właśnie z tamtym kanałem ogólnym, żeby można było od razu publikować zdjęcia tam.
[KRZYSZTOF] No i pięknie. To jest taki przykład, żeby wykorzystać swoje umiejętności i odpowiedzieć na realną potrzebę. Bardzo utylitarne użycie i ja takie najbardziej doceniam. Oczywiście znajdziecie ją w App Store i w ogóle linki do wszystkich aplikacji Kuby też znajdziecie w opisie do tego odcinka.
Kuba, to powiedz trochę o tym, co zgłosiłeś do tego konkursu Apple. Jak w ogóle wygląda taki konkurs? Na tyle, na ile możesz oczywiście. Ile masz czasu na stworzenie takiej aplikacji, jakie masz wymogi, bo pewnie jakieś restrykcje są co do tych aplikacji, które tworzycie na ten konkurs. No i jak to w ogóle przebiegło w tym roku?
[KUBA] Tak, także może zacznijmy od tego, jakie są wymogi i potem opowiem o swojej aplikacji. Także wymogi są takie, żeby właśnie być studentem.
Wiadomo, konkurs jest globalny i globalnie w ten konkurs wygrało 350 osób. Więc te zasady również się zmieniają od regionu, z którego jesteś. W skrócie, w Polsce na przykład musisz mieć minimum 16 lat i być albo licealistą, albo na uczelni wyższej. Dodatkowymi wymaganiami są również na przykład bycie członkiem Apple Developer Academy. To jest taki program szkół deweloperskich w Stanach i niedawno właśnie otworzyli pierwszy kampus w Europie w Neapolu. Jeżeli chodzi o wymagania stricte odnośnie projektu, to tutaj są takie bardziej już techniczne, ale w skrócie aplikacja musi być po angielsku, musi zawierać się w jednym pliku .zip, czyli musi być skompresowanym folderem oraz nie może przekraczać rozmiaru 25 MB i nie powinna łączyć się z internetem. Czyli wszystko powinno działać w 100% lokalnie, po prostu się klika, włącza i taki pracownik Apple’a jest w stanie tę aplikację poznać i poczuć w 3 minuty.
[KRZYSZTOF] To, co powiedziałeś o tym braku łączności z internetem, też przypuszczam, że jest związane z tym, żeby nie korzystać z gotowych rozwiązań takich cloudowych, które mogłyby pomóc np. w stworzeniu projektu bardziej zaawansowanego, raczej bazować na tym, na tych wszystkich API-ach i frameworkach, które daje samo Apple.
[KUBA] Dokładnie! Apple tutaj chce właśnie wspierać taki ich defaultowy, takie first party rozwiązania i używanie tych właśnie apple’owskich API. Więc właśnie a propos tego również trzeba podkreślić, że aplikacja musiała być zbudowana w Swift Playgrounds. Jeżeli ktoś jest nowy do świata programowania, to aplikacje na ogólnie wszystkie platformy Apple, czy to jest iOS, macOS i teraz visionOS, tworzymy w aplikacji Xcode i to jest aplikacja na Maca. Jednakże kilka lat temu, kiedy iPad stał się takim bardziej produktem do produktywności, Apple stworzyła aplikację Swift Playgrounds, która pozwala na budowanie poniekąd aplikacji na iPadzie. Jest to jednak trochę taka bardziej ograniczona wersja Xcode, co niesie za sobą pewne ograniczenia. I właśnie aplikacja na Swift Student Challenge musiała być wykonana w Swift Playgrounds.
[KRZYSZTOF] I te ograniczenia tak naprawdę są też w przypadku tego konkursu, wydaje mi się, że zaletą, bo budzą kreatywność, nie? Też nie pozwalają na pójście na skróty, w wielu przypadkach jest trudniej nawet, chociaż sam Swift Playgrounds jest tak naprawdę tą piaskownicą dla osób, które chcą zacząć w ogóle programować w Swifcie, nie?
[KUBA] Tak, właśnie też do tego tak podchodzę, że to jednak wzbudza kreatywność i pozwala się oderwać od twoich takich, powiedzmy, normalnych zastosowań i rozwiązań problemów i jednak zmusza do takiego przemyślenia. Do podejścia od innej strony. Na przykład u mnie z moją aplikacją zwykle podchodzę do baz danych w ten sam sposób, po prostu stawiam je w identyczny sposób, mam ten sam kod, mam ten sam kod na backendzie, a jednak tutaj w tym przypadku, w Swift Student Challenge, musiałem jednak trochę to przemyśleć i zrobić to inaczej. I oprócz baz danych i implementacji musiałem również zadbać o to, żeby odświeżanie danych i taki data flow pomiędzy różnymi ekranami i elementami aplikacji był zachowany. Więc tak, to było coś nowego na pewno.
[KRZYSZTOF] Czy ty się uczyłeś programować już w Swift Playgrounds? Jeżeli chodzi o język właśnie Swifta? Czy to było jeszcze przed premierą Playgrounds?
[KUBA] Wiesz co, nie jestem w stanie powiedzieć na pewno, bo ja zacząłem uczyć się Swifta w 2021. Trzeba by było to sprawdzić, ale wydaje mi się, że już był…
[KRZYSZTOF] Tak, tak, tak, bo ja rozmawiałem z Krystianem Kozerawskim, pozdrawiam serdecznie Krystian, jeśli tego słuchasz, który jest przykładem tego, że nie ma złego wieku, żeby zacząć programować i on właśnie uczył się już jako starsza osoba też w Swift Playgrounds właśnie, nie? I jest wielkim orędownikiem, zresztą sam teraz uczy dzieciaki w szkołach tego języka właśnie na tym rozwiązaniu. Dlatego stąd to moje pytanie. Ale oczywiście to nie jest tak, że wtedy w ogóle zaczęło się programowanie na urządzenia Apple. Ono się zaczęło dużo, dużo wcześniej. Pewnie jeszcze pamiętasz czasy Objective-C i jak bardzo to były toporne, zanim debiutował w ogóle ten aktualny język Swift właśnie.
[KUBA] Tak, to prawda. Teraz nawet jeżeli już chcę szukać pracy związanej z iOS-em, to takim dużym problemem właśnie w Polsce jest to, że większość codebase’u, U nas jest napisana w tym UI Kit, czyli w tych starych rozwiązaniach, sprzed 2019 roku, kiedy właśnie wyszedł ten SwiftUI, nowy taki deklaratywny framework do pisania aplikacji. Więc tutaj na pewno widać różnicę.
[KRZYSZTOF] No i jest tak, jak powiedziałeś, też z punktu widzenia pewnego rodzaju skostniałych struktur w wielu firmach, które owszem, bo jakby software house’y mogą sobie chcieć pisać w najnowszych rozwiązaniach, ale wytłumacz to takiemu klientowi, którym jest bank, koncern paliwowy albo jakieś rozwiązanie, które po prostu kiedyś powstało, zapłacono za to ogromne pieniądze i teraz nikt nie chce tego refactoru zrobić, choć… W wielu przypadkach byłby tańszy niż brnięcie dalej w stary kod legacy już w tym momencie.
[KUBA] Dokładnie, a poza tym też taka część biznesowa każdej tej firmy również patrzy na to, że ale dlaczego nie chcemy wspierać iOS 11 albo 10, bo SwiftUI wspiera iOS 13 wzwyż, więc też ciężko to wytłumaczyć, prawda?
[KRZYSZTOF] Nawet pokazując odsetek użytkowników tych starych wersji iOS, który w przypadku akurat Apple jest bardzo mały, no tak, przerabiałem to i jest to ciężki temat.
Nie będziemy jednak dzisiaj w niego dalej brnęli. Oprócz siebie też trzeba powiedzieć, że z Polski sukces odniosło trzech innych chłopaków. To jest Kuba Florek, Kuba Ptaszny i nasz tegoroczny Distinguished Winner, czyli jakby ta osoba, która została wyróżniona jako zwycięzca przez samo Apple, czyli Wit Owczarek, który pojedzie zresztą, wszystko na to wskazuje, do Apple Park na WWDC tegoroczne i też będzie miał jakieś tam specjalne wydarzenia w związku z tym przygotowane przez Apple. Niezła załoga, już pomijam ilość imienia Kuba!
[KUBA] Tak, trochę się właśnie tak złożyło. Ale tak, właśnie Wit Owczarek tutaj zrobił bardzo dobrą robotę, jak się zapoznałem z jego projektem. No i to wymagało naprawdę dużej ilości pracy, zwłaszcza z przygotowaniem zdjęć i preparacją tego modelu.
[KRZYSZTOF] Powiedzmy też, że on jakby na czym polegał ten projekt, krótko jakbyś mógł.
[KUBA] Wit Owczarek zrobił coś takiego, że aplikacja jest w stanie wykryć poprzez model, zbudowany chyba w Javie albo Pythonie, z tego co pamiętam.
[KRZYSZTOF] W Pythonie chyba, no.
[KUBA] Chyba w Pythonie właśnie. Jest w stanie wykryć, czy robisz pompki. Jest to też skomplikowany proces, bo jednak to, w jaki sposób robimy pompki, zależy bardzo od osoby, która to robi. Pamiętam, że zrobił 80 tysięcy zdjęć ludzi, jego kolegów, którzy właśnie te pompki robili i ten model wytrenował, więc na pewno to trzeba docenić.
[KRZYSZTOF] To zdecydowanie plus jeszcze pamiętać o tym aspekcie lokalności. To wszystko jest na urządzeniu i to jest też niesamowite, że to się udało, bo nie bazował na żadnych gotowych, wytrenowanych też modelach. Tak jak powiedziałeś, zrobił to wszystko od zera. Także tak, mamy zdolnych ludzi w tym kraju i warto o tym mówić!
W ogóle wywiady ze wszystkimi laureatami tegorocznego Apple Swift Student Challenge 2024 znajdziecie na łamach iMagazine. Dominik Łada z nimi porozmawiał z Tobą, zresztą również Kuba. Tam można sobie poczytać o tych projektach wszystkich, które były zgłaszane i zostały docenione. Także o tym mówię.
Słuchaj Kuba, dobra, to jeszcze powiedz krótko o tej aplikacji, którą zgłosiłeś, bo to nam umknęło mam wrażenie, do Student Challenge i czy ona w ogóle użyje światła dziennie gdzieś w App Store, czy to był tylko taki na potrzeby konkursu?
[KUBA] Głównie chyba bym zaczął od tego, jakiego typu aplikacje wygrywają Swift Student Challenge? Można pójść w takie dwie drogi. Albo rzecz taka mega kreatywna i innowacyjna, taką, co właśnie widz zrobił i wygrał. Albo zrobienie aplikacji również innowacyjna, powiedzmy, ale która rozwiązuje takie bardzo ważne problemy dla twojej społeczności, czy to lokalnej, czy to globalnej.
Więc poszedłem bardziej w tą stronę i zrobiłem tracker albo taką przypominajkę dla rodziców o szczepieniach dla dzieci. Okej. Jest to dość ważny temat społeczny, wydaje mi się, od tych czterech lat od czasu koronawirusa. Gdy ten ruch antyszczepionkowy rośnie, to pomyślałem właśnie, że jednak zwiększanie takiej świadomości dla młodych rodziców, którzy mają bardzo dużo do nauki, no bo jednak mają nowe dziecko i no szczepienia to jest tylko taki mały procent tego, o co muszą pamiętać. Więc aplikacja to, co robi, będą dodawać więcej rynków, ale na chwilę obecną pobrałem dane z Stanów Zjednoczonych, z Polski, z Francji i z Niemiec. I aplikacja sama zaprojektuje właśnie, gdzie jesteś, w jakimś z tych krajów i pobiera program szczepień i wysyła powiadomienia po prostu relatywnie do daty urodzenia dziecka, kiedy mniej więcej powinno być zaszczepione.
[KRZYSZTOF] Super pomysł! Nie wiem, czy robi to medications z apple’owskie, to wbudowane w Apple Health, ale chyba szczepionek tam nie ma, a mogłyby być. Szczepionki są, wydaje mi się, tylko właśnie chyba te medications są ograniczone regionalnie. Ja nie wiem, czy one też mają coś takiego, że mają bazę, żeby przypomnieć o tym.
Nie jestem pewien. W sensie chyba się da tylko wpisać, nie? Właśnie, tak mi się wydaje. W każdym razie super pomysł. Też jak sobie przeglądałem tych zwycięzców takich wyróżnionych w newsroomie globalnym Apple, tto tam też były takie aplikacje stworzone na przykład do wsparcia osób starszych, z Alzheimer’em na przykład się zmagających. To jest to, co ty mówisz, ten kierunek. Zresztą to jest kierunek bardzo bliski w ogóle, można powiedzieć, tak szeroko o filozofii Apple dzisiaj.
[KUBA] Tak, dokładnie, zadbanie o wszystkich, takie equality.
[KRZYSZTOF] O, dobre słówko, dobre słówko. Dobrze. I ona, jak rozumiem, będzie w App Store dostępna. Planujesz ją realizować, jeżeli chodzi o takie…
[KUBA] Tak, jak najbardziej! Tylko jeszcze tak jak mówię, no, zrobiłem ją trzy miesiące temu, więc już była gotowa trzy miesiące temu, ale teraz jednak mam trochę inne priorytety i inne, ciekawsze projekty i aplikacje, które właśnie chciałbym wybudzić jeszcze przed wakacjami, ale na pewno VaxKit, bo tak się nazywa aplikacja, będzie dostępna później w tym roku.
[KRZYSZTOF] Super. Jest już nawet nazwa, która zostanie, więc dobrze, że powiedziałeś. Zastanawiam się, kiedy u Ciebie, Kuba, w ogóle się Apple pojawiło. Myślę, że moi słuchacze na tym etapie naszej rozmowy dzisiejszej też. Musisz się pochwalić, od kiedy jesteś jabłkolubem…
[KUBA] Od kiedy jestem jabłkolubem? Pamiętam, że chyba pierwszego Maca dostałem w 2013 i to był taki starszy MacBook Pro z 2009 roku, który tak się składa, że nadal miał 512 GB dysku twardego, więc pewne rzeczy się nadal nie zmieniają, ale tak, więc to na pewno było pierwsze, jeżeli chodzi o iPhone’a, wydaje mi się, że to był iPhone 5, na pewno iPhone 5.
[KRZYSZTOF] Okej, czyli ta słynna pierwsza bryła piątki, która trochę jakby namieszana na rynku i była przez wielu uważana za najładniejszą do tej pory. Ja się akurat z tym nie zgadzam, dla mnie 4S był najładniejszy, ale to każdy ma inne…
[KUBA] To właśnie u mnie iPhone 5S to jednak króluje jako taki król designu!
[KRZYSZTOF] Okej, a z czego korzystasz dzisiaj jako programista?
[KUBA] Jako programista mam na co dzień MacBooka Pro 14 cali z Apple M1 Pro jako w tej wersji bazowej. No i właśnie tak poniekąd mi trochę przypomina tego mojego pierwszego Maca, bo jednak… Taka sama specyfikacja, tylko jednak lepszy procesor troszeczkę. I jeszcze a propos tego, obok mam iPada Air, chyba 4. generacji. Tego w nowej bryle, w ten sam sposób. Mam jeszcze monitor w 27 cali, ale najczęściej właśnie korzystam z tego małego 14 calowego wbudowanego, bo tak się po prostu najprzyjemniej pracuje. I to mi jak najbardziej w zupełności wystarcza, ale też jestem taką osobą, która woli jednak używać faktycznego papieru i długopisu, więc tego bardziej używam do takich moich zapisków, do rysowania, do planowania aplikacji.
[KRZYSZTOF] Jakby, żebym dobrze zrozumiał, do planowania takich konceptów, na przykład jak będą ekrany wyglądały, nie do pisania kodu?
[KUBA] Tak, bardziej właśnie do takiego koncepcyjnego podejścia do designowania, do takiego brainstormowania oraz również do przeanalizowania problemów logistycznych. Bo jednak dużą częścią programowania jest taka logika i ty wiesz, jak coś ma wyglądać, wiesz, jaki jest cel tego wszystkiego, ale nie masz w ogóle pojęcia, jak tam się dostać, jak ma to wyglądać od środka, więc jednak takie wyjście do kartki papieru i rozrysowanie sobie tego bardzo pomaga.
[KRZYSZTOF] To widzisz i to jest przykład tego, że my sobie możemy na prezentacjach oglądać zastosowanie takich aplikacji systemowych jak Freeform, jak nawet i notatki, czy możliwości Apple Pencil, ale na koniec dnia te osoby, które rzeźbią ten kod, na przykład ty, i tak bardzo często korzystają z analogowych rozwiązań nadal w 2024 roku, to mi imponuje i też pokazuje, że jest to swego rodzaju bańka przynajmniej jeżeli chodzi o retorykę i to narrację marketingową i też warto o tym pamiętać. Warto po prostu zapytać osoby, które faktycznie to robią, a nie tylko o tym opowiadają.
[KUBA] Tak, dokładnie, ale również muszę podkreślić, że ostatnio tą nową aplikację, na którą teraz pracuję, sobie zdesignowałem właśnie w Freeform i jednak doświadczenie używania Freeform naprawdę mnie zaskoczyło pozytywnie. I chyba przy tym zostanę teraz. Jednak robienie takich szybkich mock-upów i rozrysowywania user journey w aplikacji, jednak właśnie Freeform jest zdecydowanie lepszy niż kartka papieru.
[KRZYSZTOF] No jest też tak naprawdę nieskończoną kartką papieru. I to takie właśnie endless… Nie wiem jak to dokładnie Apple nazwało, że nieskończona przestrzeń właściwie we Freeform jest i to jest super. Ja bardzo lubię do brainstormingu sobie stosować Freeform i przerzuciłem się na niego z bardzo skomplikowanych, wierz mi, bardzo skomplikowanych aplikacji do tego stworzonych, które okazały się po prostu przerostem formy nad treścią…
[KUBA] No właśnie, chyba bardzo dużo ludzi to tak ma, że idą, odkrywają takie Notion, odkrywają to-do-listy zaawansowane, Obsidian, a jednak koniec końców część z nich wraca do tych defaultowych, podstawowych rozwiązań Apple’a. Bo się okazuje, że – less is more.
[KRZYSZTOF] Tak, i to bardzo często słyszę, coraz częściej w ostatnich czasach.
Dobrze, przechodzimy do Apple Event, bo po to się też dzisiaj tutaj spotkaliśmy, żeby to omówić.
Na początku też chciałbym trochę odnieść się do tego, jak się ta konferencja w ogóle zaczęła, bo to, że to był najważniejszy dzień dla iPada od jego premiery w 2010 roku, co sam Tim Cook powiedział ze sceny. Fajnie brzmi, tylko później dostaliśmy tak dobrych parę minut informacji na temat Vision Pro i w ogóle sukcesu w dużym cudzysłowie oczywiście, bo nie wiemy jakie są liczby tego produktu od lutego licząc. Dla mnie totalnie zbędny fragment, ale rozumiem, że Apple musiało to zrobić i musiało też podkreślić, że MacBook i Air nadal są najchętniej kupowanymi laptopami na świecie. Choć myślę, że był to taki przydługawy wstęp, totalnie zbędny, ale jak już o nim powiedziałem.
To jeszcze podpytam Ciebie, bo na przykład wspomniana aplikacja do kawy, ten Coffee Note jest też dostępny na visionOS już u Ciebie, a w App Store widziałem. Jak Ty się rzuciłeś na tą platformę visionOS nową? Tak wiesz, że super, super, róbmy apki. Czy podchodzisz jeszcze sceptycznie do tego?
[KUBA] Ja się na to stosunkowo szybko rzuciłem. Jeszcze pamiętam właśnie cały lipiec to było takie uczenie się tego wszystkiego, oglądanie gigantycznej ilości sesji deweloperskich jeszcze z WWDC z poprzedniego roku. Więc pracę nad tymi wszystkimi aplikacjami, bo Memorize, właśnie, bo te wszystkie moje aplikacje mam pięć, właśnie Memorize, Bookie, Coffee Note i jeszcze teraz tworzę dwie kolejne. No to cztery z nich już są dostępne na visionOS i one były dostępne tak naprawdę już od września, października i jedyne na co czekałem, to na Apple’a, żeby wypuściło oficjalnie Apple Vision Pro do sprzedaży, więc te wszystkie trzy aplikacje były dostępne on day one, tego pierwszego lutego.
[KRZYSZTOF] A czy ty widziałeś jako deweloper już wcześniej gdzieś po stronie np. Apple Connect, że one są klepnięte dla visionOS? No bo nie widzieliśmy jeszcze tych ikonek przed debiutem urządzenia samego w App Store. W ogóle nie widzieliśmy App Store dla visionOS? Czy ty już dowiedziałeś, że one będą w Day One? Czy to dopiero się dowiedziałeś jakoś tydzień przed debiutem?
[KUBA] Tak, Apple otworzyło Submissions wydaje mi się 14 stycznia. Coś tak, coś koło tego. Więc właśnie w okolice tego 14 stycznia można było kliknąć ten niebieski przycisk Submit i podejść do właśnie kontroli apple’owskiej, więc w tym dniu właśnie to otworzyli. I właśnie od tego 14 stycznia można było znaleźć przez serwisy analityczne i używanie apple’owskich API właśnie całą listę aplikacji już gotowych i dostępnych na App Store, które tylko czekały na właśnie otwarcie oficjalnego App Store’a.
[KRZYSZTOF] Czyli tak to wyglądało. Bardzo dużo było w ogóle na Day One dostępnych jak na urządzenie, którego nikt nie widział oprócz mieszkańców Stanów na oczy i naprawdę nie do końca każdy wie, może ty wiesz tak do końca, ale wątpię do czego to urządzenie nas doprowadzi. Ja nie wiem na przykład.
[KUBA] Wydaje mi się, że tutaj właśnie Apple jest chyba tą jednostką odpowiedzialną za pokazanie nam, do czego to jest, ale również właśnie siła jest raczej w deweloperach, więc tutaj będą razem działać. No, ale właśnie tego pierwszego dnia było dostępnych 600 aplikacji, ale to też trzeba podkreślić, to jest 600 natywnyc, bo wszystkie aplikacje na iPada były defaultowo przeniesione od razu na visionOS.
[KRZYSZTOF] Stąd też może się pojawił pro temat właśnie tej konferencji majowej poświęconej iPadom. Być może. Wiesz, Apple doskonale wie, że nerdowie to wiedzą, że jakby jedno powstało z drugiego. Trochę, nie? Oczywiście duże uogólnienie, ale trochę gdzieś tam ten visionOS się na iPadzie mocno zbudował.
[KUBA] Ja też tutaj mogę wyjść ze strony takiej bardziej deweloperskiej, bo jestem aktywny na Twitterze w sferze Swifta i iOSa. Deweloperzy mają bardzo duże oczekiwania co do Apple Vision Pro i Apple również wydaje mi się, że to wie. Jest zwolennikiem teorii, że właśnie Apple Vision Pro jest produktem dla deweloperów.
[KRZYSZTOF] W sensie jest taką rozbiegówką przed czymś, co zobaczymy dla mas „konsumentów”?
[KUBA] Tak, bo właśnie to całe przygotowanie Apple’a, tworzenie Developer Labs w tych największych miastach świata, gdzie Apple pozwoliło nam mieć dostęp do Apple Vision Pro wcześniej niż wszyscy inni, nawet o rok wcześniej. I faktyczne przetestowanie tych aplikacji na miejscu. Więc Apple bierze na poważnie developerów. I właśnie myśleliśmy, że faktycznie Vision Pro przyjdzie na wszystkie rynki na tej prezentacji, żeby właśnie ci deweloperzy, kiedy już będzie WWDC w czerwcu, mieli większą motywację po prostu do pracy nad tymi aplikacjami.
[KRZYSZTOF] Czy ty aplikowałeś o możliwość takich testów w tych labach w tamtym roku do Apple’a? Byłeś na jakimś takim laboratorium, czy nie?
[KUBA] Aplikowałem, ale niestety nie mogę mówić.
[KRZYSZTOF] Ok, rozumiem. Myślę, że wszyscy łącznie ze słuchaczami również. Przechodzimy już tak naprawdę do Apple Event i do nowych iPadów Air. Ty masz akurat Air, a to idealnie się składa.
Jak ja sobie zobaczyłem na to, co nam zaprezentowało Apple, to trochę było to zbieżne z przewidywaniami. Nie mam na myśli plotek oczywiście, nie chcę o nich dzisiaj rozmawiać, ale mam na myśli takie moje też prywatne przewidywania, bo jestem użytkownikiem w tym momencie iPada Pro z Apple M2 poprzedniej generacji już z punktu widzenia dnia nagrania tego dzisiejszego. I tak myślałem, że tak będzie, że trochę dostaniemy takiego niby pro, tylko bez tego fajnego ekranu, zwłaszcza w kontekście większej wersji. No i tak się też stało, Apple M2 na pokład. 13-calowy rozmiar, czyli jakby mamy tutaj koherentną sytuację z tym, co mamy do wyboru kupując MacBooka Air. Mamy mniejszego, mamy większego i mnie się to podoba. W sensie jestem w stanie sobie wyobrazić, że dla wielu osób, tym osób zajmujących się profesjonalnie kreacją, nie wiem, tatuażystów, rysowników, początkujących, a nawet zawodowych. Ten iPad Air większy będzie bardzo częstym wyborem ze względu na cenę też i ze względu na bardziej uniwersalne podejście choćby do obsługi gamy Apple Pencil, o czym później pogadamy, żeby nie zaczynać zbyt negatywnie tego odcinka. Co sądzisz o nowym Airze?
[KUBA] Jest to naprawdę bardzo dobry pomysł wprowadzenia większego ekranu, jednak tutaj widzę wiele zastosowań, czy to studenci, czy to uczniowie w szkołach, czy to nawet muzycy, którzy często używają iPada jako takiej przenośni kartki papieru, gdzie widzą swoje nuty.
[KRZYSZTOF] Tak, to z Aleksandrem Dębiczem, jednym z czołowych polskich kompozytorów, rozmawiałem chyba w trzech odcinkach już od początku istnienia tego podcastu i on mówi, że to już jest standard, w sensie już nie ma notacji takich papierowych, jeżeli chodzi o nuty np. artysta przed pianinem postawionych, tylko to są już iPady.
[KUBA] No i też przy okazji ta strategia Apple’a na prowadzenie de facto tych samych rozwiązań z modeli Pro z zeszłego roku na modele Air z tego roku sprawdziła się w przypadku na przykład iPhone’ów, gdzie iPhone 15 jest dosłownie iPhone 14 Pro bez jednego aparatu…
[KRZYSZTOF] To prawda, no i bez ekranu, ale to o ekranach wszyscy się już zdążyliśmy przyzwyczaić, że jak coś ma być okrojone, to zawsze jest to ekran. To prawda, masz Kuba rację. Jeżeli chodzi o takie rzeczy fajniejsze jeszcze, które dostaliśmy, no to mamy Central Stage, które już było oczywiście, ale teraz jest przeniesione jakby na dłuższą krawędź urządzenia. Kamera jest w ogóle na dłuższej krawędzi urządzenia. No idąc w ślad za tym edukacyjnym iPadem, który już parę lat temu debiutował… Jest to taki naturalny krok, który też wymusiła pandemia, sposób używania tego trochę w roli komputera. Wiele osób to używa jako komputer. Dla wielu osób w ogóle iPady, czy to Air, czy te nawet edukacyjne, mogą zastąpić tak naprawdę komputer w wielu zastosowaniach. Nie mówię, że we wszystkich, ale myśląc o tych osobach, mam na myśli, nie wiem, osoby starsze. Osoby, które nigdy nie miały komputera, chcą się zdigitalizować, no to kupno takiego iPada jest o wiele bezpieczniejszym pomysłem, nie wiem, nawet tego edukacyjnego, który potanią teraz kosztuje 1799 zł, o najtańszy, no niż pójście w jakiegoś, nie wiem, notebooka najtańszego, tak z Windowsem czy peceta, to już w ogóle, nie?
[KUBA] Tak, porównywanie iPada do takiego właśnie taniego notebooka, tej samej randy cenowej, no jednak tutaj iPad przewyższa nawet chociażby baterią, albo takim zastosowaniem, że może to być i narzędzie do pracy, oraz na spędzanie czasu wolnego, do rozrywki.
[KRZYSZTOF] Tak , no do wszystkiego tak naprawdę, za relatywnie tyle samo, co byłby, tak jak mówię, średniej jakości odpowiednich z Windows. Nowe kolory są, mamy kolor niebieski, fioletowy czy fiołkowy, jak to się chyba nazywa na stronie Apple, pozdrawiamy kogoś, kto to tłumaczy, starlight, czyli ta śnieżna biel i space grey. Fajne kolory, w sensie dobrze, że jest coś nowego i że to są takie kolory spójne trochę z moim zdaniem z linią iPhone’ów 15. Przygaszone, nie jakieś bardzo jaskrawe. Jaskrawe to mamy w przypadku edukacyjnego do dzisiaj. Także tutaj jakoś jest tak konsekwentny Apple w tym. Brak ładowarki w zestawie. Nie mamy ładowarki. Do tej pory była dodawana do iPadów, jeszcze teraz nie mamy. Czyli tak jak w iPhone’ach. Czy mnie to szokuje? Absolutnie nie. Czy ja się z tym zgadzam? Kwestia drugorzędna.
Natomiast dostaliśmy jeszcze Wi-Fi w standardzie 6E, takich ważniejszych rzeczy. I tak z grubsza, jeżeli chodzi o iPady Air, żeby nie cytować całej porównywarki apple’owej, bo to już zrobili absolutnie wszyscy, jeżeli chodzi o technologiczną bańkę w Polsce. Ja tego nie robię, moi drodzy, ze względu na szacunek do Was. Każdy sobie może wejść na stronę, przeczytać. Nie od tego też tutaj jesteśmy, to by było z grubsza tyle i fajne odświeżenie moim zdaniem.
Jeżeli chodzi o ceny, też bardzo przystępne, bo sobie porównałem to i nadal jest to taki iPad, którego chyba najczęściej będę polecał teraz w ogóle osobom, które chcą zacząć przygodę z tym segmentem portfolio Apple.
[KUBA] Wydaje mi się, że iPad to jest bardzo dobry punkt wejścia, zwłaszcza, że będzie, a raczej, że już wspiera te nowe klawiatury Apple’a.
[KRZYSZTOF] Tak, o nich sobie jeszcze dzisiaj powiemy. Też jest kompatybilny ze wszystkim. Tak, o nich sobie jeszcze dzisiaj powiemy. Też wspiera nowego Apple Pencil Pro, o którym również później będzie w odcinku. No i jak się go zestawi na przykład właśnie w porównywarce z iPadem 5. generacji, no to przede wszystkim zyskujemy procesor Apple M1, M2, to bym się umówił, że to jest taki mały przeskok, ale jednak trzeba odnotować. Natomiast to, co zyskujemy zdecydowanie, to jest ta kamera na tym boku lepszym, że tak się wyrażę. I to, że te iPady Air nie zostały okrojone ze wsparcia do nowych akcesoriów. Apple Pencil Pro w 100% będzie z tym kompatybilny. Storage też się podniósł, bo mamy od 128 GB start, a było od 64 GB. I to był dziwny w przypadku piątej generacji wybór, bo było 64 i 256 GB, a teraz mamy od 128 GB do 1 TB. Także myślę, że kogoś to zdecydowanie może ucieszyć.
[KUBA] Jest to na pewno dobra zmiana, wprowadzanie większej ilości pamięci.
[KRZYSZTOF] Bez zmiany ceny, to też warto podkreślić, żeby być tutaj fair wobec Apple’a. Dobrze, to jeżeli chodzi o ery, z grubsza byłoby tyle. Jak dojedzie do mnie ten komputer tablet, jak zwał, tak zwał, będę go testował w porównaniu z, po pierwsze, moim iPadem Pro właśnie, od którego zacząłem ten wątek, a po drugie będę go testował w kontekście pierwszego tabletu. Takie sobie zadanie, jako osoba testująca postawię. Będę starał się udowodnić, że jest to najlepszy punkt wejścia w ogóle w iPady teraz z całego portfolio, chyba że ktoś chce przyoszczędzić, to myślę, że spokojnie edukacyjną wersję tą aktualną można brać.
15 maja będą dostępne te iPady oficjalnej sprzedaży, także w iMAD, także zachęcam do śledzenia. Jeżeli bylibyście zainteresowani poprzednimi wersjami lub aktualnym modelem edukacyjnym, zajrzyjcie również na iMAD.pl i do ich Outletu, tam sporo przecen już teraz jest na poprzednie modele, a pewnie będzie ich jeszcze więcej w najbliższym czasie, także gorąco, gorąco zachęcam.
No i jakby creme de la creme tej konferencji, czyli iPady Pro, no i poświęcimy tu najwięcej dzisiaj czasu. Ucieszyłeś się, jak zobaczyłeś nowe Pro? W sensie jest to giga zmiana dla Ciebie?
[KUBA] Jeżeli chodzi o samego iPada, to tak, pod względem tych nowych możliwości związanych z Apple M4, tym nowym chipem. Aczkolwiek zmiana ekranowa, takie jak właśnie prowadzenie tego OLED-u albo takie jak powiększenie lidaru, raczej mnie nie dotyczy.
[KRZYSZTOF] Właśnie, bo to też trzeba odnotować. Nie jestem takim targetem, powiedzmy. Z punktu widzenia dewelopera to ekran OLED-owy, podwójny OLED-owy właściwie, to jest coś, co jako osoba jakby programująca będziesz chciał sprawdzić, będzie chciał docenić, w sensie wiesz, chociażby pisząc w tym Swift Playgrounds czasami, czy raczej to nie jest Twój target, jeżeli chodzi o ten ekran?
[KUBA] Ja jestem raczej ciekawy tego pod innym względem, tego jak na przykład teraz ja, tak jak wspomniałem, designuję aplikację w Freeform na iPadzie, bardzo często ekran się grzeje i to dlatego, że jest to jeszcze ta stara technologia. Jestem po prostu ciekawy, czy te nowe systemy ogrzewania i zarządzania ciepłem, bo to też jest duża zmiana, jeżeli chodzi o iPada Pro, jednak zmienią tę sytuację i polepszą czas życia na baterii oraz faktycznie polepszą właśnie sam experience używania Apple Pencil.
[KRZYSZTOF] Mamy M4, która jest też wykonana w 3 nanometrach drugiej generacji procesu technologicznego i w ogóle to, że ten procesor M4 debiutuje w tablecie. No jest jakby takie znamienne, nie? W sensie to jest znowu ten moment w historii Apple’a, kiedy pokazują urządzenie, które jest zbyt dobre do software’u na nim działającego, nie? Czyli do iPadOS’a. Na ten moment oczywiście. Dokładnie, na ten moment.
[KUBA] Tak patrząc z tej perspektywy. Ale no jednak za równo 31 dni będziemy mieli tą nową konferencję, gdzie Apple podobno według tych wszystkich teorii i planów ma naprawdę wejść mocno w rynek AI. Więc wtedy wydaje mi się, że M4, która jest stworzona dokładnie pod AI, co było właśnie widać na tej prezentacji, gdzie były właśnie pokazywane takie przykładowe zastosowania, jako na przykład to, że możesz usunąć tło z filmu 4K na żywo od razu, albo inaczej właśnie używać tego AI w takich pracach twórczych. Wydaje mi się, że właśnie na WWDC będzie pokazane to AI od drugiej strony, od takiej strony, gdzie to AI właśnie pomaga w codziennym używaniu iPada w różnych aplikacjach, więc naprawdę nie mogę się tego doczekać.
[KRZYSZTOF] Ja też miałem okazję, że tak powiem, widzieć już nową wersję Final Cut dla iPadOS. Jeszcze ona nie jest dostępna i właśnie tę funkcję usuwania tła, o której wspomniałeś, w działaniu na iPadzie Pro i jest to niesamowicie płynne, w sensie jest to sekundowe i rzeczywiście po rozmowie z paroma osobami, które zajmują się produkcją wideo i postprodukcją zawodowo. To nie da się tak szybko tego zrobić na żadnym Macu w tym momencie. Więc jest to coś imponującego, zwłaszcza, że mówimy o aplikacji na iPadOS wydanej. To coś dziwnego bardzo. I też mam taką teorię, że jakby M4, nawet po WWDC, jeszcze spokojny ma zapas tego, co przed nami, bo też trzeba być świadomym, że nawet jeżeli zobaczymy duże zmiany związane z AI na WWDC, to one wejdą z opóźnieniem. I każdy kolejny WWDC to będzie tylko podbijanie tego, co muszą uciągnąć te urządzenia w kontekście sztucznej inteligencji.
[KUBA] Na pewno to zrobią tak bardziej stopniowo, ale też trzeba zaufać Apple’owi, który od wielu lat wspiera urządzenia nawet 7 lat wstecz. Więc na pewno tutaj taka M4 da sobie radę do nawet WWDC 2029!
[KRZYSZTOF] Myślę, że spokojnie. A propos tych aktualizacji Final Cut’a Kuba i Logic Pro. O Final Cut już mówiłem, że widziałem go w działaniu jeszcze przedpremierowo. Widziałem również Final Cut Camera App, która zadebiutuje do końca wiosny tego roku w App Store dla iPhone’ów, żeby Multicam obsługiwać. Fantastycznie zrobiona aplikacja. Widziałem to w działaniu na czterech iPhone’ach, które były streamowane do Final Cut’a na iPadOS, tej nowej wersji, która wkrótce wyjdzie. Działa to fantastycznie i myślę, że też Apple pokazuje, jak zaczyna wykorzystywać elementy ekosystemu, też te hardware’owe, żeby trochę Continuity Camera była tego świetnym przykładem, którą jak wprowadzono, to nagle kamera iPhone’a mogła być kamerą, nie wiem, do wideokonferencji. I to jest kolejny krok
w tym kierunku.
[KUBA] Albo nawet Universal Control, gdzie możesz korzystać z iPada i Maca tą samą klawiaturą i myszką.
[KRZYSZTOF] Tak, i to jest kolejny właśnie przykład, że mamy świetne urządzenia, które mają dobre kamery, niektórzy mówią, że najlepsze kamery na rynku, to pozwólmy ich używać jeszcze bardziej plastycznie. To jest ten kierunek. I tutaj to widać przy tych dwóch aktualizacjach. To tak jeszcze dopowiadając.
[KUBA] Ten film, który właśnie promował używanie tych iPhone’ów i iPada naraz, z tym setupem Multicam, naprawdę robił duże wrażenie.
[KRZYSZTOF] Tak, zdecydowanie. Na demo robiło to nie mniejsze. I powiem Wam szczerze, że cieszy mnie to! Cieszy mnie ten kierunek i jeszcze bardziej wierzę w Xcode na iPadOS. A być może nawet zaryzykuję, że w tym roku. Zobaczymy, Kuba, czy się sprawdzi.
[KUBA] Również bardzo na to liczę.
[KRZYSZTOF] Zresztą nie spodziewam się, że iPady Pro będą odświeżane co roku teraz. Nie wiem jak Ty, ale mieliśmy to opóźnienie teraz względem ostatniej prezentacji. Ja nie mam przekonania, że ono nie powróci znowu. W sensie trochę by to było normalne.
[KUBA] Nie ma takiego już parcia, zwłaszcza mówiąc o tym, że dosłownie każdy model Apple’a ma za dużo tej mocy. Apple M2 to jest ten sam procesor, który jest na Apple Vision Pro, który jest sprzedawany jako pełnoprawny komputer, a iPad to jest takie coś pomiędzy.
[KRZYSZTOF] A mówimy cały czas o iPadzie Entry Level. Jeżeli wspominasz już o Air, że znowu, to jest coś niesamowitego.
[KUBA] To prawda. Z takich rzeczy technicznych, oprócz tych 3 nanometrów, to mamy oczywiście więcej rdzeni.
[KRZYSZTOF] Mamy 10 rdzeniowe GPU, mamy 4 rdzenie wysokiej wydajności i 6 rdzeni efektywnych energetycznie. To o czym powiedziałeś, więc jest szansa, że nie będzie się to grzało. M4 ma też dostarczać tę samą ilość mocy obliczeniowej, co topowe układy w laptopach, przy 1/4 poboru mocy. I to znowu przełoży się na długość życia na baterii, którą według przynajmniej Apple’a będzie wynosiła mniej więcej 10 godzin, czyli tyle co poprzednia generacja, ale mamy tutaj jednak M4, przechodzimy z M2, mamy nowy ekran. I mimo tego, według deklaracji, uda się utrzymać sam czas pracy na baterii.
Neural Engine też ma być super podbity, to na pewno ucieszy też deweloperów, bo Wy wykorzystujecie te silniki do różnych zastosowań. Jak ja widzę taki buzzword „38 bilionów operacji na sekundę”, no to spadam z kanapy, a zapytam Ciebie jako dewelopera właśnie o Neural Engine, właśnie o M4, którą się tak fascynujesz w tym sprzęcie. Czy to jest naprawdę gigantyczny skok, jeżeli chodzi o możliwości, które stoją przed Wami?
[KUBA] Na pewno. W sensie tutaj możemy się spodziewać dosłownie wszystkiego, co Apple zaprezentuje, ale nawet w dniu dzisiejszym, gdybym miał powiedzieć, jakie to zmiany może wywołać, to na pewno te wszystkie frameworki Apple, takie jak CoreML, to jest takie rozwiązanie apple’owskie do tworzenia modeli. Na pewno zyska zdecydowanie więcej mocy i te wszystkie procesy będą znacznie szybsze.
[KRZYSZTOF] I tak sobie tak myślę, że na przykład w kontekście Accessibility, czyli Dostępności samej, no to to, co będzie można stworzyć na urządzeniach, które mają moc w pokroju M4, bo nie mam przekonania, że kiedyś iPhone nie dostanie procesora M4. Może dostanie, kurczę, nie wiemy tego. To będzie czapki z głów zrywało!
[KUBA] W sensie, jeżeli już sobie spojrzysz na te wszystkie prace naukowe Apple’a związane z AI, bo te są publikowane coraz częściej i jest coraz więcej open source’owych modeli LLM-owych, czyli tych Large Language Models, opracowywanych przez Apple’a, które nie tylko przyjmują tekst, tak jak ChatGPT, ale również wszystkie formy wideo, audio oraz są w stanie wykryć intencje i akcje interaktowania z samymi UI, z samymi aplikacjami. Są w stanie rozpoznać, co chcesz zrobić albo w jaki sposób chcesz to zrobić w aplikacji i są w stanie automatycznie rozpoznać elementy, które powinny być kliknięte w odpowiedni sposób w aplikacji, dowolnej aplikacji. Więc nawet takie Accessibility.
[KRZYSZTOF] Przewidywanie na przykład ruchów użytkownika, mówiąc zupełnie wprost, czyli co ja chcę zrobić, aplikacja wie wcześniej i dzięki temu na przykład skraca mi długość wykonania tej operacji, mówiąc wprost, robiąc to za mnie, tak?
[KUBA] Tak, tak, to jest naprawdę niesamowite. Jeszcze tak odwracając chyba do WWDC 2019, kiedy był taki dość emocjonalny film, w którym taka osoba na wózku, która nie mogła interaktować, przepraszam, nie ma chyba takiego czasownika.
[KRZYSZTOF] Wchodzić w interakcję z interfejsem standardowy przez urządzenia wejścia, czyli myszkę i klawiaturę.
[KUBA] Tak, tak, dokładnie! Sterowała ona właśnie iPadem wzrokiem. I to, co wtedy Apple zrobiło jako takie rozwiązanie Accessibility, było to, że jakby ekran, na ekranie była taka położona warstwa chyba 64 małych kwadracików i były w stanie patrzeć i mówić do Siri, który kwadracik chcesz kliknąć. Teraz, z tymi rozwiązaniami, które są planowane, żeby były, po prostu możesz powiedzieć, co chcesz zrobić. I te wszystkie modele, które są w stanie rozpoznawać nie tylko właśnie tekst, wideo i audio, ale również całe UI, tak kolektywnie i całą intencję, są w stanie wykonywać te wszystkie czynności za nas.
[KRZYSZTOF] Czyli osoby zmagające się z różnymi niepełnosprawnościami będą mogły tak naprawdę programować swoimi myślami, w sensie używać czysto jeden do jeden swojej inteligencji, swojego skilla do tworzenia fajnych aplikacji, nie myśląc o tym, że ogranicza ich urządzenie, na którym to robią!
[KUBA] Wydaje mi się, że to jest właśnie misja Apple’a, że oni zawsze podchodzili nawet do takich iPhone’ów, że to jest przedłużenie Twojej ręki, że to nie powinno być nigdy takiego oporu w interakcji z tymi urządzeniami i że to powinno po prostu być takie naturalne, więc teraz, na chwilę obecną, będziemy sterować głosem, ale w przyszłości nic nie stoi na przeszkodzie, żeby właśnie myślami można było sterować.
[KRZYSZTOF] Kurczę, to jest rocket science, jak się tego słucha, naprawdę.
Kuba, ale z drugiej strony mówisz to jako osoba, która zna to od środka i faktycznie bardzo często się pojawiają teraz nawet w takim, wiesz, przeciętnym dyskursie naszej bańki technologicznej takie newsy pod tytułem, że że właśnie jakiś model open source, że jakby one się pojawiają na licencji otwartej, jakby już można tego używać, już można to sprawdzać. W sensie, no Apple tak bardzo mocno na tym zależy, to widać, skoro oni już coś publikują, zanim jeszcze to WWDC było, no to rzeczywiście coś jest na rzeczy. Ja się nie mogę doczekać w WWDC. Powiem Ci szczerze, że to jest moja ulubiona konferencja w roku i ja zawsze oglądam sporo sesji, kilkadziesiąt na pewno. Nie na wszystkim się znam, więc nie wszystkie oczywiście, ale nawet jak są jakieś takie sesje poświęcone koncepcjom, używaniu interfejsu, projektowaniu interfejsu, czy samej obsłudze, czy właśnie Accessibility, co tam prawie każdą oglądam. Czasami nie wiem, co do mnie mówią, ale przynajmniej koncepcyjnie rozumiem, w którym kierunku idą, bo to jest fascynujące. W sensie za mało się o tym mówi. Bardzo często skupiamy się na kolorkach, na ilości, jakby na parametrach, na cyferkach. No nie wiedząc, co te cyferki mają udźwignąć, a właśnie to, co one dźwigają jest najbardziej fascynujące w ogóle w całym tym ekosystemie, nie mówię tylko o iPadach.
[KUBA] Dokładnie, to co wyróżnia Apple to też właśnie to, jak bardzo im zależy na tym ludzkim elemencie, na tym, że podchodzą do tego designu i do tych wszystkich rozwiązań nie tylko w taki sposób, że – OK, to jest nowe API, tak się tego używa i gdzie robi się aplikacje, tylko jak się ogląda te sesje, to widać faktycznie, że pokazują to ludzie dla ludzi. W taki sposób, że no okej, to jest i tak to działa, no ale też są pewne zasady, jak się z tego korzysta. Nie takie zasady stricte, że jeżeli tego nie zastosujesz, to wylecisz z AppStore czy coś, ale po prostu tak, że mówią ci, jak to zrobili i jakie mieli intencje przy tworzeniu tego API i jak używać tego, żeby taki experience końcowy aplikacji był jak najbardziej zgodny z różnymi elementami.
[KRZYSZTOF] No zobacz, na przykład taka kamera. Jest całe larum podniesione, że poprzednia generacja iPadów miała dwa obiektywy. Miała ten obiektyw jeszcze Ultra-Wide z tyłu. Na wyspie te nowe iPady Pro mają jeden 12-megapikselowy obiektyw Ultra-Wide obiektyw, ale za to mają większy ten jakby czujnik LiDAR, o którym powiedziałeś, ten skaner przestrzenny, plus mają nowy flash, czyli Adaptive True Tone Flash, który jak się to wszystko połączy z systemem, z iPadOS-em i właśnie z tym, co pod tym systemem siedzi, to na przykład dochodzi się do wniosku, że OK, ten sam framework czy to samo API, które pozwala na skanowanie dokumentów do notatek czy na biurko do .PDF-a i teraz można to robić na przykład dokładniej przez ten nowy flash. Czy nowy LiDAR da kogoś innego może być oknem na świat, bo powie mu na przykład jaki jest numer drzwi w hotelu na pokoju, a ktoś będzie niewidomy. Albo nie wiem, powie mu co jest w ogóle przed nim, jeżeli mówimy o Apple Vision Pro. Niesamowite zależności. To mnie fascynuje w tym ekosystemie zawsze.
[KUBA] Tak, to jest właśnie ten aspekt bardzo szeroko pomijany, jak bardzo dużo pracy Apple wkłada w accessibility. Właśnie w to, że Twój telefon jest w stanie rozpoznawać dźwięki, jak ten LiDAR pomaga osobom niewidomym albo niedowidzącym i rozpoznaje obiekty przed nimi.
[KRZYSZTOF] I to też, że jakość mikrofonów, iPadów, czy tych nowych, czy w ogóle iPadów, MacBooków, jest jaka jest, czy iPhone’ów, trochę nie ma podejścia żaden inny producent takich urządzeń mobilnych do tego. Ale nie uwierz, że Apple robi to tylko po to, żeby ktoś mógł piosenkę na tym skomponować lepiej albo nagrać swój głos, bo te funkcje, o których my mówimy, czy związane z Accessibility, czy związane z mnogością innych rzeczy, które te urządzenia muszą analizować i robić, za chwilę związane z Siri, za chwilę związane z AI, czy z asystentem, który nastąpi być może po Siri, wymagają tego hardware’u.
[KUBA] Tak, no ja tutaj się jak najbardziej z tym zgadzam.
[KRZYSZTOF] Z takich rzeczy, których nie powiedziano na WWDC w kontekście iPada Pro nowego, no to tam jest brak takiej technologii mmWave 5G, która była i tak dostępna tylko w Stanach Zjednoczonych i pozwalała po prostu na odbiór 5G w takich terenach wiejskich, gdzie on był utrudniony. Nie wiadomo, czemu z tego zrezygnowano, może się kiedyś dowiemy, może nie. Natomiast ważniejsze dużo bardziej z punktu widzenia Polaka jest to, że nie ma slotu na fizyczną kartę SIM, mamy tylko eSIM, ale szczerze ja od czterech lat korzystam z eSIM tylko i wyłącznie, więc… Chyba musimy zapomnieć o tych fizycznych kartach SIM. Nie wiem, jak jest u Ciebie?
[KUBA] Ja się przyrzuciłem na eSIMa z iPhone’a 15 Pro, którego nie kupowałem w Polsce, więc miałem opcję dosłownie kupienia tylko z eSIMem. No i nie widzę żadnej różnicy tak naprawdę. Po prostu poszedłem do salonu, powiedziałam, że mam telefon z eSIMem i wymienili za darmo.
[KRZYSZTOF] Cztery mikrofony w iPadzie Pro nowym, studyjne, 10 razy szybszy jest podobno niż iPad Pro, ten pierwszy, który debiutował. Ja go miałem swoją drogą, miał 9.7-cala jeszcze wtedy, z tego co pamiętam i niewiele miał wtedy z Pro względem tego, do czego dzisiaj doszliśmy, oprócz tego, że obsługiwał Apple Pencila. Jak sobie patrzę, jaką my drogę zrobiliśmy, jeżeli chodzi o line-up iPadów Pro, no to niesamowite jest, nie?
[KUBA] Ile lat minęło jeszcze raz?
[KRZYSZTOF] Nie wiem, ile lat to minęło, ale to był 2017… żeby nie skłamać. Tak, 2017!
[KUBA] I no ta cała droga, oprócz tego, tak mówiąc hardware’owo często, no już pomijając ten aspekt, jednak sam software się bardzo zmienił. Jednak trzeba powiedzieć, że w tym siedemnastym roku iPad to był iOS na sterydach. I od tego czasu dostaliśmy nowy system iPadOS, który jest takim iOS-em, tylko właśnie zoptymalizowanym jeszcze bardziej pod iPada. I mamy wsparcie dla wielu ekranów albo właśnie ten nowy Stage Manager, który jest tu wprowadzony na iPadzie, potem przeniesiony na Maca. Tutaj też można zobaczyć, że jednak Apple się postarało, żeby jednak sprawić, żeby ten iPad był czymś zupełnie innym niż taki typowy mobilny smartfon.
[KRZYSZTOF] Tak, i jak sobie tak patrzę całościowo na te nowe iPady Pro, oczywiście nie mogę się ich doczekać, bo ja jestem bardzo dużym fanem tej linii iPadów. A przypominam, że do sprzedaży trafiają one 15 maja i za jakiś czas będą dostępne również w iMAD, także jeżeli zależy Wam m.in. na super obsłudze, czy dokupieniu sobie planu iMAD Extra, czy iMAD Care, oprócz tego, który możecie oczywiście zawsze dokupić, czyli Apple Care, zachęcam gorąco, żeby zaczekać i właśnie tam udać się dokupić. Po nowy sprzęt, tak samo jak akcesoriów do nich, o czym za chwilę.
Natomiast prawda jest taka, że przeciętny użytkownik ekranu OLED-owego o takich parametrach, to jeszcze przypomnijmy, ten nowy ekran ma mieć 120 Hz, ma mieć 1000 nitów na pełnym zakresie SDR i HDR. I jakby może go nawet z matowym szkłem będzie zamawiać, za niedużą dopłatą jak na Apple’a 500 zł, chociaż tu gwiazdka w opcjach tylko 1 i 2 TB. Coś za coś. Natomiast jest na to rozwiązanie za chwilę.
I to jest urządzenie, które zdecydowanie przekracza nawet swoją grupę docelową tu i teraz. No ale z tego Apple słynie. I na pewno nie jest to urządzenie, które będę w pierwszej kolejności, jestem przekonany, nawet po testach, rekomendował każdemu. Tak jak mówię: Dla każdego iPad to jest iPad Air, w 100% jestem przekonany co do tego, natomiast ten iPad Pro to jest inna galaktyka w tym momencie. Apple znowu odleciało i chyba musiało to zrobić. W sensie użytkownicy Pro to są użytkownicy, którzy być może nawet czekają na tego Xcode’a na iPadOS. Co ty w ogóle o tym myślisz jako deweloper? Jest to realne, że się doczekamy pełnego środowiska programistycznego?
[KUBA] Moim zdaniem jak najbardziej. Swift Playgrounds pokazało, że można robić aplikacje i można je wypuszczać bezpośrednio z tej aplikacji do App Store’a i jedyna różnica, pomiędzy Swift Playgrounds a Xcode, to jest ilość feature’ów i możliwości, które Xcode daje, a Swift Playgrounds jeszcze nie. Więc wydaje mi się, że to już można robić, zwłaszcza że iPada można sterować myszką i klawiaturą.
[KRZYSZTOF] Tak. Albo Magic Keyboard, o którym możemy teraz w sumie powiedzieć. Nowy Apple Magic Keyboard dla iPada Pro z większym Trackpadem z zaznaczeniem, że jest kompatybilny tylko z modelami Pro z M3. I jest aluminiowy, jeżeli chodzi o te warstwy dookoła tego, gdzie się znajduje klawiatura i cała rynienka z nią. I trackpad wspomniany. Od spodu jest dalej ten sam materiał, który był. Czy dobrze, czy nie, to zobaczę, poużywam, to się wypowiem szerzej. Cenowo się nic nie zmieniło wiele i dobrze, bo mogli przywalić cenę taką, że klawiatura by kosztowała 4000 zł, a nie kosztuje na szczęście, nawet dwóch nie kosztuje. Więc tu dobrze.
Natomiast mam co do niej parę takich spostrzeżeń. W sensie fajnie, że będzie ładowała 60 W przez port budowany teraz w tą klawiaturę, ten z boku taki. Fajnie, że zmienili zawias, pewnie będzie wygodniejszy. No i że jest aluminiowa, bo jednak wiele osób doprowadzało te klawiatury do opłakanego stanu nawet po dwóch latach. Pozdrawiam Michała Śliwińskiego czy Marcina Gruszkę z Allegro. Natomiast, kurczę, jest tu taki upgrade, którego najważniejszym elementem jest dodanie rzędu klawiszy funkcyjnych. Umówmy się, to była największa wada poprzedniej klawiatury. Nie wiem, czy się zgodzisz, że nie było tych klawiszy.
[KUBA] Tak, to też właśnie był główny powód, dla którego niektórzy ludzie kupowali konkurencyjne albo takie alternatywne klawiatury, takie jak na przykład Logitech.
[KRZYSZTOF] Albo JCPAL, o którym warto teraz wspomnieć, bo on dalej jest dostępny chociażby w ZGSklep z kodem „boczemunie” macie 10% zniżki także na tę klawiaturę. To jest klawiatura JCPAL Folio Keys Pro Slim na przykład i ona jest dalej dostępna poniżej 1000 zł, więc dla osób, które chcą jakiejś alternatywy spróbować i niekoniecznie chcą takiej Apple’owej. Te alternatywy nadal na rynku pozostaną, zwłaszcza, że warto powiedzieć, że Apple wycofało jeden rodzaj klawiatur teraz przy okazji premiery tej nowej, jednej.
Wycofało na przykład klawiatury które były etui, tak naprawdę etui smart keyboard folio, czyli takie klawiatury bez gładzika. I one miały super zaletę. Ja byłem ich fanem, jak miałem jeszcze mniejszego iPada Pro 11 cali 2020 roku, że można je było zalać. I one były odporne na wodę. Magic keyboard, jakikolwiek, nie przeżyje kontaktu z wodą.
[KUBA] Tutaj jest bardzo dużo technologii, takie jak na przykład podświetlanie klawiszy albo, no właśnie, to, że to jest po prostu urządzenie elektroniczne, a nie, że tylko wyczuwa, jakie przyciski klikasz.
[KRZYSZTOF] Tak, Taptic Engine czy to podświetlenie, czego w ogóle nie ma w zwykłej klawiaturze do Maca. Ja już postawiłem na niej krzyżyk, jak mam być szczery, że kiedykolwiek się doczekamy.
[KUBA] Tak, ale chyba najlepszą rzeczą, najlepszą zaletą a propos tej klawiatury dla mnie jest przynajmniej ten trackpad, bo jednak trackpad, który jest w Macu, to jest nieporównywalnie, nie ma nic lepszego na rynku.
[KRZYSZTOF] To prawda, w stu procentach się zgadzam i nawet jeżeli jest w tym mniejszym rozmiarze, jak mamy Magic Keyboard dla iPadów 11-calowych, czy tych nawet iPadów Air, to i tak jest świetny, mimo że jest malutki. To jest niesamowite.
Jeżeli chodzi jeszcze, słuchaj Kuba, o te rzeczy związane z tym, ile mamy klawiatur w portfolio teraz, bo to też trzeba powiedzieć, że mamy aktualnie po wycofaniu etui Smart Keyboard Folio, aktualnie mamy dostępne trzy klawiatury. Jest to klawiatura dla edukacyjnego iPada 10,9-cala, która jest kompatybilna tylko z nim i zupełnie inaczej skonstruowana niż pozostałe. Jest klawiatura Magic Keyboard, dokładnie ta, która była do tej pory, bez rzędu klawiszy funkcyjnych, która jest kompatybilna prawie ze wszystkim, łącznie z nowymi Airami, z czym była do tej pory kompatybilna.
I jest klawiatura nowa, Magic Keyboard dla iPada z M4, która jest kompatybilna tylko z iPadami Pro z M4. Trzy klawiatury. Trochę zamieszania będzie, jak przyjdzie klient zapytać, co kupić. No ale tak jak mówię, nie inaczej jest portfolio np. Apple Pencil, do czego zaraz przejdę.
Zanim jeszcze do tego, to chciałbym Wam powiedzieć o kilku produktach z portfolio ZGSklep, wartych uwagi, bo teraz będzie taki jakby problem na rynku, że kurczę, no okej, ale Apple powycofywało kilka rodzajów etui i tak dalej, co tu kupić? Chcę Wam zwrócić uwagę na produkty JCPAL, bo jak wiecie, korzystam z nich od wielu lat. Przede wszystkim na taki produkt JCPAL Slim Flex Folio, który jest jakby taką całą serią etui, które można na styl origami sobie składać i iPad może mieć różnego rodzaju podpórki, jak się takie etui kupi, czy statywy. Bardzo fajne produkty, bardzo wysokiej jakości. Tak samo etui marki ZUGU, które również świetnie się sprawdzają, czy SKINARMY, japońskiej marki, ja mam akurat etui SKINARMA na iPhonie moim teraz, 14 Pro przeźroczyste i nie żółknie, od razu odpowiem. I jeżeli chodzi o jakość wykonania, to co robi SKINARMA pod względem ceny za jaką jest sprzedawana, należy docenić. Także w portfolio ZGSklep znajdziecie produkty dla iPadów od tej marki. I jeszcze właśnie trzeba by powiedzieć o tym, że nowe iPady Pro są dostępne z takim matowym ekranem, to się nazywa ekran nano-strukturalny, ze szkłem nano-strukturalnym, podobnie jak Studio Display czy Apple Pro Display XDR i 500 złotych się za to dopłaca, jak się wybiera iPada 1TB lub 2TB, czyli mało jak na Apple’a, no natomiast to jest droga w jedną stronę, nie wiem czy Ty byś się zdecydował Kuba na taki ekran.
[KUBA] No kiedy to wyszło w Studio Display albo w tym Display XDR, chyba też w XDR było. Tak, tak, tak jest, no. No to tamte dopłaty były znacznie większe, ale ludzie sobie chwalili, bardzo sobie chwalili to, jak… Bo jednak Apple stawia bardzo na te szklane ekrany, które odbijają światło. I to, co na przykład zwolennicy Windowsa zawsze mieli przeciwko Makowi, to jest właśnie to, że Mac odbija światło i nie można go używać na słońcu. No i te ekrany to zmieniają. I ta nowa technologia w szkle właśnie sprawia, że jednak ilość światła, które się odbija, no zdecydowanie zmniejsza.
[KRZYSZTOF] A powiedz mi, czy ty na przykład jako deweloper widzisz różnicę w komforcie pracy na takim matowym ekranie versus ekranie MacBooka, który jest jednak błyszczący? W sensie, czy to jest prawda, że to zmienia reguły gry?
[KUBA] Wiesz co, nie testowałem. Znaczy nie miałem okazji właśnie zobaczyć jak taki ekran matowy działa. Oprócz takiego jednego momentu, w którym właśnie byłem w Apple Store i tam był XDR i zapytałem się pracownika, czy mogę podłączyć swojego Xcode’a zobaczyć jak to działa! I jednak to było przyjemniejsze dla oczu. Tak, jednak to takie patrzenie na takie małe literki jest trochę męczące, kiedy jeszcze odbija się światło od ekranu i kiedy jednak ten ekran jest mniej refleksyjny, można się bardziej skupić. Jest to na pewno przyjemniejsze dla oka.
[KRZYSZTOF] Można to też rozwiązać inaczej, bo tak jak powiedziałem jest to zakup takiego iPada, więc tutaj dobrze przemyśleli decyzję o Pro, jakbyście rozważali, z ekranem matowym i z drogą w jedną stronę. W sensie nie da się tego ekranu zrobić z powrotem błyszczącym. Natomiast jest rozwiązanie na rynku, które dopiero wchodzi do Polski i będzie je dystrybuował m.in. ZGSklep jako jeden z pierwszych. Także też obejmuję go moja zniżka, z kodem przypominam „boczemunie”. Jest to rozwiązanie również od marki JCPAL, nazywa się JCPAL Paper Tech Flex i będzie to swego rodzaju magnetyczna nakładka, która czyni ekran iPada matowym w momencie kiedy chcecie sobie rysować na matowym ekranie czy widzieć matowy ekran. I bardzo łatwo będzie można go odczepić później, kiedy z powrotem chcecie mieć ekran błyszczący, bez martwienia się o to, że wejdą tam jakieś paprochy między jedną a drugą warstwę, że nie będzie można tego umyć w przyszłości. To wszystko JCPAL tak zaprojektował, że będzie można.
Bardzo ciekawy produkt, bardzo, zwłaszcza w kontekście nowych iPadów Pro, dla których będzie również dostępny na ZGSklep.pl. Rzućcie sobie okiem, normalnie są również od JCPAL takie folie matujące. Być może taka folia jest lepszym rozwiązaniem niż ryzykowanie i dopłatą, chociaż ona, tak jak powiedzieliśmy, nie jest duża, ale po prostu niż ryzykowanie i wybór sprzętu, gdzie nie masz drogi powrotu. Zachęcam do sprawdzenia linki w opisie do tego odcinka, znajdziecie do tych produktów. No a jeszcze zostało nam do omówienia z tych nowości całe portfolio Apple Pencili.
Ja nie wiem, Kuba, jak Ty na to patrzysz, to co myślisz w pierwszej kolejności?
[KUBA] No jak ja patrzę na to, to tutaj największą rzeczą, która sprawia problem jest ten Apple Pencil dla iPadów edukacyjnych, który wygląda jak ten nowy iPad magnetyczny, ale nie ma magnesu oraz ładuje się na przewód Lightning, co jest troszeczkę absurdem, ale wydaje mi się, że to jest część prezentacji Apple’a chyba z października, więc to namieszało bardzo.
[KRZYSZTOF] Tak. I teraz jak się udajesz do sklepu i chcesz na przykład do iMAD i chcesz sobie kupić Apple Pencila, to masz do wyboru cztery ołówki. Mamy Apple Pencil pierwszej generacji wspomniany, ładowany przez Lightning, Apple Pencil ładowany przez USB-C jakby bezpośrednim portem w niego wbudowanym, Apple Pencil drugiej generacji, magnetycznie ładowany i Apple Pencil Pro, który wygląda jak Apple Pencil drugiej generacji, jest ładowany magnetycznie, ale… nie jest kompatybilny z niczym innym oprócz najnowszych iPadów Air i iPadów Pro. Chodzi o to, że trzeba było zmienić ze względu na zmianę położenia kamery, rozmieszczenie magnesów. Dlaczego ich nie można było po prostu na drugi bok przenieść? Nie mam bladego pojęcia. W każdym razie magnesy są inne i jakby ten najnowszy rysik, który zyskał sporo, o tym zaraz powiemy, jest kompatybilny tylko z tym, co pokazano 7 maja. Mało tego, Apple Pencil drugiej generacji nie jest kompatybilny z najnowszymi iPadami też z 7 maja, co jest bardzo dziwne! Jeżeli chodzi o Apple Pencil z USB-C, sytuacja jest dosyć podobna.
I teraz tak naprawdę to jest totalny misz masz… W sensie mamy cztery ołówki, które mają taką specjalną, piękną tabelkę na stronie Apple’a, gdzie są wymienione rzeczy, które w każdym działają albo nie działają. No i tak dla przykładu, Apple Pencil drugiej generacji nie ma tego, co dostał Pro. No to jest dosyć oczywiste. Nie ma obrotu wokół własnej osi, nie ma tego gestu ściśnięcia, nie ma odpowiedzi haptycznych. Nie ma wsparcia dla Find My. I tu się różnice kończą.
Ale teraz uwaga. Apple Pencil USB-C, który też wygląda podobnie jak dwa poprzednie, ma jeszcze mniej rzeczy, bo nie ma bezprzewodowego parowania i ładowania. On jest ładowany tylko przez USB-C. Tak jak wspomniałeś zresztą Ty. Nie ma zmiany narzędzia dwukrotnym stuknięciem i całej reszty rzeczy, które ma Apple Pencil drugiej generacji. No i po prostu jeszcze jest Apple Pencil pierwszej generacji, który zupełnie jeszcze mniej ma rzeczy. No to po prostu mnie to rozwala na łopatki…
[KUBA] To, co jest ciekawe, to to, że ten Apple Pencil USB-C, czy jakby ten taki podstawowy, bardzo tylko z tym nowym wejściem na USB-C, ma magnesy, można go sobie przylepić do iPada, ale nie ładuje, co też troszeczkę zaburza jeszcze bardziej to wszystko.
[KRZYSZTOF] Potwierdziłem tę informację, jeszcze teraz sobie wszedłem w konfigurator, którą przed chwilą podałem a propos braku kompatybilności Apple Pencil drugiej generacji z najnowszymi iPadami. Rzeczywiście nie ma jej. Natomiast uważaj, jest ta kompatybilność dodana do tego z USB-C.
[KUBA] Czekaj, czyli teraz na przykład załóżmy, że ty masz iPada i z niego korzystasz zawsze głównie, więc masz na pewno Apple Pencil drugiej generacji i teraz załóżmy, że nie chcesz kupować i Apple Pencil Pro i nowego iPada Pro, więc będziesz chciał sobie kupić najpierw iPada Pro, tego nowego z M4, i Apple Pencil nie będzie Ci działać? Będziesz przez jakiś moment bez Apple Pencila, dopóki nie kupisz sobie Apple Pencil Pro?
[KRZYSZTOF] Albo Apple Pencil z USB-C, który będzie downgradem względem tego, który posiadam, czyli drugiej generacji…
[KUBA] No tak, Apple Pencil ten na USB-C dosłownie tylko rysuje, tutaj nie ma nic innego. Dokładnie tak. Wspaniałe, prawda? Ale co ciekawe, teraz widzę, że ten Apple Pencil na USB-C ma tą nową funkcję zbliżeniową, która była zaprezentowana jako ten rewolucyjny feature.
[KRZYSZTOF] Tak, tak, tak. To jak najbardziej tutaj się zgadza. Natomiast ją też ma oczywiście drugiej generacji. Jej tylko nie ma ten pierwszej generacji jeszcze przez Lightning ładowany.
[KUBA] Naprawdę mi ciężko powiedzieć, kto tą tabelkę tworzył w ogóle i kto decydował, jakie Jakie feature będą tu? Jakich funkcji nie będzie tam?
[KRZYSZTOF] Ja bym chciał zobaczyć minę tej osoby, która dostała zlecenie, zrób tabelkę kompatybilności dla wszystkich iPadów. I ona ją robiła i tak sobie myślała, to chodzi o firmę Apple…
To jest niesamowite. To jest mistrzostwo świata, jak wygląda teraz portfolio Apple Pencil. Więc ja Wam, moi drodzy, nie powiem, jakiego Apple Pencila kupić, bo musiałbym Wam powiedzieć, jakiego iPada kupić. A jak wiecie, w tym podcaście nie mówię, jakie są jedyne słuszne wybory. Każdy musi zdecydować sam. No natomiast, imponujące, imponujące. Co do tego iPada Pro jeszcze.
Apple Pencila Pro, przepraszam.
Fajny update. Dobrze, że rozwijają ten ołówek. Oczywiście byłoby dobrze, gdyby zastąpił Apple Pencila drugiej generacji i zachował kompatybilność ze wszystkim, co było do tej pory. Jeżeli chodzi o starsze urządzenia, nie zrobiono to być może ze względu na ekran, choć nie wierzę w to, dlatego że iPad Air ma taki ekran, jak do tej pory były. Gdyby to chodziło o OLED, to by te funkcje nie działały na iPadach Air nowych, a działają, więc o ekran raczej nie chodziło.
[KUBA] A propos z tą dostępnością, z tym, że Apple Pencil Pro działa tylko na iPadach Pro, wydaje mi się, że Apple mogło pójść w dwie strony, bo w momencie, w którym nazwa Apple Pencil Pro pojawiła się na ekranie prezentacji, to jedyne, co miałem w głowie, to jest takie, o nie, znaleźli sobie powód na to, żeby podnieść cenę ze 129 dolarów na 200 dolarów. Czego nie zrobili. Zrobili coś innego, czyli upatrzenie właśnie tej dostępności i kompatybilności…
[KRZYSZTOF] No wiesz… Ta sama cena dla ołówków różnych wydaje się być fair tak po prostu, nie? Że nie podnieśli tej ceny, okej. No ale kurczę, czy ja bym nie wolał sytuacji, w której ten Apple Pencil Pro kosztowałby tysiąc złotych, ale w portfolio były dwa Apple Pencile tylko? No chyba bym wolał. Nie wiem, w sensie… Chyba to też by było nawet prostsze dla Apple’a.
[KUBA] Po prostu oni byliby w stanie powiedzieć dobra, słuchajcie, masz iPad’a Air’a, masz iPad’a Pro starego, cokolwiek, ale zobacz, mamy nowe akcesorium, kurczę… kupię, jest super!
[KRZYSZTOF] I tak by można było zrobić. I ona jest pro, więc rozumiesz, drogi kliencie, że ona jest pro, więc jest do pro i tyle. A jeszcze działa z Airami, bo tak, żeby ci nie było smutno, nie? To by było w ogóle marketingowo też fantastyczne. A teraz ta retoryka się rozbija o ścianę, bo trzeba dodać jeszcze disclaimer i są jeszcze dwa inne. Wiesz, a pensile, nie? Powiesz, żeby było łatwo.
[KUBA] Niesamowite. Jednak ilość tych nowych interakcji, to ściśnięcie, to poczucie obracania Pencila, no i nawet ta nowa możliwość podłączenia się jako developer do Apple Pencila i uzyskanie głębszych informacji i faktyczne działanie z tym jeszcze bardziej. Obecnie jeżeli chodzi o oprogramowanie i dostęp do API Apple Pencil, to Apple oferuje Pencil Kit, które jedyne co przywołuje to takie latające okienko, gdzie możesz sobie wybrać czy rysujesz kredką, długopisem, kolor, masz dostęp do gumki i do linijki. I to jest wszystko. Taki po prostu przybornik, tak? I to jest jedyne co możemy z tym zrobić aktualnie. Mamy obiekt, gdzie możesz rysować, czy to palcem, czy Apple Pencil i Pencil Kit daje właśnie taki przybornik…
I jest to naprawdę bardzo ciekawe, co teraz możemy z tym zrobić i jakie właśnie możliwości da te nowe API zrobione stricte pod Apple Pencil Pro. Bo na pewno nowa aplikacja Procreate wykorzystała to!
[KRZYSZTOF] Bardzo dobrze. Zresztą sporo poświęcono w ogóle Procreate, jeżeli chodzi o czas antenowy na tym Apple Event. Nie ma się co dziwić. To jest aplikacja, która jest wiodąca w tym momencie, jeżeli chodzi o wykorzystanie Apple Pencila. Dla wielu grup zawodowych jest to w ogóle pierwsza aplikacja pozwalająca im pracować, na przykład tatuażyści. Większość tatuażystów teraz na świecie pracuje na Procreate i tam tworzy swoje projekty. Nie wiem, czy wiesz, ale tak ostatnio się właśnie śmiałem znajomą tatuażystką, że skoro jest nowy gest ciśnięcia i pozwala on obracać końcówkę Apple Pencila dookoła własnej osi, a pozwala, rysując, to nikomu nie życzę, żeby jakiś tatuażysta przeniósł ten gest wykonując tatuaż maszynką i zaczął obracać wokół własnej osi maszynkę, tak jak Pencila. Także taki żart.
[KUBA] Tak, to może nauczyć trochę złych nawyków tatuażystów…
[KRZYSZTOF] Tak i podobno tak jest, że rysując w Procreate bardzo często chce się przenosić z Pencila gesty. Także zobacz, ile było hejtu na to, jak wchodził Apple Pencil, że Jobs nie chciał rysików, że to, że tamto. Teraz jest to pewien standard już w wielu branżach, w wielu zawodach, który jeszcze wpływa na pamięć mięśniową. Niesamowite, nie? Dla mnie przynajmniej.
[KUBA] No tak, ale czasy się zmieniają. Nie możemy komentować słów Steve’a sprzed dekady, mówiącego o tym, że używanie jakichkolwiek rysików to jest absurd. On to mówił z perspektywy takiej, że to jest blokada Taka, że iPhone to jest przedłużenie ręki, więc palec to jest jedyne coś, co możemy kontrolować. No ale czasy się zmieniły i w Apple wprowadziło Apple Pencil, które jest przedłużeniem ręki. Jakby ilość tych funkcji, ciśnięcia, obracanie. To nie jest zwykły rysik, to jest coś innego.
[KRZYSZTOF] Ja sobie też wyobrażam, że na przykład Ferrite, w którym montuję podcast na iPadOS, też zaimplementuje coś dla nowego Apple Pencil Pro. Nie wiem, jakiś gest związany z edycją ścieżek audio. Nie mogę się tego doczekać. I to, że deweloperzy dostali dostęp do tego, tak jak powiedziałeś… Też jest fascynujące, jest to przemyślany krok, jeżeli chodzi o ruchy Apple. Etui jeszcze w Smart Folio dla nowych iPadów Air i Pro się pojawiły.
Są nowe kolory tych etui, dostępne w tych samych cenach co do tej pory. Z tego co pamiętam od 340 złotych chyba, startują do 400-500 złotych. Znajdziecie je oczywiście w sklepach. Jak mówię, ten Smart Folio taki standardowy, który debiutował jeszcze z pierwszym iPadem, gdzieś to on ma takie wady, że ta podpórka jest tylko dostępna na dłuższej krawędzi i na przykład te produkty, które mówiłem od SKINARMY czy od JCPAL w stylu origami zmieniają to i po pierwsze są tańsze i pozwalają na więcej, także puszczam oko, że przemyślcie, czy na pewno warto ten oryginalny, jeżeli nie chcecie klawiatury tylko samą folią kupować, bo wydaje mi się, że rynek odpowiedział na to lepiej niż sam producent.
Podsumowując ten Apple Event, nadal wydaje mi się, że Apple podąża za filozofią z pierwszego keynote, gdzie debiutował pierwszy iPad. Czyli jest to pewna tafla szkła, z którą możemy zrobić co chcemy. I jasne, można się rozwodzić, że iPad stracił duszę, że teraz nie wiadomo czy jest komputerem, czy jest tabletem. Myślę, że jest tym, czym chcemy, żeby był, a jeżeli chcemy bardzo, żeby zastąpił macOS, to go nie zastąpi, nie oszukujmy się, nie wiem Kuba, czy się ze mną zgodzisz, nie zastąpi go przez software.
[KUBA] Nie zastąpi go przez software, ale również przez to, że Apple nie może sobie pozwolić na to, żeby uśmiercić albo Maca, albo iPada, bo sprawienie z iPada Maca, no nie wiadomo, co by zabiło szybciej.
[KRZYSZTOF] Właśnie, mogłoby zabić szybciej Maca. I to jest możliwy scenariusz. Bez względu na to, jak bardzo byśmy zagorzałymi fanami tej platformy nie byli. Mogłoby tak być!
[KUBA] Mogłoby tak być. I nawet Apple wewnętrznie mogłoby chcieć, żeby właśnie iPad był takim nowym Maciem, no bo jednak… chociażby nawet to, że możesz po prostu zdjąć go z tej klawiatury i teraz używać go sobie tak bardziej mobilnie, założyć klawiaturę do niego i teraz pracować. I to jest naprawdę super wizja i naprawdę chciałbym tak robić aplikację i chciałbym, żeby tak wyglądał właśnie mój Mac, bo jednak nawet takie zdjęcie go z klawiatury, porysowanie trochę designów, potem położenie, napisanie kodu, brzmi super. Ale Apple nie może tego zrobić, bo ma taki konflikt interesów poniekąd.
[KRZYSZTOF] No tak i widzicie moi drodzy, to jest właśnie przykład, Kuba jest przykładem takiej osoby, która widziałaby swoją pracę, która kojarzy się w stu procentach z platformą macOS, a nie iPadOS na iPadach. Więc to zagrożenie jest i Apple doskonale sobie z tego zdaje sprawę. Ja też lubię mówić, zresztą więcej będzie o tym, jak słuchacie tego odcinka w piątek, to jutro, w sobotę 11 maja, wyjdzie newsletter, w którym pisze, czym dla mnie jest w ogóle iPad. Zapraszam, a tak trochę spoilerując ten tekst, to jest dla mnie najwygodniejszy sposób trzymania internetu i mojej pracy w dłoniach.
Literalnie w dłoniach. O ile chcę. A jak nie chcę, to mogę sobie z niego zrobić coś na wzór MacBooka. I to jest moim zdaniem po pierwsze największe zagrożenie dla kanibalizacji w portfolio Apple, a po drugie najfajniejsza rzecz w tym momencie.
[KUBA] Dokładnie. I to nawet patrząc cenowo. iPad z Magic Keyboard kosztuje porównywalnie to samo co taki MacBook Pro.
Pomijając, że mamy tam M4, pomijając możliwości wszystkiego rodzaju moc obliczeniową i cyferki, pomijając ale wiesz co, tak sobie nawet teraz o tym myśląc spekulując daleko w przyszłość to jak teraz powstaje Apple Vision Pro i cała platforma tych komputerów przestrzennych to wydaje mi się, że jeżeli Apple zbuduje ją wystarczająco dobrze to znowu wróci do punktu wyjścia, gdzie ma tego Maca/iPada i visionOS, czyli ma znowu platformy, które sprzedaje zarówno pod produktywność, pod rozrywkę i pod cokolwiek chcesz, żeby ta platforma była dla ciebie. Więc w tym momencie, jeżeli visionOS by osiągnęło taki punkt krytyczny, Apple mogłoby scalić Maca i iPada. Być może tak. Bo nadal mają takie zabezpieczenie w postaci tego, że mają drugą platformę.
[KRZYSZTOF] No ciekawa wizja, ciekawa i zdecydowanie…
Ja jestem bardzo ciekawy, co się wydarzy z Makiem, z macOS w przyszłości, bo o iPada szczerze jestem spokojny dlatego, że on jest zbyt plastycznym urządzeniem, żeby się nie udał. On jest zbyt takim nowoczesnym podejściem do komputera, też można tak powiedzieć. I jest celowany do twórców, do osób kreatywnych, do twórców, do edukacji. To są te grupy klientów Apple, które zawsze były klientami Apple zanim się jeszcze rynek PRO rozwinął do nie wiadomo jakiego poziomu tak ja czuję, mogę się mylić.
[KUBA] Też myślę, że kiedy teraz cały świat się zmienia i jednak Mac to jest, albo w ogóle laptopy i komputery, to jest taki powiedzmy relikt przeszłości, który powstawał z ograniczeniami takimi koncepcyjnymi jeszcze z lat dziewięćdziesiątych, osiemdziesiątych.
[KRZYSZTOF] Oczywiście to jest bardzo dużo zalet tego ale bardzo dużo ograniczeń też bardzo dużo.
Kończąc i podsumowując całą aktualną sytuację, przed recenzją obszerną obu modeli, która przed nami, obiecuję, że postaram się ją zrobić w maju. Tak jak mówię, ja wolę czegoś poużywać, sprawdzić, zanim się wypowiem tak ostatecznie, co dla kogo i kiedy. To chciałbym podsumować fakty. Fakty są takie, że idzie człowiek do salonu iMAD czy do jakiegokolwiek sklepu wybrać sobie iPada i obecnie stoi przed następującym, moi drodzy, wyborem. Mamy do wyboru:
- czterech różnych modeli,
- sprzedawanych w czterech różnych rozmiarach,
- w dwóch różnych wersjach jeśli chodzi o łączność,
- sześciu różnych pojemnościach,
- do nich możemy dobrać trzy różne klawiatury zewnętrzne, z których prawie każda pasuje do innego modelu,
- i dokupić magiczny ołówek Apple Pencil, który ma cztery różne wersje i prawie każda pasuje do różnych modeli iPada…
Postaram się to wszystko zdekonstruować w kolejnych odcinkach i jakoś sensownie ułożyć w takie paczki dla grup docelowych, radząc Wam, co wybrać w 2024 roku. Kuba, prosto jest, jak to u Apple, prawda?
[KUBA] Bardzo prosto, ale też właśnie wydaje mi się, że cały line-up iPadów i Maców do niedawna jeszcze był tak samo skomplikowany, jak nawet nie bardziej. Kiedy miałeś iMac’a, miałeś Mac’a Mini, miałeś MacBook’a, miałeś MacBook’a Air’a, miałeś MacBook’a Pro, miałeś Mac’a Pro… Nie wiadomo, co to w ogóle było. I od czasu wprowadzenia tych chipów M1 ten lineup został bardzo ładnie tak trochę ogarnięty. Mamy teraz dwa komputery stacjonarne, mamy laptopy. I to ma sens poniekąd teraz patrząc. Masz tego MacBooka Air dla większości ludzi, masz MacBooka Pro dla bardziej takich profesjonalnych i masz stacjonarnego iMac’a dla ludzi, dla większości ludzi, tak samo jak MacBook Air i masz Mac’a Studio dla profesjonalistów.
[KRZYSZTOF] Tak. No jest tam jeszcze dwa relikty, Mac Pro i Mac Mini, które trochę zapomniane. Też mi się wydaje, że z tymi komputerami coś się wydarzy w przyszłości, bo na pewno portfolio.
[KUBA] Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby po prostu Apple zrobiła to samo z iPadem. Posprzątało line-up i będzie dobrze.
[KRZYSZTOF] Teraz mam wrażenie, że jest trochę taki po prostu okres przejściowy. Bo sam line-up iPadów jeszcze by się obronił, jeżeli chodzi o te cztery różne modele teraz. Jakby nawet tak zostało, ale kurczę, trzeba coś pomyśleć z akcesoriami, trzeba pomyśleć coś z tymi wszystkimi możliwościami, o których klient nie powinien musieć decydować, a musi! I może tak zdecydować, że kupi sobie coś, co nie działa. I to jest najgorsze teraz.
[KUBA] Albo zdecydować sobie tak, że będzie działać przez pół roku albo rok.
[KRZYSZTOF] A no to też prawda, to też prawda. Dobrze, moi drodzy, przechodzimy do sekcji Q&A.
Dwa pytania mam, dwie odpowiedzi zatem/ Pierwsze pytanie Marcina, który twierdzi, że poznaliśmy się na Pyrcasterze. Przepraszam Marcin, nie pamiętam tego spotkania, ale wierzę, że tak było i pozdrawiam cię serdecznie. Mam nadzieję, że na Pyrcasterze, czyli konferencji o podcastach, która organizuje się w Poznaniu co roku, spotkamy się również w tym roku. Natomiast Marcin pyta tak: „Czy używanie aplikacji Withings wiąże się z opłacaniem subskrypcji za synchronizację ich danych z niej z Apple Health? Obecnie posiadam ciśnieniomierz i tak dalej, i tak dalej?”.
Nie wiąże się, Marcin. Krótko odpowiadając, jakby dane z aplikacji Withings, z ich urządzeń są automatycznie przesuwane do Apple Health bez żadnego wykupywania subskrypcji także. Śmiało, odcinek oczywiście zapewne słuchałeś o Withings, także dzięki za pytanie.
Kolejne pytanie, Jan pyta: „Krzychu, dwa pytania właściwie mam. Po pierwsze, pierwszy, kilkuletni telewizor Android TV zaczyna irytować prędkością działania. Uważam, że to za wcześnie. I zaczynam poważnie rozważać zakup Apple TV. Wiadomo, coś na temat nowej generacji sprzętu, czy można kupować to, co w tym momencie jest na rynku. Można kupować to, co jest w tym momencie na rynku. Ja nie wiem, czy coś wiadomo, czy nie?”.
Raczej takich plotek staram się nie komentować w tym podcaście. Jeżeli są, to nie są w żaden sposób mocne. Ja wychodzę z takiego założenia. Irytuje Cię Android TV, który nie powinien Cię irytować, jak sam piszesz po tak krótkim czasie. Więc tak, cokolwiek nie kupisz i będzie to Apple TV jakiejkolwiek obecnej generacji, będziesz wniebowzięty! W sensie gwarantuje Ci to. Także można spokojnie kupować.
Zresztą Apple TV jest długowiecznym urządzeniem i uważam, że nawet to, które jest obecnie, posłuży Ci spokojnie 4 do 5 lat. Liczę wsparcie nawet tvOS-a. Myślę, że absolutnie możesz być tego przekonany.
[KUBA] Jestem w stanie posunąć się nawet dalej i posłuchać 11 lat.
[KRZYSZTOF] Proszę, niech deweloper Ci to powiedział teraz, drogi Janie. Więc…
[KUBA] Znaczy wiadomo, na moim modelu z 2012 roku jest HD, a czy Full HD i nie ma App Store’a, ale do oglądania Netflixa da radę.
[KRZYSZTOF] Dokładnie. I jeszcze pytanie drugie pogłębione: „Jak podłączyć setup składający się z telewizora, soundbara, Apple TV i PS 5? Telewizor ma jedno wejście HDMI eARC, 3 HDMI eARC, soundbar zaś 2 HDMI eARC”.
To pytanie tak naprawdę nie jest do końca do mnie. Jan, polecam Ci zadać je Pawłowi Okopieniowi na X, tam go znajdziesz. Ten jegomość, jako pan od telewizorów, zdecydowanie da Ci odpowiedź jednorazową, jak to zrobić, żeby było prosto. To jest jakby też taka osoba, którą jeżeli kochani macie problem z wyborem telewizora w dzisiaj, w 2024 roku dla siebie, to gorąco, gorąco polecam skontaktować się z Pawłem doradzi na pewno tak, że będzie jak najlepiej. To nie jest żadna współpraca. Z Pawłem się znamy wiele lat i też mi doradzał wiele razy i te urządzenia działają po prostu kapitalnie!
Odpowiedzią moją będzie podanie kontaktu. Mamy nadzieję, Jan, że dowiesz się tego, czego potrzebujesz w ten sposób.
Tak i moi drodzy, tak jak mówię, pełna recenzja obu nowych iPadów przed nami. Będzie obszerna, będzie opiewała na porównaniu z tym, co aktualnie używam, czyli iPada Pro poprzedniej generacji z M2. Postaram się odpowiedzieć też na Wasze pytania, które mam nadzieję do tego czasu jeszcze zadacie w formularzu. Pytajcie śmiało o co chcecie, również o konfigurację dla Was. Jeżeli to będą konkretne pytania podpisane imieniem, chętnie odpowiem. Tak jak mówię, jakiejś idealnej recepty nie ma. Natomiast myślę, że też w tym odcinku sporo przebrzmiało tego, co myślę ogólnie o całej linii iPadów.
Bardzo Ci Kuba dziękuję za Twoją ekspertyzę, bo dużo takich rzeczy, na które ja bym nie wpadł w ogóle, żeby je poruszyć. Z tej perspektywy dewelopera tutaj poruszyłeś. Jeszcze raz gratuluję ogromnie sukcesu. Mam nadzieję, że to nie było nasze ostatnie nagranie!
[KUBA] Dziękuję bardzo i dziękuję bardzo za zaproszenie i jak najbardziej jestem otwarty, żeby pojawić się tu jeszcze raz, wypowiedzieć się na różne tematy związane jeszcze z Apple, bo na pewno będzie ich dużo, zwłaszcza, że teraz wchodzimy w ten świat AI i visionOS będzie się dopiero rozpędzać.
[MUZYKA]
Raz jeszcze, na koniec, żeby nie umknęło. Przypominam, zostaw na Apple Podcasts lub na Spotify taką liczbę gwiazdek, jaką uznasz za stosowną.
Do usłyszenia w kolejnym odcinku, a za dziś bardzo dziękuję.
[MUZYKA CICHNIE – KONIEC ODCINKA]


































































