#384 transkrypt – Mamy Polkę w F1 Academy! (Klara Kowalczyk)
Możesz pobrać transkrypcję w formacie .PDF.
[MUZYKA]
Tu Krzysztof Kołacz, a ty słuchasz właśnie podcastu, „Bo czemu nie?”. Usłyszysz w nim o technologiach, które nas otaczają i nas w tych technologiach zanurzonych. Sprawdzam, pytam i podpowiadam jak korzystać z nich tak, aby to one służyły nam, a nie my im.
W dzisiejszym odcinku o tym, jak wygląda droga juniora, a właściwie to juniorki z kartingu do F1 Academy? Jak ważna jest w jej trakcie technologia? Posłuchajcie!
Proszę, zostaw opinię na Apple Podcasts lub na Spotify. Twój głos ma znaczenie!
Zaczynamy.
[MUZYKA CICHNIE]
[KRZYSZTOF] Czołem, moi drodzy, witam w kolejnym odcinku podcastu „Bo czemu nie?”. Z tej strony standardowo wita się z Wami Krzych Kołacz, a to drugi odcinek poświęcony motorsportowi w tym roku, a dokładniej rzecz ujmując, juniorom w motorsporcie, a nawet juniorkom, ponieważ dziś mam ogromną przyjemność porozmawiać z Klarą Kowalczyk, Polką, która dostała się do oficjalnej F1 Academy i ściga się w kartingu. Czym jest i co może oznaczać dla juniorów?
Dziś rozłożymy to sobie wszystko na czynniki pierwsze, a zanim zaczniemy rozmowę, przypomnę tylko krótko, że wszelkie linki do namiarów na Klarę oraz innych spraw znajdziecie w opisie tego odcinka. Tam także namiary na mój newsletter. Sprawdźcie, być może to coś dla Was.
No dobrze, Klara, bardzo się cieszę, że dziś mamy okazję się usłyszeć. I oczywiście wielkie gratulacje tego sukcesu Twojego, o którym ostatnio jest głośno. Zaraz o nim opowiesz w szczegółach. Na początek będę Ci jeszcze prosił, żebyś powiedziała moim słuchaczom i słuchaczkom, gdzie startujesz, jak zaczęła się w ogóle Twoja przygoda z motorsportem, swoimi słowami, bo to zawsze jest ciekawa historia.
[KLARA] Cześć, bardzo dziękuję za zaproszenie. I generalnie to ścigam się w kategorii Senior na poziomie mistrzostw Europy i świata. I w tym roku zostałam wybrana do F1® ACADEMY – Discover Your Drive w zawodach Champions of the Future Academy.
I będę reprezentowała właśnie F1 Academy razem z dwoma innymi wybrankami w mojej kategorii. Będziemy reprezentowały właśnie F1 Academy. Będę też jechała Champions of the Future, które to są zawody przygotowujące przed mistrzostwami Europy i świata, bo pojadę mistrzostwem Europy i następnie rundę mistrzostw świata.
[KRZYSZTOF] Dlaczego akurat ściganie? Myślę, że to byłby inny sport i myślę, że rzadko pada na motorsport w ogóle wśród młodych osób, a jednak padło.
[KLARA] Tak naprawdę trochę przypadkiem. Generalnie mojej rodziny i tata i dziadek lubił samochody, nigdy się nie ścigali, ale rodzice mi pokazują ciekawe rzeczy i po prostu znajomi taty na Politechnice zbudowali elektrycznego gokarta i jak do niego wsiadam i się nim przejechałam razem z tatą, to powiedziałam od razu, że chcę się tym ścigać. Tak naprawdę nie do końca wiedziałam o gokartach specjalnie. Trochę więcej o Formule 1, ale też jakoś nie byłam fascynatką.
Dopiero od razu jak zaczęłam jeździć na gokartach, to dużo bardziej się tym zaczęłam interesować. Następnie wyszłam na tory otwarte i zaczęłam po prostu się ścigać i od razu tak naprawdę złapałam bakcyla i zakochałam się w tym sporcie.
[KRZYSZTOF] Super historia w ogóle, bo zaczyna się rodzinnie, a to zawsze takie jest, nie chcę powiedzieć, że jakoś słodkie czy coś w tym stylu, tylko chyba budujące, no bo jeżeli to idzie przykładem od góry, no to też jakby tata mówi, że jest właśnie blisko, prawda? To masz dostęp do osoby, która też jako konstruktor, no tobie dała od razu na dzień dobry taki wgląd, że to nie jest jakby monolit, który o to przychodzi i musi wygrywać zawody, tylko tam każdy szczegół ma znaczenie w takim bolidzie.
[KLARA] To prawda, to prawda. Ja akurat mam wrażenie, żeby wiedzieć co powiedzieć mechanikowi i co jest nie tak tak naprawdę, bo bez tego nie dasz rady dopasować swojego karta do swojego stylu jazdy.
[KRZYSZTOF] Zanim przejdziemy dalej, to jeszcze warto wyjaśnić w ogóle czym jest F1 Academy, no bo to jest głośne, wiadomo za tym stoi też ogromna postać, czyli małżonka Toto Wolffa, szefa Mercedesa w F1, Sussie Wolff, no ale jakby ogólnie jest to globalna seria kobiet, dla kobiet, do ścigania się, więc powiedz, czym to jest szerzej swoimi słowami, bo myślę, że większość z moich słuchaczy i słuchaczek pierwszy raz może to słyszeć na swoje uszy.
[KLARA] F1 Academy to jest seria, która jeździ równolegle do F1, każdy z teamów F1 ma tam po jednej dziewczynie, czyli tak naprawdę 10 dziewczyn z tych teamów i następnie są dodatkowe miejsca zarezerwowane do marek takich jak Charlotte Tilbury albo Tommy Hilfiger. Generalnie to jest seria tylko z jednej strony, że to jest bardzo dobry pomysł, który może prowadzić do czegoś większego. Ale uważam jednak, ja też lubię się ścigać z chłopakami, więc uważam, że powinniśmy się ścigać razem i tak naprawdę uważam, że fajnie by było, gdyby w pewnym momencie te 10 siedzeń do koniec były po prostu dodane do F1.
[KRZYSZTOF] Albo przynajmniej, albo przynajmniej była możliwość dołączenia kilku zawodniczek, no nie?
[KLARA] Dokładnie.
[KRZYSZTOF] I ograniczenia tego na dwie osobne serie, nie? No ja też jestem, też jestem za tym, bo myślę, że dla całego motorsportu byłoby to najlepsze urozmaicenie, które też skróciłoby taką przedłużającą się dyskusję już dekadami o tym, co tak naprawdę zrobić z wami, drogie panie, które taką samą miłość do motorsportu mają i chcą się ścigać, mają też talent za tym stojący, czy wsparcie. No a jakby cały czas jest ta dyskusja.
[KLARA] Bo w kartingu normalnie się ścigamy chłopacy i dziewczyny i tak naprawdę też można we F4, F3 i F2. Jest możliwość tego, żeby dziewczyna jechała i normalnie można jeździć w Formule 4 i się ścigać tam, więc.
[KRZYSZTOF] OK, czyli powiedz mi, jak to się ma ogólnie do, w hierarchii, nie? W sensie, co jest wyżej? W sensie ten F1 Academy, czy jak?
[KLARA] Ja myślę F1 Academy, to jest w ogóle kartingowe, F1 Academy to jest bolidowe.
[KRZYSZTOF] No właśnie, no bo to może być takie niejasne. Wspomniałaś o tych trzech zawodniczkach z danej kategorii.
Ty jesteś w tej kategorii senior, z kim tam jeszcze jeździsz? Bo wiem, że to są też duże nazwiska.
[KLARA] Jeżdżę z Ella Hakkinen, córką Miki Hakkinena i Chiara Battig – zawodniczka ze Szwajcarii.
[KRZYSZTOF] No tak, Mika Hakkinen, no to jest bardzo znany zawodnik F1 z poprzednich lat i teraz powiedz mi, czy wy macie dobry kontakt ze sobą? Tak już na tym poziomie, wiesz, zawodniczek? Przyjaźnicie się albo przynajmniej kumplujecie?
[KLARA] Nie no, kolegujemy się, myślę. Mam wrażenie, że zawsze tam między tymi dziewczynami jest kontakt koleżeński, ale z drugiej strony też również między dziewczynami mam wrażenie, że jest duża rywalizacja. Z drugiej strony tak naprawdę każdy na torze jest swoim rywalem, ale myślę, że nie można się dać zwariować i my się kolegujemy ogólnie między sobą, zawodnicy, ale i tak pod koniec dnia to tak naprawdę są twoi rywale.
[KRZYSZTOF] No tak. Zapytam o w takim razie, zanim przejdziemy do takich aspektów bardziej mentalnych, bo one mnie szalenie interesują, zapytam od razu z góry na co zakłada plan na ten rok w takim razie u ciebie, no bo łączysz kilka tych różnych rzeczy, jest gdzieś w tle to ten duży tytuł F1 Academy. Co, jakie są tutaj priorytety?
[KLARA] Mój plan na ten rok to jest, żeby pojechać wszystkie rundy Mistrzostwa Europy oraz Mistrzostwa Świata i zawody przygotowawcze Champions of the Future, a też będę dodatkowo do tego jechała Champions of the Future Academy w barwach F1 Academy.
[KRZYSZTOF] Super.
[KLARA] A Mistrzostwa Świata i Europy będę jechała z teamem Kart Republic.
[KRZYSZTOF] Czy to się jakoś zazębia? W sensie jesteś w stanie godzić te wszystkie wyzwania? Jak wygląda kalendarz tego wszystkiego?
To jest mniej więcej rozłożone na jaki okres roku? Kiedy kończysz on na przykład?
[KLARA] Tak naprawdę sezon kartingowy nigdy nie spoczywa, bo zaczynamy już od tak naprawdę stycznia treningi i pierwsze zawody. Teraz ja miałam pod koniec lutego, bo akurat tak wyszło. Tak naprawdę teraz będziemy jeździć cały czas.
W lato jest, po Mistrzostwach Europy jest trochę przerwy, ale to głównie się wykorzystuje ją na treningi przed Mistrzostwami Świata. Następnie jest przerwa świąteczna.
[KRZYSZTOF] Czyli właściwie cały rok zajęty. No dobra, to myślę, że jest dobry moment, żeby przejść w naszej rozmowie do tego, jak ty godzisz w ogóle kilka żyć w jednym i to tak młodym jeszcze, bo musisz godzić szkołę, musisz godzić rozwój osobisty, mental, o którym za chwilę szerzej pogadamy, no i musisz godzić swoją karierę. To zacznę od tej ostatniej.
Jak wygląda kariera takiej młodej zawodniczki? Bo to w ogóle juniorów w motorsporcie, zwłaszcza z Polski, nie jest łatwe przedsięwzięcie, ani tania, łatwa pasja, nie? Jak to wygląda?
[KLARA] Generalnie kariera wygląda tak, że musisz trenować tak naprawdę cały czas, to nigdy nie dajcie spoczynku. Trzeba to jakoś poradzić oczywiście z nauką też. Ja mam indywidualny tok nauczania, równolegle startów i tak naprawdę jednak rzeczywiście w tym sporcie dużą część pełnią moje pieniądze i jest to bardzo drogi sport generalnie.
To też jest jeden z aspektów generalnie takich mam wrażenie, że trudnych, bo bez tak naprawdę wsparcia też to jest bardzo sport, w którym musisz mieć dobre kontakty i generalnie z drugiej strony musisz cały czas tak naprawdę trenować, bo jest to też sport bardzo wymagający fizycznie.
[KRZYSZTOF] I już od najmłodszych lat jak rozumiem, tak? W sensie tutaj nie ma minimalnego wieku, kiedy jakby można się zaangażować, że tak powiem, wiesz z wysokiego C do tego też rzeźbienia, jak powiedziałaś kondycji, no bo ona jest bezwzględnie wymagana, jak rozumiem. Bez względu na płeć już tutaj, tak?
[KLARA] Tak, tak naprawdę też do dziewczyn to jest problem, ponieważ my rozwijamy się wcześniej, a te wszystkie kategorie są stworzone dla chłopaków, dlatego ja musiałam jak najszybciej przechodzić do wyższej kategorii. Dlatego po prostu wagowo chłopacy jeszcze nie urośli, a ja tak, a z drugiej strony oni tak mają dokładnie tyle samo siły, co ja, bo to jednak ja muszę trenować dużo więcej od nich, żeby i tak móc im dorównać siłowo. Generalnie tak, od tak młodego wieku możesz trenować, ale jeżdżenie w zawodach tak naprawdę nie, nie możesz zacząć tak naprawdę do około wieku siedmiu, sześciu lat, to taki punkt siedem, osiem, dziewięć, to zależy od serii i od kategorii.
[KRZYSZTOF] OK, dobrze, że o tym wspominasz, bo tak sobie myślę, że o ile ten indywidualny punkt nauczania, no ty po prostu masz wybór, tak? Jeżeli jesteś w Polsce, no to możesz, możesz uczestniczyć z klasą, zresztą wiem, że lubisz kontakt z rówieśnikami w zajęciach, ale jeżeli cię nie ma, no to nie ma problemu, bo i tak zdajesz, na zasadzie opanowania materiału, który jest przewidziany w podstawie programowej, tak? Tutaj nikt cię z obecności nie rozlicza, no to o tyle tak sobie myślę, że mental i ten rozwój takiej psychiki w ogóle, no a więc również i ciała, no bo jedno z drugim jest nierozerwalnie złączone, no to to jest dużo trudniejsze do opanowania na poziomie organizacyjnym, no bo nie mamy czegoś takiego jak indywidualny tok, bo tutaj nie ma toku, tok musi być w twojej głowie, prawda?
[KLARA] W sensie to jest dość trudne do połączenia, jednak trzeba być bardzo skupionym. Tok jest i w mojej głowie i to jest też indywidualne tak nauczanie, to jest nazwa dokładnie tego programu. Tak naprawdę jest to dość trudne to połączenie, bo tak naprawdę treningi siłowe oraz wyjeżdżanie trzeba jednak jakoś połączyć z tą szkołą.
To też jest właśnie, myślę, że dużo trudniejsze z tego powodu też, że ten sport jest właśnie bardzo wymagający mentalnie generalnie, z wielu powodów, z tego, że cały czas musisz tak naprawdę, jest to czas biegu, cały czas jeździsz, nie masz tak naprawdę chwili takiego takiej stałości i poczucia takiej stabilności. Ja akurat lubię zmiany, więc dla mnie to nie jest problem, ale generalnie to jest właśnie sport, w którym cały czas tak naprawdę rywalizujesz pod każdym aspektem, pod swoimi rywalami i nie tylko pod względem wyników, ale też pod względem kontaktów, pod względem sponsorów, pod względem tego, z jakiego kraju jesteś, bo też to jest bardzo ważne. W tym sporcie bardzo dużą rolę pełni i marketing, i gospodarka, w sensie marketing twój i też gospodarka twojego kraju, to też co twój kraj ma do zaoferowania ewentualnie, gdyby usłyszeli o tym, że jesteś w jakimś programie.
[KRZYSZTOF] No jasne.
[KLARA] I tak naprawdę to jest sport bardzo męczący mentalnie, a w połączeniu ze szkołą to jednak czasami jest dość trudne, że tak powiem.
[KRZYSZTOF] Czyli najtrudniejsze w ogóle w motorsporcie juniorskim według Ciebie jest to, żeby po prostu być silnym, wytrwałym mentalnie, tak?
[KLARA] Myślę, że to w każdym sporcie jest aspekt mentalny, w tym szczególnie, ale tak dokładnie, to jest bardzo ważny aspekt rozwoju, ale to tak naprawdę, jeżeli nie masz silnego mózgu, silnego umysłu, to nigdzie nie zajdziesz, bo ani nie będziesz był w stanie zmotywować się do treningów, ani że tak powiem ogólnie.
[KRZYSZTOF] Czy Ty współpracujesz już z jakąś trenerką mentalną albo trenerem na tym etapie?
[KLARA] Tak, współpracuję z moją panią psycholog. Uważam, że to bardzo pomaga, generalnie w różnych aspektach i jednak jest to potrzebne.
[KRZYSZTOF] Ile Ty dni spędzasz tak średnio w roku, albo możesz podać inny tam okres czasu, który Ci wygodniej, nie? W podróży, bo mówiłaś, że jest ich sporo.
[KLARA] No bardzo dużo. Nie wiem ile mniej więcej, ale tak naprawdę przed każdym weekendem, przed każdym, tych weekendów jest około, to zależy, tak naprawdę w tym roku będę miała około 16 weekendów wyścigowych, plus jeszcze treningi, których jest też dużo, żeby poznać tory. Pewnie podejrzewam, że tych weekendów w sumie razem też z weekendami, gdzie wyjeżdżam do centrów treningowych albo ogólnie, no to myślę, że tych weekendów wychodzi z 22 albo więcej, więc tak naprawdę myślę, że godzin w podróży to spędzam razy dwa dni w podróży, to spędzam tak naprawdę około 40 albo po 50 rocznie. Razem, łącząc to, że czasami na przykład tak jak teraz były zawody w Portimão, to nie ma dobrych lotów do Portimão, więc musisz pojechać do Lizbony, a następnie jednak trzeba jeszcze przejechać, więc to też jest męczące.
[KRZYSZTOF] I czy w trakcie na przykład takiej podróży na weekend wyścigowy, albo na trening, czy tam zapoznanie się z torem, też trenujesz, jakby masz to zorganizowaniem, trenujesz w hotelach, trenujesz jakby wiesz, czy jak to jest?
[KLARA] Tak naprawdę jeżeli już wyjeżdżam, to te przerwy między tymi weekendami, jeżeli jestem za granicą, to te przerwy są maksimum 1-2 dni, jeżeli nie wracam do Polski, więc ja tak naprawdę nie trenuję, bo po co mam trenować po dniu wyścigowym? Jedyne ćwiczenia, które robię, to są po prostu te mentalne, np. właśnie oddychanie, albo jakieś inne mentalne ćwiczenia, a tak to to, sam trening to jest jak albo mam jakąś dłuższą przerwę, albo po prostu jak jestem w domu.
[KRZYSZTOF] Czy ty też jakby obiecujesz ostatnie już pytanie o treningi, ale też wiesz, że jako maratończyk mnie to szalenie interesuje, z tego punktu widzenia motorsportu, czy wy też trenujecie na przykład refleks, tak jak się nieraz widzi ten trening ze światełkami kierowców F1, czy jakieś takie podrzucanie, żonglowanie piłeczkami etc., to też jest już na tym etapie, czy jak to wygląda?
[KLARA] Tak, jest to bardzo ważny aspekt, my trenujemy i Endurance, refleks i siłę, np. właśnie do siły też musimy trenować szyję, bo są duże przeciążenia, ale właśnie refleks, to robimy światełka, ja umiem żonglować, często też nawet na rozgrzewkę przed wyjazdem, no to żongluję i tak naprawdę to jest też duży aspekt, ale też duży aspekt to jest tak naprawdę Endurance, czyli właśnie to bieganie. Jak Pan jest maratończykiem, to tak naprawdę ja też biegam i najwięcej, ile przebiegam, to nie jest może jakoś bardzo dużo, ale 10 km.
[KRZYSZTOF] Czyli rozumiem, że też pracujesz nad tą strefą bazy tlenowej, żeby ona była jak najszersza zapewne, żeby Ci wystarczała na przedłużonym wysiłku, nie na jakimś nie wiadomo jakim niebotycznym tętnie, na jak najdłużej, tak się domyślam.
[KLARA] Dokładnie, to tak samo jak właśnie kierowcy F1 muszą też nad tym pracować.
[KRZYSZTOF] Co Cię najbardziej motywuje jako Klarę?
[KLARA] Mam wrażenie, że motywuje mnie to, że jestem osobą, która nie lubi robić nic i kocham coś robić, jak złapię zajawkę, to po prostu kocham i nie ma takiej konkretnej rzeczy, która mnie motywuje, po prostu kocham ten sport i chyba po prostu to, że kocham ten sport właśnie mnie motywuje i to jak myślę, że po prostu też robię to dla młodszej siebie. Tej, która kochała ten sport i nadal go kocham właśnie, to robię to po to, żeby po prostu być, bo tak naprawdę tym jestem, więc robię po prostu to, co sprawia to, że ja jestem sobą.
[KRZYSZTOF] Jasne, a jest taka osoba, ktoś, kto Cię motywuje najbardziej? Szeroko, pytam.
[KLARA] Jest trochę takich osób, niektóre osoby są takie bardzo, oczywiście niektórzy znajomi, niektóre osoby, które mnie wspierają tak naprawdę, wszystkie te osoby, które trzymają za mnie kciuki, mam wrażenie, że jednak daje mi to otuchy, że jest ktoś, kto we mnie wierzy i oczywiście też rodzice, którzy pracują po to tak naprawdę i się starają po to i robią tyle dla mnie, żebym ja mogła je jeździć.
[KRZYSZTOF] Jak wygląda taki typowy Twój miesiąc, albo dzień, w zależności jak sobie wolisz wybrać, bo to może być ciekawe dla moich słuchaczy, dla mnie zresztą też jest szalenie ciekawe, może tydzień, miesiąc, dzień, jak wolisz.
[KLARA] Mój tydzień zawodów wygląda tak, że w zależności od którego dnia zaczynamy, a z reguły jest to czwartek lub środa, zawody są czterodniowe, więc dzień przed zawodami tak naprawdę od serii kiedy się zaczną, albo dwa, lecę do miejsca, w którym będą te zawody, następnie pierwszego dnia zawodu mamy treningi i przygotowanie ramy i wszystkiego sprzętu, upewnienie się, że wszystko jest regulaminowe. Kolejnego dnia zaczynamy od warm-upu, a następnie mamy czasówkę oraz pierwsze wyścigi. Czasówka ustawia Ci miejsce startu na hity, czyli biegi eliminacyjne, a następnie masz w zależności od tego ile jest osób i ile z tych grup eliminacyjnych wyjdzie, żeby każda mogła bawić z każdą, to masz ileś hitów, z reguły to jest około od pięciu do sześciu, albo siedem, albo cztery, nie ma mniej, raczej czasami są trzy.
Następnie po tej fazie eliminacyjnej, która trwa przez południe, piątku i całą sobotę, masz wyniki z biegów eliminacyjnych i następnie 72 osoby dostają się do prefinałów, to dwa prefinały, prefinał A i prefinał B. Do prefinału A idzie pierwszy, trzeci, piąty, siódmy, tak jakby na zmianę, jeden idzie do prefinału A, jeden do prefinału B. Każdym jest po 36 osób.
Następnie po prefinałach sumuje się punkty z hitów i prefinału, ten prefinał można też nazwać w sumie superhitem i potem top 36 osób wchodzi do finału, który zdecyduje o tym, kto będzie na podium i jakie będą te wyniki top 36 osób.
[KRZYSZTOF] OK, no to jest tego trochę skomplikowane, jak się tak słucha, a już wiesz to wszystko, no bo z własnego doświadczenia.
[KLARA] A następnie jeszcze czasami jednak dzień mam, żeby zwiedzić na przykład miasto, a następnie wracam do domu lub bądź lecę do kolejnego miejsca zawodu.
[KRZYSZTOF] Jasne. Trochę o technologię Cię jeszcze podpytam, bo wiem, że ona jest obecna mocno w motorsporcie teraz i tak się zastanawiam, czy też na tym poziomie kartingowym również Wam pomaga. Gdzie Wy jej w ogóle używacie?
[KLARA] Pomaga, ponieważ używamy kamery GoPro, żeby nagrać onboardy i potem, żeby móc je obejrzeć i zobaczyć, co robimy źle. Jest to bądź z trenerem lub samemu. Następnie przydaje się też iPad albo komputer, żeby obejrzeć właśnie ten onboard.
Potrzebne też są urządzenia telemetryczne, które nam mierzą, ile mamy prędkości, jaki czas robimy oraz mówią nam, jaką mamy temperaturę silnika, temperaturę wody, jakie mamy obroty. I też są komputery i aplikacje, których używa się właśnie do sczytania tych danych i następnie je odczytanie i na przykład porównywania z innymi zawodnikami, żebyś wiedział, gdzie możesz się poprawić.
[KRZYSZTOF] To super słyszeć, że już nawet na tym poziomie jest dostęp do tej telemetrii. Nie gorsze niż w F1. To też jest ciekawe, bo można by założyć, że karting to jednak nie jest ten etap, a jednak tam już ta technologia też Wam pomaga w tej analizie i też uczy tej analizy.
[KLARA] Dokładnie, to jest bardzo przydatne i też jest potrzebne dla sędziów, żeby nam wysłali, kiedy mamy do nich przyjść, do tego, żeby wyświetlić nam światła do statku, bo często są wyświetlane, do tego, żeby wyświetlić na bieżąco ile kółek przyjechaliśmy, a następnie do tego, żeby wrzucić wyniki z wyścigu na stronę internetową zawodów.
[KRZYSZTOF] Jasne. Bywasz na Formule 1, na zawodach? Pewnie masz mało czasu na to, ale na wyścigu jakimś byłaś?
[KLARA] Byłam tylko na wyścigu Formuły E na razie, ale dokładnie nie mam czasu, bo z reguły te weekendy właśnie F1 są w trakcie tych moich weekendów, a jak nie są, to albo muszę odpoczywać. Muszę nadal trenować po prostu i szkołę nadrabiać, ale cały czas patrzę na wyniki i często po prostu oglądam sobie na telefonie, na aplikację F1, zobaczyć jak wyścig się układa, jak pewnie z większość z Was.
[KRZYSZTOF] Ostatnie otwierające ten sezon, wspaniały sezon, tak się przynajmniej wydaje na jego początku, bo to nie tylko przejście Hamiltona do Ferrari, ale w ogóle wiele juniorów właśnie, którzy zawitali nam do motorsportu, do tej najbliższej kategorii F1. Jak sobie oglądałaś, no to chyba wspaniały debiut, zwłaszcza jednego. Mam na myśli oczywiście Antonelliego z Mercedesa.
Mamy za sobą. Wiem, że prywatnie lubisz też Oscara Piastriego, czyli chyba wierzysz w to, że ta młoda krew może sporo namieszać w stawce tych, wiesz, którzy już lata się ścigają.
[KLARA] No, myślę, że Fernando Alonso, co prawda są żarty, że każdy się śmieje, że jeszcze jest rookie generalnie, ale tak – myślę, że młoda krew jednak jest potrzebna i uważam, że na przykład niektórzy zawodnicy już starsi mogliby naprawdę zwolnić miejsca dla tych młodszych ambitnych, bo jednak jest dużo osób, a to jednak jest tylko 20 miejsc, ale dokładnie wierzę właśnie w Oscara Piastriego i Kimi Antonelliego.
Myślę, że to naprawdę jest co talenty, ale tak naprawdę każdy tam, umówmy się, z tych zawodników jest bardzo dobry, bo naprawdę, żeby tam dojść to już tak naprawdę udowodnili to, że są godni bycia tam.
[KRZYSZTOF] No, rozmawiałem też o tym z Jaśkiem Olejniczakiem z Eleven Sports w 379. odcinku tego podcastu, kiedy przygotowywaliśmy się gdzieś tam do tego sezonu i właśnie też o tym Jasiek wspomina, że my musimy pamiętać, że tam się ściga 20 najlepszych kierowców świata i co by nie mówić, jaki kto ma background, jaką kto ma przeszłość i jak tam się dostał, no to się jednak dostał, nie? Warto ten szacunek zachować i faktycznie o tym pamiętać. Cieszę się, że też o tym wspominasz, bo myślę, że wielu osobom to umyka.
Dobra, to powiedz mi jeszcze, proszę ciebie, jaki masz ulubiony moment z dzieciństwa? Taki aha moment, kiedy wiesz, ty zrozumiałaś, że ten motorsport jest dla ciebie, bo wiem, że za tym się kryje też trochę rodzinna historia, to fajnie, żeby na koniec wybrzmiało.
[KLARA] Tak naprawdę mój – aha moment – to był kiedy wsiadam do elektrycznego gokarta, co prawda ja nie jeżdżę elektrycznymi gokartami, ale wsiadam do tego gokarta, którego zbudowali znajomi mojego taty. Przyjechałam się z nim z tatą i tak naprawdę od razu się zakochałam, od razu mój uśmiech jednak na twarzy chyba powiedział wszystko już rodzicom i tak naprawdę następnie to dzięki mojej matce i mojej mamie właśnie zaczęłam jeździć.
[KRZYSZTOF] Super, super historia i też fajnie, że od samego początku miałeś wyobrażenie o tym, że no właśnie ten jakby gokart czy później bolid to jest skomplikowana konstrukcja, która nie bierze się z pudełka i od razu nie każda jest taka sama i nie każda ma wygrywać, bo oprócz zawodnika, który ją prowadzi to jeszcze wiele niuansów ma tutaj pewnie ogromny wpływ.
[KLARA] Prawda, silniki Lama robią dużo różnicy i ustawienia i wszystko, bo też na przykład do silników mamy każdy tunerów, którzy ustawiają ten silnik, żeby był jak najlepszy.
[KRZYSZTOF] Mhm. Dobra Klara, to czego ci życzyć jeszcze na nadchodzący sezon sezony na ten rok po prostu?
[KLARA] Myślę, że po prostu głównie powodzenia tego, żeby dobrze mi szło i dobrze, żebym nie straciła tej miłości do sportu.
[KRZYSZTOF] Tego życzę z całego serducha, myślę, że Ale myślę, że to jest raczej mało prawdopodobne. No właśnie, miałem po przecinku dopowiedzieć. Tak, miałem dopowiedzieć, że raczej nie brzmi, że jakby ci to miało wygasnąć.
Słuchajcie moi drodzy, jeżeli jesteście ciekawi też jak urządzenia Apple pomagają Klarze w tym godzeniu różnych światów, prywatnego z całym zawodowym i z wieloma innymi to odsyłam was bardzo serdecznie do najnowszego wydania iMagazine, gdzie jak wiecie, piszę od ponad dekady. Tam w wywiadzie Klara dzieli się tym szerzej. Tutaj zostawiłem sobie ten aspekt właśnie związany z mentalem, bo wiecie, że jest on mi szalenie bliski.
Jeszcze raz Klara, dziękuję!
[KLARA] Dziękuję.
[MUZYKA]
Raz jeszcze, na koniec, żeby nie umknęło. Przypominam, zostaw na Apple Podcasts lub na Spotify taką liczbę gwiazdek, jaką uznasz za stosowną.
Do usłyszenia w kolejnym odcinku, a za dziś bardzo dziękuję.
[MUZYKA CICHNIE – KONIEC ODCINKA]





































































