Krzysztof Kołacz i goście.
O technologii, sporcie i nas samych.
Z dobrą kawą w tle. #BoCzemuNie?

Partner technologiczny: iDream Apple Premium Reseller oraz Apple Premium Service Provider.

Apple Podcasts Spotify

#034 – Budżet domowy: Od czego zaczęliśmy?

Kontynuacja odcinka sprzed 2 tygodni. Pozostajemy w temacie finansów osobistych i dziś, szczegółowo omawiamy narzędzia i dokumenty, z których korzystamy przy prowadzeniu budżetu domowego. Mówimy o tym, jak podchodzić do wyznaczania kategorii produktów, unikać chaosu w spisywaniu wydatków z paragonów oraz zapanować nad systemem funduszy.

Wszystkich, spragnionych oszczędności i kontroli serdecznie zapraszamy do odsłuchu! #BoCzemuNie ?

POBIERZ ODCINEK

Linkownia:

  1. Apple wart bilion dolarów, jako pierwsza spółka na świecie!
  2. Wyniki finansowe Apple: iPad rośnie w siłę 
  3. AmazonGO – ostatnie lata kasjerów?
  4. Beta Waze
  5. Festiwal Fotografii Mobilnej
  6. Zrzutka na festiwal
  7. Odcinek #032 o zakupach #BoCzemuNie
  8. Szablon budżetu domowego od Michała Szafrańskiego
  9. Najważniejsze pytania finansowego minimalisty
  10. Aplikacja YNAB (You Need A Budget):
  11. Aplikacja MoneyWiz 3:
  12. Aplikacja MoneyWiz 2:
  13. Aplikacja “Kiedy przelew?”:

Prowadzący:

Podcast „Bo czemu nie?”:

Jeśli masz do nas jakieś pytania, pisz śmiało na kontakt@boczemunie.pl i łap nas w mediach społecznościowych.

Nie przegap kolejnych odcinków:

Kolejny odcinek już w następną środę.

Twój głos jest dla nas cenny! Oceń nas w iTunes. Jak?

Dla Ciebie to zaledwie chwila, a dla nas Twoja opinia i liczba gwiazdek mają ogromne znaczenie. Dzięki nim nasz podcast ma szanse trafić do większej liczby osób.

Aby wystawić taką opinię:

  1. Uruchom aplikację „iTunes” na komputerze Apple lub aplikację „Podcasts” na iPhone lub iPadzie. Jeśli masz komputer z systemem Windows, pobierz odpowiednią wersję stąd.
  2. Zaloguj się (Jeśli nie posiadasz swojego AppleID to załóż je – to nic nie kosztuje.), następnie w sekcji „Sklep” wyszukaj podcast „Bo czemu nie?”.
  3. Wybierz odpowiednią liczbę gwiazdek, które chcesz nam przyznać oraz napisz (lub nie) kilka słów na temat naszego podcastu. Bo czemu nie?

Dzięki takim osobom, jak Ty możemy docierać do szerszej liczby słuchaczy
i być lepiej widoczni w katalogu iTunes.

Dobrego odbioru i dzięki za każdy, pozostawiony komentarz!

13 odpowiedzi na “#034 – Budżet domowy: Od czego zaczęliśmy?”

  1. Paweł Muzyka pisze:

    Znowu wywołany do tablicy w temacie budżetu 🙂

    Polecałem YNAB i to prawda, że pod względem automatyzacji zapisu transakcji z kart, skierowany jest na rynek amerykański. Mimo tego, dla mnie wciąż jest najlepszą propozycją na rynku. Już piszę dlaczego. Nigdzie indziej, włącznie z Moneywizz (chyba że w ostatnich latach sporo się u nich zmieniło) nie znalazłem tak dogodnych możliwości planowania budżetu. Spisywać wydatki można gdziekolwiek. Tworzyć wykresy post factum – to samo. Dla mnie jednak kluczowe jest planowanie. W YNAB w super wygodny i przejrzysty sposób mogę rozłożyć całą kwotę, jaką dysponuję w danym miesiącu, na poszczególne kategorie wydatków i oszczędności. „Give every dollar a job”. Budżetuję tak długo aż dojdę do zera, każda złotówka ma jakieś zadanie. Pełna przejrzystość. Plus ogromna łatwość zarządzania tym w trakcie miesiąca wraz ze zmianą okoliczności.

    Aż trochę mi głupio tak lobbować za konkretnym produktem, nie mam w tym żadnego interesu, ale zakładam że technologiczne freaki docenią 🙂 Pozdrawiam!

    • Dzięki Paweł. Ciekawa dyskusja o tym również toczy się na naszym Instagramie pod dzisiejszym postem 👍

      Rzeczywiście ta funkcja „Give every dollar a job” brzmi interesująco. W sumie nie sprawdzałem możliwości planowania budżetu w MoneyWiz, bo to robię raz w miesiącu w Numbers, a MoneyWiz jest do śledzenia na bieżąco relaziacji budżetu.

      Postaram się w najbliższych miesiącach sprawdzić jak to wygląda w MoneyWiz.

      To, że tak lobbujesz za YNAB, pewnie wynika z tego, że daje Ci dużo wartości i o to chodzi 😉

      Pozdrawiam!

      • Paweł Muzyka pisze:

        O ile migracja z usługi, którą bardzo sobie chwalę, nie miałaby sensu, to jednak nie dało mi – zainstalowałem i sprawdziłem MoneyWizz 🙂 Robi super wrażenie, sporo się zmieniło od mojego ostatniego testu, ale na etapie budżetowania chyba jednak z YNAB przegrywa. Sprawdzi się jeśli mamy kilka ogólnych kategorii wydatków i do nich przypisane kwoty. Ja stety / niestety poszedłem dużo dalej i każda ogólna kategoria zawiera jeszcze podkategorie 🙂 Chyba trochę jak w systemie Krzyśka 🙂 I tego MoneyWizz raczej już tak dobrze nie obsłuży.

        • Hmmm u mnie w MoneyWiz są kategorię i podkategorię, więc powinno dać radę 😉

          • Paweł Muzyka pisze:

            Ale zdaje się że tylko na etapie spisywania wydatków, a nie tworzenia budżetu na początku miesiąca. Mam niestety to skrzywienie, że planuję miesiąc dość szczegółowo – budżetując w sumie kilkadziesiąt kategorii. Tym sposobem dużo łatwiej ocenić mi realne potrzeby i koszty.

            Nieważne, może za jakiś czas wrócimy do tematu, by wymienić się wrażeniami 🙂

          • Z tą szczegółowością to bywa różnie – czasami może to stanowić pułapkę. Wpadłem w nią, więc mówię na bazie doświadczenia. Chodzi mi o sytuację, w której dochodzimy do momentu, gdzie nic nie jest „warte” wydania kasy. I tutaj rodzi się niezdrowy snobizm. Nie cierpię go.

          • Paweł Muzyka pisze:

            U mnie działa to na tej zasadzie, że kiedy z wyprzedzeniem zaplanuję wydatek to przy samym wyciąganiu pieniędzy z portfela (tudzież telefonu, by zapłacić ApplePay) czuję się rozgrzeszony. Nie mam negatywnych emocji związanych z danym wydatkiem, bo wiem, że jest przewidziany, a budżet jako całość się spina.

          • Ja testowałem tego sporo i nic nie jest tak plastyczne, jak Excel (nawet otwierając go w apce na iOS – nawet na iPhone, co jest karkołomne, ale działa). Apki dla mnie zbyt wiele próbują uprościć jednocześnie nie dając wyjścia nr 2, w którym użytkownik dostałby pełną swobodę dopasowania tego pod siebie.

            Inna sprawa, że zacząłem od Excela i potem zaraz wskoczyłem do Excela Szafiego, więc to może być po prostu „naznaczenie” 😂

          • Paweł Muzyka pisze:

            YNAB jest totalnie elastyczny, będę się upierał 🙂 ale rozumiem, że dobrze przygotowany Excel może być wszystkim czego potrzebujemy. Te od Szafiego, wiadomo, top.

          • Arkadiusz Kumpin pisze:

            Hej, skoro udało mi się znaleźć praktyków „zbierania paragonów”: czy widzicie miejsce na rynku dla aplikacji, które automatycznie importują transakcje wykonane kartą (oczywiście pomijam kontomierz z pytaniem o login i hasło do banku, bo to jest tylko dla twardzieli)? Ja muszę przyznać, że niezależnie od programu do analizy wydatków zawsze upadałem na ręcznym wprowadzaniu danych.

    • Ja od roku tworzę swoją aplikację – FamilyFinanceTracker.
      Może nie jest jeszcze tak dopieszczona wizualnie jak YNAB (ciągle nad tym pracuję ;-)), ale funkcjonalności mam już całkiem sporo. Spisywanie, budżetowanie, współdzielenie, Web, mobile, cele oszczędnościowe, śledzenie stanów kont. Jakby ktoś był chętny zapraszam do przetestowania, a i wszelkie pomysły i krytykę chętnie przygarnę 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Chess wesprzeć ten podcast?

Logo serwisu Patreon.

 

Słuchaj, gdzie chcesz:

 

Google Podcasts Overcast RSS

 

oraz w Stitcher, Pocket CastsPlayerFM
i na pozostałych platformach podcastowych.

Krzysztof Kołacz

Wierzę, że każda spotkana osoba nas zmienia, dlatego powinniśmy być dla siebie przydatni. Łączę zamiłowanie do technologii i języka, pisząc o nich. Pasjonuje mnie rynek kaw specialty, w których towarzystwie lubię słuchać historii innych. Ci rozpoznają mnie po mojej pasji do marki Apple. Biegam. Często z podcastami, które stały się częścią mojego życia. #BoCzemuNie?